Liturgia




2018-09-22, Sobota, Rok B, II
1 Kor 15, 35-37. 42-49
Ps 56 (55), 10. 11-12. 13-14 (R.: por. 14c)
Por. Łk 8, 15
Łk 8, 4-15
2018-09-23, Niedziela, Rok B, II
Mdr 2, 12. 17-20
Ps 54 (53), 3-4. 5. 6 i 8 (R.: por. 6b)
Jk 3, 16 – 4, 3
2 Tes 2, 14
Mk 9, 30-37
2018-09-24, Poniedziałek, Rok B, II
Prz 3, 27-35
Ps 15 (14), 1-2. 3-4. 5 (R.: por. 1b)
Mt 5, 16
Łk 8, 16-18

Wydarzenia


Błogosławieni męczennicy jezuiccy z Hiszpanii (22 września)

 

Podczas wojny domowej w Hiszpanii (1936–1939) lewica – głównie komuniści i anarchiści wspierający siły rządowe – wymordowała ok. 7 tysięcy księży, zakonników i zakonnic. Liczba ta stanowiła 12 procent kleru całego kraju. Z rąk rewolucjonistów zginęło wówczas także kilku biskupów. Za przynależność do Chrystusa zginęło również wielu świeckich, których liczna jest trudna do ustalenia. Duchowni nie padali ofiarą jakiś przypadkowych zamieszek i bandyckich napaści. To była systematyczna, zorganizowana akcja, której celem była całkowita eksterminacja. 1001 osób – duchownych i świeckich – zostało wyniesionych na ołtarze.

Jutro Kościół wspomina 11 jezuickich męczenników wojny domowej w Hiszpanii oraz ich świeckiego współpracownika, czyli błogosławionych Tomasza Sitjara i Towarzyszy. Tomasz Sitjar Fortiá urodził się w 1866 r. w Geronie. W wieku 15 lat wstąpił do jezuitów. Święcenia kapłańskie przyjął w roku 1900. Przez dwadzieścia lat wykładał filozofię studentom jezuickim w kilku kolegiach. Był również superiorem w Tortosie i Tarragonie oraz rektorem w Gandii. W tym ostatnim mieście przewodził po zamknięciu kolegium przez rząd republikański grupie pozostałych na miejscu jezuitów. Aresztowano go i dosłownie zawleczono (ponieważ mocno utykał na jedną nogę) do więzienia. 19 sierpnia 1936 r. został rozstrzelany pod Gandią. Umierał z różańcem w ręku.

 

kg (KAI), brewiarz.pl / ekai.pl


Rozpoczął się XI Zjazd Gnieźnieński

Odśpiewaniem „Bogurodzicy' i modlitwą duchownych: katolickiego, prawosławnego i ewangelickiego rozpoczął się w piątek w Gnieźnie XI Zjazd Gnieźnieński. Trzydniowy kongres poświęcony jest tematowi wolności i wpisuje się w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Gościem pierwszego dnia zjazdu jest Prezydent RP Andrzej Duda. Stolicę Apostolską reprezentuje nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. Do Gniezna przyjechał też kard. Peter Turkson, prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, który w niedzielę wygłosi prelekcję i homilię podczas kończącej obrady Mszy świętej w katedrze gnieźnieńskiej. W zjazdowych obradach biorą udział także zwierzchnicy i przedstawiciele Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej, przedstawiciele władz różnych szczebli, ludzie polityki i nauki, a przede wszystkim ponad pół tysiąca uczestników z 13 europejskich krajów m.in. z Niemiec, Ukrainy, Białorusi, Rosji, Francji, Belgii, Holandii, Węgier oraz Włoch. Zaproszono także ponad 50 prelegentów z Polski, Francji, Niemiec, Włoch, Ukrainy, Rosji, Białorusi, Słowacji i Ghany.

Zjazd odbywa się pod hasłem „Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa' i wpisuje się w tegoroczne obchody 100-lecia zakończenia I wojny światowej i odzyskania przez Polskę niepodległości, o czym w słowie powitania przypomniał Prymas Polski abp Wojciech Polak. Jak podkreślił, wolność to dar i zadanie dla wszystkich podejmujących odpowiedzialność za duchowe i społeczne oblicze Europy. „Europę tworzą dziś przecież wolne i niepodległe narody. Europę tworzą jednak nade wszystko wolni ludzie, a przez to naprawdę zdolni do kolejnego otwarcia na siebie nawzajem i współpracy, prawdziwie przecież zdolni do solidarności i do pomocy innym, zwłaszcza tym, którzy dziś tej pomocy tak bardzo tutaj, w Europie, potrzebują, ludzie prawdziwie zdolni do współdziałania z innymi, a zarazem zdolni do pokonywania swoich własnych ograniczeń i partykularnych egoizmów czy interesów. Europa ludzi wolnych, jest Europą ludzi zdolnych do przekraczania dzielących nas barier, do pokonywania nieufności, ludzi wezwanych w imię wolności do budowania a nie do niszczenia' – stwierdził prymas Polski.

czytaj dalej...

 

bgk / Gniezno / ekai.pl


Blisko tysiąc uczestników Zjazdu Gnieźnieńskiego

Z udziałem Prezydenta RP Andrzeja Dudy rozpoczął się dziś w Gnieźnie XI Zjazd Gnieźnieński „Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa'. – Zjazd nie jest tylko wspomnieniem historycznym, ale odwołuje się do rzeczywistości, w której żyjemy' – mówił podczas konferencji prasowej Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Przed oficjalny / ekai.plm rozpoczęciem zjazdu z dziennikarzami, których akredytowało się blisko stu, spotkali się: bp Jerzy Samiec, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, gospodarz miejsca Prymas Polski abp Wojciech Polak oraz Marta Titaniec, przewodnicząca Komitetu Organizacyjnego XI Zjazdu Gnieźnieńskiego. Jak poinformowała, w trzydniowym spotkaniu weźmie udział blisko tysiąc uczestników z Polski i zagranicy. Sam kongres współorganizowało 14 organizacji i stowarzyszeń kościelnych. „Zjazd ma wymiar ekumeniczny, czego znakiem będą ekumeniczne modlitwy w czasie obrad oraz dzisiejsze ekumeniczne nabożeństwo w katedrze gnieźnieńskiej' – podkreśliła Marta Titaniec.

Znaczenie ekumenicznego wymiaru zjazdu podkreślił też bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP i prezes Polskiej Rady Ekumenicznej. Wskazując na główny temat spotkania – wolność, przyznał, że powinniśmy o niej więcej rozmawiać. Prymas Polski abp Wojciech Polak, który przewodniczy wydarzeniu przypomniał, że obrady wpisują się w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Jak mówił, wolność to przede wszystkim odpowiedzialność, gotowość do dialogu i budowania. „My nie jesteśmy po to, by wznosić mury. Jesteśmy po to, by budować mosty' – mówił wskazując na różnorodność tematów, które zostaną podjęte podczas trzydniowych obrad.

 

bgk / Gniezno / ekai.pl


Wyszyński i Wojtyła - nauczyciele polskiej wolności

Kard. Stefan Wyszyński był wodzem i narodowym mężem stanu, kard. Karol Wojtyła zaś z uroczego biskupa krakowskiego przeistoczył się w autorytet intelektualistów i międzynarodowego męża stanu - mówili uczestnicy dyskusji panelowej 'Nauczyciele polskiej wolności: kard. Stefan Wyszyński i Karol Wojtyła-św. Jan Paweł II', która odbyła się pierwszego dnia XI Zjazdu Gnieźnieńskiego.

Dyskusję na temat prymasa Tysiąclecia i przyszłego Ojca Świętego poprowadził red. Tomasz Królak z Katolickiej Agencji. Zapytał Massimiliano Signifrediego, czy zarówno kard. Wyszyński, jak i kard. Karol Wojtyła, mogą być interesujący dla dzisiejszego pokolenia. Zdaniem Massimiliano Signifrediego, odpowiedzialnego w Polsce za Wspólnotę Sant`Egidio, historia kard. Stefana Wyszyńskiego i kard. Karola Wojtyły, późniejszego papieża, jest nie tylko interesująca i inspirująca dla historyków, ale też jest przykładem dla współczesnych. - My wszyscy, Europejczycy, wiele zawdzięczamy tym wielkim osobowościom XX wieku, którzy byli ludźmi wolnymi - powiedział.

Dodał, że powszechnie znane jest określenie Jana Pawła II o Prymasie Tysiąclecia z 1983 r., że kard. Wyszyński 'był człowiekiem wolnym i uczył nas, swoich rodaków, prawdziwej wolności'. W opinii Signifrediego, polskie przemiany prowadzące do wolności są ważnym tematem współczesnej historii. - Polska pokazała pokojową drogę zmian, która jest niezwykle rzadka - stwierdził Włoch, nawiązując do słów Bronisława Geremka o tym, że każda rewolucja - tak jak choćby Rewolucja Francuska - wymaga krwi, a tymczasem przemiany w Polsce dokonały się bezkrwawo. 'Osobiście jestem przekonany, że gdyby Jan Paweł II nie był papieżem, zostałby uznany, podobnie jak Mahatma Gandhi czy Nelson Mandela, za wielkiego wyzwoliciela. Ale także Wyszyński myślał o Wielkiej Nowennie Tysiąclecia jak o powszechnej sile wyzwolenia' - stwierdził Signifredi.

czytaj dalej...

 

lk / Gniezno / ekai.pl


Prof. Delsol: wolność chrześcijańska różni się od wolności nowoczesnej

- Dzisiejsza Europa w istocie, a nawet bezwiednie, powraca do dawnego pogaństwa – stwierdziła prof. Chantal Delsol w swym referacie odczytanym na XI Zjeździe Gnieźnieńskim. Znana francuska filozof nie mogła przybyć do Gniezna osobiście. Wykazała, że charakteryzujący XXI wiek niepohamowany rozwój indywidualnie pojmowanej wolności, cofa nas ku sposobom traktowania człowieka w epoce pogańskiej.

Prof. Delsol wykazała, że pojęcie wolności osoby w nierozerwalny sposób związane jest z chrześcijaństwem. We wszystkich innych kręgach kulturowych dotyczy ono zbiorowości, np. państwa, które może być wolne, ale nie indywidualnego człowieka. A to dlatego – jak podkreśliła – że „wolność zaczyna się od pojawienia się koncepcji osoby, która jest właściwa dla kultury judeochrześcijańskiej'. I w tym znaczeniu chrześcijaństwo było prawdziwą rewolucją, gdyż – de facto – uczyniło ono człowieka wolnym. A z kolei – jak podkreśliła – wprowadzona przez chrześcijaństwo idea osoby zakłada istnienie indywidualnego sumienia. A zatem to osoba panuje nad własnym losem. Paradoksalnie w historii Europy, w epoce nowożytnej – wykazywała francuska filozof – pojęcie „osoby' zastąpione zostało pojęciem „jednostki'. A jednostka to zupełnie co innego niż osoba. Jednostka bowiem kieruje się wyłącznie indywidualną wolnością, bez poczucia zobowiązań wobec innych osób czy wspólnot. A to prowadzi do tego – jak powiedziała, że „jednostka, lekkomyślna i dziecinna, wpada w sam środek dawnych, instytucjonalnych form despotyzmu, współczesnego totalitaryzmu i wszechwiedzącego państwa'. Człowiek – epoki indywidualizmu - koncentruje się na realizowaniu wyłącznie indywidualnych praw i wolności, bez jakichkolwiek zobowiązań i bez konieczności „spłacania długów' wobec innych. Zdaniem prof. Delsol np. zjawisko pedofilii „można objaśnić naturalną skłonnością człowieka posiadającego władzę do tego, żeby uważać się za właściciela tych, którzy od niego zależą'.

Tymczasem chrześcijańska koncepcja indywidualnej wolności wymaga od człowieka, aby walczył z naturalnymi skłonnościami' – podkreśliła filozof. A to z kolei nie jest możliwe, kiedy oderwie się człowieka od relacji z Bogiem czyli od transcendencji. Zdaniem prof. Delsol, antropologia stawiająca w centrum pojęcie jednostki jest w gruncie rzeczy bardzo daleka od antropologii chrześcijańskiej, mimo że wywodzi się z tego samego pnia. Jest to „utopia, będąca dziełem współczesnego Zachodu', która nie ma przyszłości. Jednakże ta dominująca obecnie utopia w formie kultu indywidualnych praw jednostki – zdaniem prof. Delsol – prowadzi Europę do cofnięcia się o kilka epok, ku pogaństwu. Jako dowód na to wskazała, że aborcja czy eutanazja, które są wypisane dziś na sztandarach jako szczyt indywidualnej wolności, są powrotem do powszechnych praktyk stosowanych w społeczeństwach pogańskich, a zastopowanych dopiero przez chrześcijaństwo. We wszystkich kulturach pozachrześcijanskich zabijanie dzieci czy starców było praktyką całkiem normalną. W kulturze Europy postulat bezwzględnej ochrony życia ludzkiego możliwy stał się wyłącznie dzięki antropologii chrześcijańskiej. A dziś – skonstatowała ze smutkiem prof. Delsol – w Europie, podobnie jak w innych kulturach na podstawie kryteriów zewnętrznych ocenia się, czy dana osoba posiada godność czy nie. „Powróciliśmy zatem do starożytnego pogaństwa, do pogaństwa widocznego w innych kulturach' – zakończyła.

 

mp / Gniezno / ekai.pl


O. Różycki: japońskie serce potrzebuje miłości Chrystusa

O. Julian Różycki przeżył w Japonii jako misjonarz ponad ćwierć wieku. Pewnego dnia Japonka zapytała się go, ile lat ma jego żona. Odpowiedział: „Osiemset'. Tyle bowiem liczy historia Zakonu Kaznodziejskiego, z którym 79-letni duchowny związał się na całe życie. Pamięta, jak około 20 lat temu, w cichy, noworoczny śnieżny dzień przyszło natchnienie. „Przetłumaczę dla Japończyków «Dzienniczek» s. Faustyny' – pomyślał wtedy.

Jest „piekiełko' – jest powołanie

Dominikanin pochodzi z Olszyn koło Jasła. Miał czternaścioro rodzeństwa, jego brat bliźniak zmarł pół roku po urodzeniu. Ani mama, ani tata nie doczekali ślubów zakonnych syna. „Mamusia zawsze chciała, by chociaż jedno z dzieci było kapłanem' – opowiada w rozmowie z KAI o. Julian, który w 14. roku życia opuścił rodzinną wieś na Podkarpaciu i znalazł się w Krakowie.

„Gdy szedłem z Grzegórzek do Liceum im. Króla Jana III Sobieskiego, po drodze był kościół dominikanów. Tam byłem ministrantem. Rok przed maturą miałem «piekiełko». Nie wiedziałem, czy mam powołanie, czy nie. Uznałem jednak, że skoro mam takie wątpliwości, to znaczy, że mam powołanie. W innym przypadku przeszłoby to mimo uszu' – wyjaśnił, wspominając Niedzielę Dobrego Pasterza, gdy kaznodzieja zachęcił, by samego siebie zapytać o swoje powołanie. „Wtedy zaczęło mnie to męczyć. Myślałem, że mam powołanie, ale gdyby mi na furcie dominikańskiej powiedzieli, że się pomyliłem, wróciłbym bez żalu do świata. Do dziś mi tego nie powiedzieli' – śmieje się.

czytaj dalej...

 

rk / Kęty / ekai.pl


Jasna Góra: 'Z Maryją i Ojcem Pio czyścimy czyściec'

W nocy 22 na 23 września 2018 czciciele Świętego Ojca Pio zgromadzą się w kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej w sanktuarium na Jasnej Górze na czuwaniu modlitewnym „Z Maryją i Ojcem Pio czyścimy czyściec'.

W sobotę 22 września 2018 roku. o godzinie 21.37 rozpocznie się akcja duszpasterska, która będzie przebiegała pod hasłem „Z Maryją i Ojcem Pio CZYŚCIMY CZYŚCIEC'. Modlitwa za zamarłych będzie trwała cały następny dzień i zakończy się 23 września również o godz. 21.37. Patronat Honorowy nad wydarzeniem objął abp Stanisław Gądecki – Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. „Święty Stygmatyk, Ojciec Pio, zawsze pukał do Serca Maryi, aby otrzymać łaskę, o którą prosił. Doświadczenie orędownictwa Matki Bożej starał się przekazywać wszystkim, którzy stali się jego duchowymi synami i córkami. Szczególną zaś troską modlitewną otaczał dusze czyśćcowe' – tłumaczy br. Roman Rusek OFMCap, krajowy koordynator Grup Modlitwy Ojca Pio. Przez cały dzień 23 września aż do godz.21.37 wierni uczestniczący w niedzielnej Eucharystii zostaną zaproszeni, do odmówienia po każdej Mszy świętej co najmniej jednej dziesiątki Różańca w intencji swoich bliskich w czyśćcu cierpiących.

 

ojciecpio.org / Warszawa / ekai.pl


W Wydawnictwie Literackim ukaże się nieznane dzieło Wojtyły

„Kazanie na Areopagu. 13 katechez' – pod takim tytułem ukaże się pierwsze opracowanie zapomnianych na wiele lat tekstów Karola Wojtyły. Cykl jego rozważań poświęcony jest opisanemu w Dziejach Apostolskich kazaniu św. Pawła na ateńskim Areopagu. Wyjątkowa publikacja wydana przez Wydawnictwo Literackie trafi na półki księgarskie 3 października br. – 40 lat po wyborze arcybiskupa krakowskiego na Stolicę Piotrową.

- Gdy po trzynastu latach od odejścia Jana Pawła II ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz powierzył Wydawnictwu Literackiemu publikację odnalezionych niedawno w ogromnym archiwum katechez o kazaniu św. Pawła na Areopagu, dotychczas nieznanych, odebraliśmy to jako wielkie wyróżnienie, a także wyzwanie wydawnicze – podkreśla Anna Zaremba-Michalska, Prezes Zarządu Wydawnictwa Literackiego. 27 września br. wydawnictwo zaprasza na konferencję prasową, podczas której po raz pierwszy zaprezentowana zostanie wydrukowana książka a także rękopis Karola Wojtyły.

Udało się odtworzyć najważniejsze okoliczności powstania tego dzieła. Wiadomo, że pod koniec 1963 roku Karol Wojtyła wraz z innymi uczestnikami Soboru Watykańskiego II, po zakończeniu drugiej sesji obrad, odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Po drodze odwiedzili Grecję. Zatrzymali się też na ateńskim Areopagu, gdzie 2 tysiące lat wcześniej św. Paweł wygłosił kazanie, o którym mowa w Dziejach Apostolskich. Karol Wojtyła zauroczony greckimi zabytkami a przede wszystkim będąc pod wrażeniem doniosłości dokonań soboru, powrócił myślami na Areopag kilka lat później – w 1965 lub na początku 1966 roku – i zaczął spisywać swoje rozważania. Oddaje się biblijnej medytacji, podąża śladami św. Pawła i słowo po słowie analizuje kazanie Apostoła wygłoszone do Ateńczyków. Tak powstaje cykl 13 lekcji, w centrum których znajduje się wspominany przez św. Pawła ołtarz z napisem „Nieznanemu Bogu'.

„Lektura tekstów katechez była dla mnie osobiście podróżą w jakże żywe wspomnienia papieża pogrążonego w Bogu. Głębia katechez odzwierciedla doskonale to jego niesamowite spojrzenie na świat z perspektywy wspólnoty z Ojcem, Synem i Duchem Świętym' – napisał we wstępie do publikacji kard. Stanisław Dziwisz. Wartość katechez przyszłego papieża jest ogromna. To teksty ponadczasowe, które z upływem lat tylko zyskują na sile i aktualności. Znawcy historii Kościoła znajdą tu wiele tematów, które wyznaczały charakter pontyfikatu Jana Pawła II. Arcybiskup krakowski rozmyśla o prawdzie, wolności i relacji chrześcijaństwa wobec innych religii. Przede wszystkim jednak biblijne medytacje służą odkryciu istoty religii i wiary. Karol Wojtyła po raz kolejny jawi się w tych tekstach jako mistrz lektury Pisma Świętego – zaprasza do wędrówki w głąb siebie i odkrywania prawdy. Podobnie jak dawno temu św. Paweł, powoli i cierpliwie prowadzi czytelników oraz słuchaczy ku najważniejszym pytaniom, jakie ludzkość może postawić.

„Ze względu na (...) konstrukcję, syntetyczność i skrótowość, szerokość i głębię spojrzenia trzeba stwierdzić, iż mamy tu do czynienia z jednym z najważniejszych dzieł biskupa z Krakowa. Bez wątpienia (...) stanowić będzie cenne narzędzie nie tylko w myśleniu o wierze, ale i w jej przekazywaniu w czasach, kiedy Bóg na nowo stał się dla wielu . Każdy, kto dzisiaj staje oko w oko z wyzwaniami współczesnego świata i chce w nim mówić o Bogu, prowadząc od konkretnej sytuacji Jego zaćmienia i zapoznania wśród ludzi do rozpoznania, powinien poświęcić wiele uwagi temu, co i jak Wojtyła zapisał w swoich katechezach (...) bowiem to nie tylko intelektualna przygoda odkrywania prawdy chrześcijaństwa, ale i praktyczny przewodnik, jak dzisiaj mówić o Bogu' – napisał ks. Robert J. Woźniak we wprowadzeniu teologicznym.

Zapowiadana przez wydawnictwo konferencja prasowa odbędzie się 27 września o godz. 12 w Sali Mehofferowskiej w siedzibie Wydawnictwa Literackiego przy ul. Długiej 1 w Krakowie. Ujawnione zostaną wówczas kolejne informacje nt. „Kazania na Areopagu'. Będzie można również zobaczyć wydrukowaną książkę oraz rękopis Karola Wojtyły. Wkrótce ogłoszony zostanie skład gości, którzy zaprezentują nową publikację. Media zainteresowane udziałem w konferencji proszone są o potwierdzenie przybycia pod adresem mailowym: promocja@wydawnictwoliterackie.pl.

 

maj / Kraków / ekai.pl


Niemka i Szwajcar zdobywcami Nagrody im. Ratzingera

Urodzona w Niemczech profesor teologii z Wiednia Marianne Schlosser i szwajcarski architekt Mario Botta zostali laureatami VIII edycji Nagrody im. Josepha Ratzingera. Ich nazwiska zaproponował do zatwierdzenia Franciszkowi 5-osobwy Komitet Naukowy tego wyróżnienia, złożony z 4 kardynałów kurialnych i biskupa Ratyzbony.

Z kolei Nagrody zostaną wręczone w Rzymie 17 listopada – nazajutrz po zakończeniu międzynarodowego sympozjum badawczego nt. 'Prawa podstawowe a konflikty między prawami'. Nawiązuje ono do dwóch ważnych wydarzeń: 70. rocznicy uchwalenia przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i 20. rocznicy przyznania doktoratu honoris causa ówczesnemu kardynałowi Josephowi Ratzingerowi przez LUMSA (Wolny Uniwersytet NMP Wniebowziętej w Rzymie – prywatna uczelnia katolicka, założona w 1939) za „fundamentalny wkład, jaki wniósł on w toku swych badań do tworzenia prawa'.

Komitet Naukowy Nagrody im. J. Ratzingera tworzą obecnie kardynałowie: Angelo Amato, Kurt Koch, Luis Francisco Ladaria i Gianfranco Ravasi oraz biskup Ratyzbony Rudolf Voderholzer.

Laureatów nagrody w wysokości 50 tys. euro wybiera założona w 2010 r. Watykańska Fundacja Josepha Ratzingera-Benedykta XVI. Stawia ona przed sobą cele naukowe i kulturowe w zakresie propagowania i poznawania teologii, ze szczególnym uwzględnieniem Pisma Świętego, patrystyki i teologii fundamentalnej. Od ubiegłego roku krąg zainteresowań poszerzyła o szeroko rozumianą sztukę w różnych jej przejawach, ale w powiązaniu z sacrum.

Po raz pierwszy Nagrodę Ratzingera przyznano w czerwcu 2011 r. W 2014 r. jednym z jej zdobywców był polski teolog, biblista ks. prof. Waldemar Chrostowski.

Marianne Schlosser

 

Mario Botta

 

kg (KAI/ilsismografo) / Watykan / ekai.pl


Abp Grusas dla KAI: Litwa gotowa na przyjęcie papieża

Litwa jest gotowa na przyjęcie papieża - potwierdził w rozmowie z KAI abp Gintaras Grušas. - Czynimy ostatnie przygotowania - stwierdził metropolita wileński. Franciszek odwiedzi Litwę (Wilno i Kowno) w dniach 22-23 września, po czym uda się na Łotwę (24 września) i do Estonii (25 września).

- Bardzo czekamy na wizytę papieża Franciszka na Litwie. Na ducha i słowa, które przekaże jej mieszkańcom. Na nadzieję, którą przynosi wszędzie, dokądkolwiek jedzie - powiedział hierarcha na kilka dni przed przyjazdem papieża. Wyjaśnił, że „o ile Jan Paweł II przyjechał na początku naszej niepodległości, by umocnić nas, gdy budowaliśmy kraj po pięćdziesięciu latach okupacji, to Franciszek przyjeżdża w czasie, gdy stawiamy czoła nowym wyzwaniom, zarówno dla wiary, jak i dla społeczeństwa: emigracji, problemom społecznym, moralnemu klimatowi Europy, który ma wpływ również na nas, itp. Myślę, że siła świadectwa Franciszka, gdy znajdzie się on pośród nas, da potężny impuls naszej wierze i nadziei' - zaznaczył hierarcha.

Abp Grušas wyraził nadzieję, że mieszkańcy tego kraju „wyciągnęli wnioski' z tego, co usłyszeli podczas wizyty św. Jana Pawła II z 1993 roku. - Papież zwracał się do nich w szczególnym czasie i wypowiedział bardzo mądre słowa. Mam nadzieję, że będziemy również potrafili wysłuchać słów, które skieruje do nas Franciszek dzisiaj, w obliczu wyzwań naszej obecnej sytuacji historycznej i że będziemy postępowali zgodnie z nimi, gdy papież już wyjedzie - powiedział arcybiskup Wilna.

W rozmowie z KAI poinformował, że w spotkaniu papieża z młodzieżą 22 września na Placu Katedralnym w stolicy Litwy weźmie udział co najmniej 30 tys. osób. Tyle bowiem zarejestrowało się na to wydarzenie i zostały dla nich przygotowane sektory w centralnej części placu. Pozostała część placu Katedralnego i przyległe ulice będą dostępne dla wszystkich chętnych, bez konieczności uprzedniej rejestracji. – Z pewnością więc uczestników spotkania z papieżem będzie znacznie więcej – stwierdził abp Grušas. Ujawnił też, że podczas spotkania z młodzieżą będzie obecny oryginalny obraz Jezusa Miłosiernego z sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Papież odwiedzi też wileńską katedrę, gdzie modlić się będzie przed relikwiami św. Kazimierza.

 

pb (KAI Wilno) / Wilno / ekai.pl


Papieski tweet






Jesteś naszym 90286 gościem od 01.01.2017

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach-Szopienicach, siedziba: Katowice, Plac Powstańców Śląskich 3.