Liturgia




2022-06-25, Sobota, Rok C, II, Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
Łk 2, 41-51
Iz 61, 9-11
1 Sm 2, 1. 4-5, 6-7, 8abcd (R.: por. 1a)
Łk 2, 19
Łk 2, 41-51
2022-06-26, Niedziela, Rok C, II, Trzynasta Niedziela zwykła
1 Krl 19, 16b. 19-21
Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 9-10. 11 (R.: por. 5a)
Ga 5, 1. 13-18
1 Sm 3, 9d; J 6, 68c
Łk 9, 51-62
2022-06-27, Poniedziałek, Rok C, II, Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Cyryla Aleksandryjskiego, biskupa i doktora Kościoła
Am 2, 6-10. 13-16
Ps 50 (49), 16b-17. 18-19. 20-21. 22-23 (R.: por. 22a)
Por. Ps 95 (94), 8a. 7d
Mt 8, 18-22

Wydarzenia


Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny (25 czerwca)

Liturgiczne święta Matki Bożej idą zwykle równolegle ze świętami Pana Jezusa. Tak więc Kościół obchodzi: Boże Narodzenie (25 XII) i Narodzenie Najświętszej Maryi (8 IX), Ofiarowanie Chrystusa w świątyni (2 II) i Ofiarowanie Maryi (21 XI), Wielki Piątek i wspomnienie Matki Bożej Bolesnej (15 IX), Wniebowstąpienie Pana Jezusa i Wniebowzięcie Maryi (15 VIII), Serca Pana Jezusa i Serca Maryi (dzień później), Chrystusa Króla (w ostatnią niedzielę przed Adwentem) i Maryi Królowej (22 VIII).

O Sercu Maryi jako pierwszy pisze św. Łukasz (Łk 2, 19. 51). Pierwsze ślady kultu Serca Maryi napotykamy już w XII w. Na wielką skalę kult Serca Maryi rozwinął św. Jan Eudes (1601-1680). Najbardziej jednak do rozpowszechnienia czci Serca Maryi przyczynił się ks. Geretes, proboszcz kościoła Matki Bożej Zwycięskiej w Paryżu. W objawieniu 'cudownego medalika Matki Bożej Niepokalanej', jakie otrzymała w roku 1830 św. Katarzyna Laboure, są umieszczone dwa Serca: Jezusa i Maryi. W wieku XIX rozpowszechniło się nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi dla podkreślenia przywileju Jej Niepokalanego Poczęcia i wszystkich skutków, jakie ten przywilej na Maryję sprowadził. To nabożeństwo w ostatnich dziesiątkach lat stało się powszechne. Początek temu nabożeństwu dało ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi przez papieża Piusa IX w roku 1854, jak też objawienia Matki Bożej w Lourdes (1858). Najbardziej jednak przyczyniły się do tego głośne objawienia Matki Bożej w Fatimie w roku 1917. Episkopat Polski wyprosił u Stolicy Apostolskiej przywilej odprawiania w każdą pierwszą sobotę miesiąca (za wyjątkiem sobót uprzywilejowanych liturgicznie) Mszy świętej o Niepokalanym Sercu Maryi. 13 października 1942 roku, w 15. rocznicę zakończenia objawień fatimskich, papież Pius XII drogą radiową ogłosił całemu światu, że poświęcił rodzaj ludzki Niepokalanemu Sercu Maryi. Polecił także, aby uczyniły to poszczególne kraje w swoim zakresie.

 

ekai.pl


25 czerwca w kalendarzu

1530 – na Sejmie Rzeszy odczytano „Konfesję Augsburską', czyli zbiór zasad luteranizmu,

1950 – początek wojny koreańskiej

 

ekai.pl


Światowe Spotkanie Rodzin: nie ma rodzin doskonałych

Nie istnieją rodziny doskonałe, również rodziny chrześcijańskie przeżywają kryzysy – mówiono o tym w ostatnim panelu odbywającym się 23 czerwca w ramach Światowego Spotkania Rodzin w Watykanie.

Gian Luigi De Palo, przewodniczący włoskiego Forum Stowarzyszeń Rodzinnych i jego żona Anna Chiara Gambini opowiedzieli o swoich doświadczeniach rodziców piątki dzieci, w tym jednego z zespołem Downa, Giorgio Marii. Jego narodziny były „trzęsieniem ziemi dla naszych bezużytecznych pewników'. – Zdziwiło nas to, że od początku dawało nam szczęście to, co dla innych byłoby powodem do zmartwienia. Nazywamy Giorgio Marię wisienką na torcie. Nie jesteśmy wzorcową rodziną, dużo się kłócimy. Jesteśmy rodziną, która powiedziała „tak' życiu nie z powodów ideologicznych, nie dlatego, że tak nam powiedziano w parafii, ale dlatego, że to było piękne – przyznali małżonkowie. Zaznaczyli jednocześnie, że „miłość do niepełnosprawnego dziecka jest pasjonująca', ale nie chroni przed fizycznym zmęczeniem i wstydem proszenia innych o pomoc. O konieczności pomocy nowo powstałym rodzinom mówili Ryan i Mary Rose Verret ze Stanów Zjednoczonych. Tłumaczyli, że każda rodzina ma charyzmat, którym może pomóc innym. Z kolei Gloria Arnau i Jordi Cabanas, małżeństwo z Hiszpanii mające siedmioro dzieci, w tym dwoje z pieczy zastępczej, podkreślili, że więzy krwi nie są potężniejsze od więzów miłości. – Nie chcemy dać błędnego i naiwnego obrazu naszego życia. Widzimy, że na naszej drodze jesteśmy coraz bardziej zmęczeni, ale też mamy większą satysfakcję – powiedzieli Hiszpanie.

Natomiast w przedostatnim panelu, poświęconym „miłości rodzinnej w czasie próby' André i Karina Parreira z Brazylii przypomnieli, że „małżeństwo jest projektem Bożym, ukierunkowanym ku niebu' i „drogą uświęcenia'. – Twórca miłości przychodzi, aby pomóc nam ją przeżyć i sprawić, by była możliwa. Papież Franciszek powiedział, że życie rodzinne jest połączeniem cierpienia i wyzwolenia, zmartwień i przyjemności. Zdarza się, że w naszych czasach zmartwienia biorą górę – wyznali małżonkowie. O zdradzie małżeńskiej i przebaczeniu mówili Stephen i Sandra Conway z Republiki Południowej Afryki. Stephen opowiedział o swej relacji z inną kobietą i o drodze, którą przebył, aby prosić żonę o przebaczenie. Wybrał ścieżkę proponowaną przez stowarzyszenie małżeństw przeżywających trudności Retrouvaille. – Przebaczenie nie zmienia przeszłości, ale z pewnością zmienia przyszłość. Proces uzdrowienia trwał wiele miesięcy. Zdajemy sobie sprawę, że miłość to nie uczucie, ale decyzja: można postanowić kochać pomimo tego, co się odczuwa – podkreślili. Natomiast ks. Erick Kagy i Danielle Bourgeois z Kanady mówili o porzuceniu małżonka. Duchowny, który zanim przyjął święcenia kapłańskie, był żonaty, jest wdowcem, ojcem i dziadkiem, zauważył, że w Kościele praktycznie nie ma przygotowania do małżeństwa. Dlatego pary przeżywające trudności potrzebują pomocy ze strony innych młodych małżeństw. Z kolei Bourgeois, założycielka wspólnoty Solitude Myriam, złożonej z rozwiedzionych kobiet i mężczyzn, którzy postanowili poświęcić swe życie Bogu w intencji jedności par małżeńskich, wyjaśniła, że charyzmatem wspólnoty jest towarzyszenie małżeństwom przeżywającym trudności. – Wiele z nich przychodzi do nas, aby uleczyć swoje rany i móc zacząć na nowo. Jest dla nas wielką radością, gdy widzimy, że udaje im się nie rozwieść – powiedziała założycielka.

 

pb (KAI/SIR) / Watykan / ekai.pl


USA: sąd najwyższy zniósł federalne prawo do aborcji

Po niemal 50 latach sąd najwyższy Stanów Zjednoczonych zniósł federalne prawo do aborcji. Od tej pory poszczególne stany USA będą mogły zakazać przerywania ciąży na swym terytorium. Nie obowiązuje już wyrok w sprawie Roe przeciwko Wade, który w 1973 roku temu zalegalizował aborcję, jak również wyrok w sprawie Roe i Planned Parenthood przeciwko Casey z 1992 roku, potwierdzający prawo do aborcji.

Decyzję sędziowie podjęli zdecydowaną większością głosów: sześć do trzech.

Sędzia Samuel Alito w końcowej opinii wydanej dzisiaj napisał, że „Konstytucja nie przyznaje prawa do aborcji'. Sprawa Roe przeciwko Casey „musi zostać uchylona, a władza uregulowania aborcję musi zostać zwrócona ludziom i ich wybranym przedstawicielom'. Władza ta należy więc „do organów politycznych, a nie do sądów'. Wraz z Alito za zniesieniem ochrony aborcji głosowali sędziowie: Justices Clarence Thomas, Neil Gorsuch, Brett Kavanaugh i Amy Coney Barrett. Innego zdania byli sędziowie: Stephen Breyer, Sonia Sotomayor i Elena Kagan.

 

pb (KAI/AP) / Waszyngton / ekai.pl


Ewa Kowalewska dementuje fejkowe tezy na temat aborcji

Sejm olbrzymią większością głosów odrzucił projekt ustawy legalizującej aborcję w Polsce. Za odrzuceniem projektu ws. aborcji głosowało 265 posłów, 175 było przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu. Głosowanie poprzedziła debata, podczas której zwolennicy aborcji zaprezentowali wiele fejkowych antyinformacji. Kłamstwa te są elementem propagandy aborcyjnej, a zostały zaprezentowane w Polskim z trybuny sejmowej, aby poprzez media docierały do społeczeństwa i wpływały na poglądy Polaków, którzy nadal w przeważającej liczbie są za ochroną życia.

czytaj dalej...

 

Ewa Kowalewska / Gdańsk / ekai.pl


Abp Szewczuk: z cierpliwością czekamy na zwycięstwo nad agresorem

Na Ukrainie na wszystkich frontach toczą się intensywne walki. Rosjanie za wszelką cenę usiłują zdobyć Siewierdonieck i Lisiczańsk, których ofiarnie bronią ukraińscy żołnierze. Przejęcie tych miast doprowadziłoby do otoczenia Ukraińców, a w rezultacie do kontroli wschodniej i południowej części kraju przez wroga. Wzrasta intensywność ostrzałów okolic Sum, Charkowa i Mikołajewa. „Życie traci coraz więcej niewinnych cywilów. Składam ich w ręce naszego miłosiernego Ojca' – powiedział abp Światosław Szewczuk.

W swoim codziennym przesłaniu zwierzchnik ukraińskich grekokatolików zatrzymał się nad kolejnym owocem Ducha Świętego, jakim jest cierpliwość. Zaznaczył, że dziś rozpoczyna się piąty miesiąc wojny i tylko dzięki cierpliwości Ukraina może wytrwać w tak trudnych czasach i doczekać zwycięstwa.

„Wpatrując się w Boże oblicze zaczynamy rozumieć, jak cierpliwy jest Pan w stosunku do nas. Bóg nie chce zagłady grzesznika, ale zawsze czeka, stwarza okoliczności, dzięki którym ten ma szansę się nawrócić. Ta cierpliwość powinna charakteryzować także nas, chrześcijan' – powiedział abp Światosław Szewczuk. Wskazał, że „jednak jako owoc Ducha Świętego cierpliwość ma jeszcze inne znaczenie: jest wytrwałością w dobru. Często chcemy osiągnąć wszystko od razu. Tymczasem cierpliwość daje nam czas na pracę nad sobą, dzień po dniu. Dzięki takiej pracy osiągamy prawdziwy postęp. Cierpliwość pomaga nam znosić przeszkody i trudności. W tym trudnym czasie wojny wyjątkowo potrzebujemy cierpliwości, cierpliwego trwania przy dobru, z nadzieją czekając zwycięstwa nad złem, nad rosyjskim agresorem'.

 

Łukasz Sośniak SJ/vaticannews.va / Kijów / ekai.pl


Biskupi USA o zniesieniu prawa do aborcji: historyczny dzień

To jest historyczny dzień w życiu naszego kraju – tak o zniesieniu przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych federalnego prawa do aborcji napisali w specjalnym oświadczeniu przewodniczący episkopatu USA abp José Gomez z Los Angeles i przewodniczący komitetu episkopatu ds. obrony życia abp William Lori z Baltimore.

Przypomnieli, że „od prawie pięćdziesięciu lat Ameryka wzmacniała niesprawiedliwe prawo, które pozwalało niektórym decydować, czy inni mogą żyć, czy umrzeć; polityka ta spowodowała śmierć dziesiątek milionów nienarodzonych dzieci, pokoleń, którym odmówiono prawa do urodzenia się'. - Ameryka została zbudowana na prawdzie, że wszyscy mężczyźni i kobiety są stworzeni jako równi, z danym przez Boga prawem do życia, wolności i dążenia do szczęścia. Tej prawdzie poważnie zaprzeczył wyrok Sądu Najwyższego USA w sprawie Roe przeciwko Wade [z 1973 roku – KAI], który zalegalizował i unormował odbieranie niewinnego ludzkiego życia. Dziś dziękujemy Bogu, że Sąd odwołał tę decyzję. Modlimy się, by nasi wybrani przedstawiciele uchwalili teraz prawa i zasady, które promują i chronią najsłabszych spośród nas – napisali hierarchowie. Podkreślili, że opłakują „najmniejszych', którym od 1973 roku odebrano życie, i powierzają ich dusze „Bogu, który ukochał ich przed wszystkimi wiekami i który będzie ich kochał przez całą wieczność'. – Nasze serca są również z każdą kobietą i mężczyzną, którzy boleśnie cierpieli z powodu aborcji; modlimy się o ich uzdrowienie i przyrzekamy nasze ciągłe współczucie i wsparcie. Jako Kościół musimy służyć tym, którzy borykają się z trudnymi ciążami i otaczać ich miłością – wskazali arcybiskupi.

Przyznali, że dzisiejsza decyzja jest owocem modlitw, ofiar i wspierającego działania niezliczonych zwykłych Amerykanów z różnych środowisk, którym wyrażają swą wdzięczność. Ich praca na rzecz życia „odzwierciedla wszystko, co jest dobre w naszej demokracji, a ruch w obronie życia zasługuje na zaliczenie do wielkich ruchów na rzecz zmiany społecznej i praw obywatelskich w historii naszego narodu'. Przedstawiciele episkopatu zaznaczyli, że „nadszedł czas rozpoczęcia pracy nad budową Ameryki po Roe'. Jest to „czas leczenia ran i naprawiania społecznych podziałów', czas „rozumnej refleksji i obywatelskiego dialogu oraz wspólnej budowy społeczeństwa i gospodarki, które wspierają małżeństwa i rodziny, gdzie każda kobieta otrzymuje wsparcie i środki, jakich potrzebuje, by z miłością urodzić swe dziecko'. - Jako zwierzchnicy religijni zobowiązujemy się kontynuować naszą służbę wielkiemu Bożemu planowi miłości do człowieka i współpracować z naszymi współobywatelami, aby wypełnić obietnicę Ameryki dotyczącą zagwarantowania prawa do życia, wolności i dążenia do szczęścia dla wszystkich ludzi – zadeklarowali abp Gómez i abp Lori.

 

pb (KAI/usccb.org) / Waszyngton / ekai.pl


USA: Weigel krytykuje atakowanie moralności na uniwersytetach katolickich

Z surową krytyką 'rozkładu katolickiej teologii moralnej' na niektórych uczelniach katolickich w Rzymie wystąpił znany publicysta amerykański, biograf św. Jana Pawła II – George Weigel. W artykule zatytułowanym 'Recykling tych samych starych rzeczy', zamieszczonym na łamach amerykańskiego pisma 'First Things' wytknął grupie współczesnych teologów, zwłaszcza jezuickich, iż zaprzeczają oni istnieniu czynów 'z samej swej istoty złym'. Podkreślił, że jest to stary pogląd, który jednak przedstawia się obecnie jako nowość.

Autor przypomniał, że w grudniu 2021 wygłosił w Rzymie cykl wykładów nt. św. Jana Pawła II katolikom różnych środowisk, którzy – jak się okazało – byli zaskoczeni niektórymi tezami, które im przedstawił. Sobór Watykański II – najważniejsze wydarzenie światowe i kościelne XX wieku, zwołane w celu uaktualnienia pewnych spraw w Kościele – „słusznie wezwał do odnowy katolickiej teologii moralnej, lecz to, co nastąpiło potem, stało się jej rozkładem', stwierdził Weigel. Jego zdaniem rozkład ów posunął się tak daleko, że 'czołowi teologowie moralni utrzymywali, że nie ma już czegoś takiego, jak «czyny z istoty złe», to znaczy, iż nie istnieje czyn grzeszny moralnie z samej swej istoty, zawsze i gdziekolwiek by był, nie uwzględniając intencji danej osoby i skutków jej działań'. Publicysta powiedział ponadto swym słuchaczom pół roku temu, że jednym z zamiarów św. Jana Pawła II, o którym wspomniał on w swej encyklice 'Veritatis Splendor', było uściślenie, że rzeczywiście istnieją tego rodzaju czyny, a przekonanie to powtórzył później w innej swej encyklice 'Evangelium Vitae', ogłoszonej w 1995 roku.

Jako czołowych przedstawicieli poglądu o nieistnieniu czynów istotowo złych Weigel wymienił filozofów Immanuela Kanta i Davida Hume'a, 'których prace rozłożyły jedno z najbardziej podstawowych przekonań cywilizacji zachodniej, iż są prawdy zbudowane w świecie i w nas, do których możemy dojść rozumem'. W obliczu tych błędnych poglądów w ostatnim ćwierćwieczu podjęto słuszne działania wyjaśniające z punktu widzenia teologii moralnej, jednakże 'w ostatnich 9 latach stare błędy pojawiły się na nowo, a niektóre z nich przeważają na rzymskich uniwersytetach papieskich' – stwierdził z ubolewaniem biograf papieża Wojtyły. Jednym z czołowych reprezentantów takiego myślenia jest – niewymieniony przezeń z imienia – hiszpański jezuita o. Julio Luis Martínez Martínez, były rektor Papieskiego Uniwersytetu Comillas w Madrycie i profesor wizytujący Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego w Rzymie. Pod koniec maja na łamach amerykańskiego pisma jezuickiego 'America' napisał on, że adhortacja apostolska 'Amoris laetitia', którą Franciszek poświęcił miłości w rodzinie, 'rozwiązała węzły' na temat małżeństwa, jakie pozostawili po sobie święci papieże: Paweł VI i Jan Paweł II. Ta dawna perspektywa, przedstawiana obecnie jako nowa, iż nie ma czynów istotowo złych, jest czymś 'szkodliwym, wyjałowionym intelektualnie, bezpłodnym duszpastersko i nieodpowiedzialnym społecznie' – wskazał Weigel. Wyjaśnił następnie, że jeśli dobro postępuje w niektórych obszarach Kościoła, to dzieje się tak dlatego, że 'istnieje zrozumienie, iż prawda i miłosierdzie idą razem i że Kościół jako «szpital polowy» nie powinien jedynie łagodzić chwilowo ran, ale winien leczyć osoby i wysyłać je jako świadków mocy Chrystusa'.

Amerykański publicysta odniósł się również do pojawiających się ostatnio ataków na św. Jana Pawła II. Wskazał, że 'żaden papież we współczesnych dziejach Kościoła nie uczynił tak wiele na rzecz wyjaśnienia prawd wiary katolickiej sceptykom i cynikom'. Zdaniem autora 'ci, którzy atakują intelektualny i moralny heroizm tego papieża w smutnym zamiarze obrony starego, katolicyzmu rozmytego, który doświadczył upadku ewangelicznego z wszystkich stron, mogą uważać się za wrażliwych duszpastersko i z pewnością są nimi'. Jednakże 'dla moich uczniów wydają się oni jedynie przykładami zmęczenia intelektualnego i małoduszności ewangelicznej w obliczu agresji kulturalnej «woke»' – stwierdził z mocą George Weigel. To angielskie słowo – jedna z form czasownika 'wake', czyli 'obudzić się' – zaczęło być używane w Stanach Zjednoczonych w odniesieniu do 'przebudzenia' sumienia nt. rasizmu. Stopniowo nastąpiło rozszerzenie jego stosowania na inne pola nierówności społecznej z punktu widzenia lewicy, ideologii gender, lobby LGBT i radykalnego feminizmu.

 

kg (KAI/ACI Prensa) / Nowy Jork / ekai.pl


USA: trzyletnia Narodowa Odnowa Eucharystyczna

Adoracje i procesje rozpoczęły w niedzielę 19 czerwca – w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – trzyletnią Narodową Odnowę Eucharystyczną (National Eucharistic Revival) w USA.

Według CNA celem tej trzyletniej akcji ma być „inspirowanie, edukowanie i jednoczenie ludzi w świecie, w którym niezbyt wielu zna (znaczenie i wartość) zażyłości z Jezusem. Ma ona zatem pokazać, że cud rzeczywistej obecności może uzdrowić ludzkie dusze. (...) Dzięki odpowiednio zaplanowanemu kalendarzowi wydarzeń w ciągu tych najbliższych trzech lat biskupi amerykańscy maja nadzieję zmienić życie wielu katolików i niekatolików'. Poza niekorzystnymi skutkami pandemii, która spowodowała m.in. oddalenie się ludzi od udziału we Mszy św., problem dotyczy także samej wiary w obecność Jezusa w Eucharystii. Według instytutu badawczego Pew wierzy w to tylko 31 proce. katolików amerykańskich, a przecież – jak komentuje to CNA – „wszyscy potrzebujemy powrotu do tego źródła i szczytu naszej wiary'. Pod tym względem nowa kampania episkopatu może się stać potężnym i podnoszącym na duchu wsparciem w odnowieniu tej relacji z Chrystusem eucharystycznym'.

Ten trzyletni program rozpoczyna się od „Roku Odnowy w Diecezjach'. Do czerwca 2023 każda z nich zorganizuje różne wydarzenia i imprezy, które winny pogłębić wiedzę i znajomość tego, czym jest Eucharystia. Ponadto organizowany jest program szkolenia „misjonarzy Eucharystii', których zadaniem będzie właśnie uczenie ludzi przez kontakt osobisty, zwłaszcza przez internet, o znaczeniu tego sakramentu. Pierwszy rok Odnowy rozpoczął się procesjami i adoracją Najświętszego Sakramentu, jak to działo się m.in. we wspomnianej diecezji Alexandria w Luizjanie. W kolejnych dwóch latach ma odbywać się „Eucharystyczna Odnowa Parafii', zakończona Narodowym Kongresem Eucharystycznym, przewidzianym na 17-21 lipca 2024, w Indianopolis w stanie Indiana, po którym rozpocznie się „Narodowy Rok Misji'. W komentarzu do projektu Kongresu Eucharystycznego za dwa lata CNA wyraziła nadzieję całego Kościoła w USA, że „ponad 100 tys. katolików będzie tam wielbić Zmartwychwstałego Pana, który tak się dla nas uniżył, aby rozpalić misyjny ogień w naszych sercach i w naszym narodzie'.

 

o. jj (KAI Tokio) / Nowy Jork / ekai.pl


Meksyk: Kościół apeluje o reformę systemu bezpieczeństwa

Konferencja Biskupów Meksyku wezwała prezydenta kraju do zrewidowania strategii bezpieczeństwa, ponieważ przemoc coraz bardziej ogarnia Meksyk i pochłania niewinne ofiary, w tym duchownych. „Czas wsłuchać się w głos obywateli, w głosy tysięcy krewnych ofiar, zamordowanych i zaginionych' – powiedzieli biskupi.

Przypomnijmy, że w poniedziałek w Cerocahui w stanie Chihuahua zostali zamordowani dwaj meksykańscy jezuici. Ojcowie Javier Campos SJ i Joaquín Mora SJ zginęli zastrzeleni, próbując obronić mężczyznę, który wbiegł do kościoła w poszukiwaniu schronienia przed porywaczami. Przestępstwo przypisywane jest jednemu z szefów lokalnej grupy przestępczej. Duchowni zostali zabici w części kraju zdominowanej przez kartele narkotykowe, borykającej się z ubóstwem i od dawna zaniedbywanej przez państwo. Zabójstwa te wywołały oburzenie jezuitów i całego społeczeństwa meksykańskiego. „Akty takie jak ten nie są odosobnione' – czytamy w oświadczeniu wydanym przez meksykańską prowincję jezuitów. „Sierra Tarahumara, podobnie jak wiele innych części kraju, boryka się z przemocą i zaniedbaniem, których nie udało się przezwyciężyć. Każdego dnia mężczyźni i kobiety są arbitralnie pozbawiani życia, tak jak nasi bracia, którzy zostali zamordowani. Jezuici w Meksyku nie będą milczeć w obliczu rzeczywistości, która rani całe społeczeństwo' – czytamy w piśmie. „Przestępczość rozprzestrzeniła się wszędzie, zakłócając codzienne życie całego społeczeństwa, wpływając na działalność produkcyjną w miastach i na wsi, wywierając nacisk poprzez ściąganie haraczy na tych, którzy uczciwie pracują na targowiskach, w szkołach i małych firmach, a także w średnich i dużych przedsiębiorstwach. Bandyci opanowali ulice, dzielnice i całe miasta, a także drogi i autostrady' – stwierdzili biskupi w oświadczeniu z 23 czerwca. Jak zaznaczono, egzekucje i masakry na ludności sprawiają, że Meksyk jest obecnie jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie.

W Meksyku panuje nieustanna przemoc. Od kilkunastu lat co roku z rąk przestępców ginie od kilku do nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Tylko w 2019 r. zostało zamordowanych blisko 35 tysięcy ludzi. Co najmniej siedmiu meksykańskich księży zostało zabitych od grudnia 2018 r., kiedy prezydent Andrés Manuel López Obrador objął urząd. Biskupi starają się wywrzeć wpływ na polityków, by zmienili strategię wobec fatalnej kondycji społecznej w kraju. „Czas wsłuchać się w głos obywateli, w głosy tysięcy krewnych ofiar, zamordowanych i zaginionych, policjantów zabitych przez przestępców' – powiedzieli biskupi.

 

Marek Krzysztofiak SJ/vaticannews.va / Miasto Meksyk / ekai.pl


Papieski tweet






Jesteś naszym 658744 gościem od 01.01.2017

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach-Szopienicach, siedziba: Katowice, Plac Powstańców Śląskich 3.