Liturgia




2018-12-16, Niedziela, Rok C, I
So 3, 14-18a
Iz 12, 2-3. 4bcd. 5-6 (R.: 6)
Flp 4, 4-7
Iz 61, 1
Łk 3, 10-18
2018-12-17, Poniedziałek, Rok C, I
Rdz 49, 2. 8-10
Ps 72 (71), 1-2. 3-4ab. 7-8. 17 (R.: por. 7)
Mt 1, 1-17
2018-12-18, Wtorek, Rok C, I
Jr 23, 5-8
Ps 72 (71), 1-2. 12-13. 18-19 (R.: por. 7)
Mt 1, 18-24

Wydarzenia


Watykan: papież pobłogosławi 'Bambinelli'

W najbliższą niedzielę 16 grudnia Ojciec Święty po modlitwie „Anioł Pański' pobłogosławi figurki Dzieciątka Jezus -„Bambinelli' przyniesione przez dzieci Wiecznego Miasta. Zostaną one umieszczone następnie w żłóbkach w każdym z kręgów rodzinnych.

Uroczystość, zainicjowaną przez św. Pawła VI organizuje od wielu lat Centrum Oratoriów Rzymskich. Przed spotkaniem na placu św. Piotra dzieci, młodzież, rodzice i opiekunowie wezmą udział we Mszy św. celebrowanej przez kard. Angelo Comastriego.

 

st (KAI/il sismografo) / Rzym / ekai.pl


Autokefalia dla Kościoła Prawosławnego na Ukrainie - 6 stycznia

Jutro w Kijowie odbędzie się sobór zjednoczeniowy, na którym ma powstać Kościół Prawosławny na Ukrainie. Jego zwierzchnik, który ma zostać wybrany podczas soborowych obrad, otrzyma następnie z rąk patriarchy Konstantynopola tomos (dekret) o autokefalii nowo powstałego Kościoła. Patriarcha Bartłomiej planuje go wręczyć 6 stycznia w Stambule, po czym wraz z nowo wybranym zwierzchnikiem ma koncelebrować Boską Liturgię.

Poinformował o tym abp Eustracjusz (Zoria) po posiedzeniu Świętego Synodu Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego, jakie odbyło się 13 grudnia w Kijowie. Zdecydowano na nim o składzie delegacji na sobór zjednoczeniowy, zaplanowany na 15 grudnia w soborze (katedrze) Mądrości Bożej w Kijowie. W skład delegacji wchodzą biskupi, a także przedstawiciele duchowieństwa, mnichów i świeckich - każdemu z biskupów towarzyszyć ma jeden kapłan i jedna osoba świecka lub zakonna.

Abp Eustracjusz, który stoi na czele Wydziału Informacji Patriarchatu Kijowskiego zapowiedział, że jego Kościół zaproponuje tylko jednego kandydata na stanowisko zwierzchnika Kościoła Prawosławnego na Ukrainie. Jego nazwisko zostanie ujawnione dopiero podczas obrad. Wybory zwierzchnika składać się będą z dwóch tur: w pierwszej, w której głosować będą wszyscy uczestnicy soboru, wyłonione zostaną trzy kandydatury. Przejdą one do tury drugiej, w której prawo głosu będą mieli jedynie biskupi i to oni wyłonią zwierzchnika Kościoła. Głosowania będą tajne.

Internetowa gazeta „Ukraińska prawda', powołując się na źródła w Patriarchacie Kijowskim podała, że jego kandydatem na zwierzchnika Kościoła Prawosławnego na Ukrainie będzie 39-letni metropolita perejasławsko-chmielnicki i białocerkiewski Epifaniusz (Dumenko). Miał on otrzymać poparcie 30 biskupów UKP PK w głosowaniu podczas obrad Synodu 13 grudnia. Z kolei 12 głosów miał otrzymać 52-letni metropolita łucki i wołyński Michał (Zinkewycz).

Około 30 mln prawosławnych na Ukrainie podzielonych jest dotychczas między trzy wspólnoty: Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego (UKP PM), który sprzeciwia się zjednoczeniu, oraz Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Kijowskiego (UKP PK) i Autokefaliczny Ukraiński Kościół Prawosławny, które się za zjednoczeniem opowiadają.

 

pb (KAI/Il Sismografo) / Kijów / ekai.pl


Trasa koncertowa 'Betlejem w Polsce'

W grudniu rusza trasa koncertowa Betlejem w Polsce 2018/2019. Najpiękniejsze kolędy z różnych stron świata zabrzmią w 13 polskich miastach. Na scenie wystąpi ponad 30 artystów m.in. Kamil Bednarek, Bovska, Grażyna Łobaszewska i Dawid Kwiatkowski

Bożonarodzeniowe utwory z Polski, Armenii, kompozycje serbskie, norweskie, niemieckie, angielskie, irlandzkie, z krajów arabskich, baskijskie, cejlońskie, ukraińskie, hebrajskie, a nawet etiopskie, czy te stworzone przez kanadyjskich Indian będzie można posłuchać w polskich wersjach językowych i współczesnych aranżacjach. W ramach trasy koncertowej Betlejem w Polsce 2018/2019 w 13 polskich miastach na scenach wystąpi ponad 30 artystów m. in. Kamil Bednarek, Bovska, Grażyna Łobaszewska, Dawid Kwiatkowski, Antonia Krzysztoń, Mate.O, Kapela Maliszów, Atom String Quartet, Fanfara Moldova oraz międzynarodowy zespół muzyczny pod kierownictwem Jana Smoczyńskiego. Trasa rozpocznie się 28 grudnia w Kaliszu, a następnie koncertów będzie można posłuchać w Wrocławiu, Krakowie, Katowicach, Warszawie, Bydgoszczy, Szczecinie, Poznaniu, Gdyni, Ostródzie, Łodzi, Kielcach oraz na zakończenie 14 stycznia w Lublinie. Betlejem w Polsce. Szczegóły na temat aktualnej trasy Betlejem w Polsce 2018/2019 na stronie www.betlejemwpolsce.pl

Tegoroczną trasę poprzedza album „Jak w Betlejem. Live'. Stanowi on piękną i radosną formę kultywowania polskiej tradycji kolędowania. Znalazły się w nim najpiękniejsze kolędy i pieśni bożonarodzeniowe, które pochodzą z różnych epok, kultur i stron świata m.in. stara hebrajska pieśń szabatowa, kolęda starogrecka, czy też kolędy węgierska i czeska. Wyjątkowa wartość „Jak w Betlejem' to także efekt udziału i kreatywnej współpracy niezwykłych artystów: Natalii Kukulskiej, Kasi Moś, Darii Zawiałow, Mietka Szcześniaka, Beaty Bednarz, Mate.O, Agnieszki Musiał, Adama Krylika, Dany Vynnytskiej, Igora Herbuta.Wokaliści zaśpiewali z towarzyszeniem orkiestry kameralnej AUKSO pod batutą Marka Mosia oraz międzynarodowego zespołu muzycznego pod kierownictwem Jana Smoczyńskiego. Dochód z trasy koncertowej Betlejem w Polsce 2018/2019 oraz sprzedaży albumu 'Jak w Betlejem. Live' jest przeznaczony na wsparcie dla osób potrzebujących. Poprzednie dwie edycje trasy Betlejem w Polsce obejrzało 126 tys. widzów.

 

pgo / Warszawa / ekai.pl


Polacy najliczniejszą grupą zagraniczną na ESM w Madrycie

Polacy będą najliczniejszą grupą zagraniczną na 41. Europejskim Spotkaniu Młodych, jakie tradycyjnie odbędzie się na przełomie grudnia i stycznia, tym razem w Madrycie. Wśród 15 tys. zgłoszonych uczestników jest 7 tys. Hiszpanów i 8 tys. obcokrajowców, w tym 3 tys. Polaków, którzy tym samym będą stanowić 20 proc. zgromadzonej młodzieży.

Europejskie Spotkania Młodych organizuje od 1978 r. ekumeniczna Wspólnota z Taizé, założona przez br. Rogera Schutza. Odbywają się one w jednym z dużych miast Europy na zaproszenie lokalnego Kościoła, za zgodą władz danego miasta. Miejscem madryckiego spotkania będzie czwarty pawilon Targów Madryckich (IFEMA), położony niedaleko lotniska Barajas. - Jan Paweł II przedstawiał Taizé jako źródło, do którego się przychodzi, by zaspokoić pragnienie i pójść dalej - przypomina br. Pedro z Taizé. Tłumaczy, że „Taizé nie jest ruchem', ani nie dąży do stworzenia jakichś struktur. Jest wspólnotą monastyczną, która zaprasza ludzi młodych do duchowego doświadczenia, które - jeśli zechcą - mogą przenieść do swojego Kościoła lokalnego, włączając się w życie parafii, do której należą. Z kolei brat John z Taizé wyraża wdzięczność arcybiskupowi Madrytu kard. Carlosowi Osoro za zaproszenie, a także burmistrzowi miasta Manueli Carmenie za pomoc w dziedzinie infrastruktury i transportu. Brat John od października wraz z grupą braci oraz 15 świeckimi z różnych krajów Europy przygotowuje madryckie spotkanie. Br. Pedro zaznacza, że nie wszyscy uczestnicy 41. Europejskiego Spotkania Młodych będą ludźmi wierzącymi. Niewierzący zdecydowali się na udział w nim ze względu na zaproszenie, jakie otrzymali ze strony swych wierzących przyjaciół.

Najliczniejszą po Polakach grupą zagraniczną będą Ukraińcy, którzy przyjadą do stolicy Hiszpanii autobusami. Bardzo długa droga, jaką mają do pokonania, świadczy - zdaniem braci - o ich szczególnym zainteresowaniu spotkaniem. Br. Jasper z Taizé tłumaczy, że w ten sposób Ukraińcy pokazują, że chcą czuć się częścią Europy. Tymczasem „często mają poczucie, że nikt się nimi nie interesuje'. Według zakonnika w latach 90. XX w., po otwarciu się krajów Europy Wschodniej, Taizé stało się „butlą z tlenem' dla tamtejszych młodych chrześcijan, umożliwiając im spotykanie się z rówieśnikami z innych części kontynentu. Obecnie, pomimo nowych możliwości przemieszczania się, nadal istnieje potrzeba spotykania się z osobami, z którymi można by dzielić się swą kulturą i duchowością. Organizatorzy ESM wciąż szukają miejsc noclegowych w parafiach i u rodzin dla zagranicznych uczestników spotkania. Jednak br. Pedro przypomina, że trzy lata temu, przed spotkaniem w Walencji, także brakowało miejsc noclegowych, lecz problem rozwiązał się w ciągu tygodnia, po nagłośnieniu sprawy w mediach.

 

pb (KAI/vidanuevadigital.com) / Madryt / ekai.pl


Kapelan ZHP: niech Betlejemskie Światło Pokoju połączy Polaków

Betlejemskie Światło Pokoju trafi do Polski już 16 grudnia br. – Chcemy, by Betlejemskie Światło Pokoju połączyło wszystkich Polaków, niezależnie od poglądów – powiedział kapelan ZHP, ks. hm. Wojciech Jurkowski podczas konferencji prasowej, która odbyła się dziś w Warszawie. Jak co roku światło z Betlejem przekazywane będzie na świecach Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.

W konferencji prasowej w Centrum Medialnym KAI w Warszawie wzięli udział: naczelniczka ZHP, hm. Anna Nowosad, rzeczniczka prasowa ZHP hm. Martyna Kownacka, naczelny kapelan ZHP, ks. hm. Wojciech Jurkowski oraz zastępca dyrektor Caritas Polska, ks. Marek Dec. – Przekazujemy Betlejemskie Światło Pokoju ludziom, którzy potrzebują światła, potrzebują pocieszenia, potrzebują przekonania, że nie są sami – powiedziała hm. Anna Nowosad. Uczestnicy konferencji przypomnieli, że harcerki i harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego już od 28 lat angażują się w akcję Betlejemskiego Światła Pokoju. Od 25 lat, czyli od początku Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, ogólnopolskiej akcji współtworzonej przez Caritas Polska, Światło przekazywane jest właśnie na świecach WDPD. - Betlejemskie Światło Pokoju i świeca stały się nieodłącznymi elementami Bożego Narodzenia, a palący się płomień symbolem braterstwa, pokoju i pomocy bliźnim – przekonywali. Jak poinformował ks. hm Jurkowski 28 listopada br. w Betlejem odbyła się ceremonia „Pokój i światło'. Zgodnie z tradycją austriacki skaut (idea Betlejemskiego Światła Pokoju zainicjowana została w 1986 r. przez Austriaków) zapalił Betlejemskie Światło od lampy oliwnej wiszącej w Grocie Narodzenia nad srebrną gwiazdą symbolizującą miejsce narodzenia Jezusa Chrystusa. Światło przekazane zostało następnie skautom palestyńskim i w specjalnym lampionie przewiezione samolotem do Austrii. 15 grudnia w Linzu odbędzie się nabożeństwo ekumeniczne, podczas którego nastąpi tradycyjna uroczystość rozesłania Betlejemskiego Światła Pokoju. 11-letni harcerz Niklas Lehner, który w tym roku zapalił światło w Betlejem przekaże światełko delegacjom harcerzy z różnych krajów, również harcerzom polskim ze Śląska. 19 grudnia Niklas poleci do Brukseli, gdzie wręczy betlejemskie światło przewodniczącemu Komisji Europejskiej, Jean-Claude-Junckerowi. W najbliższy weekend ponad 3400 harcerek i harcerzy ZHP spotka się w Zakopanem, aby wspólnie przygotować się do odebrania Światła. Zgodnie z tradycją polscy harcerze otrzymują je od harcerzy słowackich. Niegdyś przekazywano je na granicznej Łysej Polanie. Teraz, ze względu na swobodny ruch graniczny, ceremonia przekazywania światła odbywa się raz w Polsce, raz na Słowacji. W tym roku będzie mieć miejsce 16 grudnia podczas uroczystej Mszy św. o godz. 9.00 w słowackiej miejscowości Svit.

Hm. Anna Nowosad poinformowała, że ze Słowacji Betlejemskie Światło Pokoju trafi na Polanę Głodówka, skąd polscy harcerze zaczną przekazywać je do kolejnych miejsc w całym kraju. – Jeszcze 16 grudnia światło dotrze do Krakowa i na Jasną Górę. 18 grudnia przekażemy je panu Prezydentowi i urzędom centralnym, co będzie kulminacyjnym punktem Sztafety – powiedziała Anna Nowosad. Zaznaczyła również, ze polscy harcerze przekazują Betlejemskie Światło Pokoju do Niemiec, na Ukrainę, Białoruś, Litwę i do Rosji a także skautom skandynawskim, płynąc ze światłem w specjalnym rejsie flagowego żaglowca ZHP „Zawisza Czarny'. Zwróciła także uwagę, że przekazywanie Betlejemskiego Światła Pokoju ma wymiar ekumeniczny. Hm. Martyna Kownacka poinformowała, że na stronie swiatlo.zhp.pl znajduje się mapa miejsc, z których każdy może odebrać Betlejemskie Światło Pokoju, by zanieść je do własnego domu. Uczestnicy spotkania podkreślali też, że przekazywanie światła na świecach Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom jest włączaniem się w tę ogólnopolską akcję pomocy najmłodszym i przekłada się na konkretne wsparcie w dożywianiu dzieci, czy też zapewnianie im wakacyjnego wypoczynku. Przypomnieli również hasło, które towarzyszy w tym roku przekazywaniu światła z Betlejem: „Światło, które łączy'. - Chcemy, by dotarło ono do wszystkich Polaków i by nas wszystkich złączyło – niezależnie od naszych poglądów – powiedział kapelan ZHP.

Po raz pierwszy Betlejemskie Światło Pokoju zapłonęło w 1986 roku z inicjatywy radia ORF Górnej Austrii. „Matką' tego pomysłu jest austriacka artystka Ada Brandstetter, która w tymże roku zaproponowała, aby w Wigilię Bożego Narodzenia rozgłośnia ta podziękowała specjalnym światełkiem wszystkim sponsorom uczestniczącym w popularnej od lat w Austrii akcji pomocy niewidomym „Światło w ciemności'. Stąd narodził się nowy pomysł – światła pokoju z Betlejem, które dziś jest już nieodłącznym zwyczajem bożonarodzeniowym w ponad 30 krajach.

 

maj, ts / Warszawa / ekai.pl


Ofiarom Stanu Wojennego. Zapal Światło Wolności

Jutro rusza kolejna edycja akcji społeczno-edukacyjnej „Ofiarom Stanu wojennego. Zapal Światło Wolności', nad którą – podobne jak w ubiegłych latach – honorowy patronat objął Prezydent RP, Andrzej Duda. Akcja prowadzona przez Instytut Pamięci Narodowej ma na celu upamiętnienie wszystkich, którzy stracili życie lub w inny sposób ucierpieli w wyniku wprowadzonego 13 grudnia 1981 r. stanu wojennego.

W Warszawie na stadionie PGE Narodowym pojawi się okolicznościowa iluminacja. W całym kraju oddziały Instytutu przygotowują szereg działań upamiętniających i edukacyjnych. IPN zachęca do postawienia w oknach światełek 13 grudnia o 19:30 dla upamiętnienia tragicznych wydarzeń sprzed 37. lat. Światło wolności będzie można także zapalić wirtualnie na światlowolnosci.ipn.gov.pl

Zainicjowana przez Instytut Pamięci Narodowej kilka lat temu akcja społeczna „Ofiarom Stanu Wojennego. Zapal Światło wolności' nawiązuje do gestu, jakim na początku lat osiemdziesiątych Polacy, ale też wielu mieszkańców Wolnego Świata wyrażało sprzeciw wobec brutalnej polityki władz PRL. Aby dać wyraz solidarności z tysiącami internowanych i ich rodzinami, w oknach stawiano symboliczne świeczki. Do podobnego gestu jedności z żyjącymi w rzeczywistości stanu wojennego w odezwie do narodu wzywał wtedy Amerykanów prezydent Ronald Reagan. W akcie solidarności z cierpiącymi rodakami Jan Paweł II nakazał, by także w oknie Pałacu Apostolskiego w Watykanie pojawiło się symboliczne światełko. Ojciec Święty przez cały czas trwania stanu wojennego bacznie przyglądał się sytuacji w Polsce, wspierał działającą w podziemiu opozycję, a na polu dyplomatycznym zabiegał o niezaognianie konfliktu i unikanie ofiar.

W ramach działań edukacyjnych związanych z rocznicą stanu wojennego adresowanych do szkół i ośrodków kultury, Biuro Edukacji Narodowej IPN przygotowało Edukacyjną Paczkę Historyczną. Wobec niespodziewanego sukcesu akcji z ubiegłego roku, postanowiono powtórzyć rozsyłanie materiałów edukacyjnych pomocnych przy organizowaniu spotkań wspomnieniowych czy okolicznościowych lekcji. Przygotowana została także wersja elektroniczna materiałów. Wirtualna Paczka Historyczna, w której znajdą się materiały do pobrania i samodzielnego wydrukowania, będzie dostępna dla wszystkich, bez konieczności wcześniejszego zgłoszenia, na stronie www.pamiec.pl.

W stolicy elementem przybliżania młodym realiów czasu pierwszej połowy lat osiemdziesiątych będzie przejeżdżający ulicami Warszawy „Autobus stanu wojennego'. Na jego pokładzie młodzież szkolna wysłucha opowieści świadków historii – działaczy „Solidarności' internowanych w stanie wojennym oraz komentarza historyków.

Programy obchodów rocznicowych organizowanych przez poszczególne oddziały IPN będzie można znaleźć na stronie www.ipn.gov.pl

 

ipn/mip / ekai.pl


Jan Paweł II i Kościół w pierwszych tygodniach stanu wojennego

Interwencje u władz w sprawie zwolnienia internowanych, otoczenie ich opieką duchową i materialną, a także ich rodzin, opieka duszpasterska nad strajkującymi, modlitwy za naród i spokój społeczny w kraju - to tylko niektóre działania podjęte przez Kościół katolicki w pierwszych tygodniach stanu wojennego - podkreśla historyk prof. Jan Żaryn. Poniżej przypominamy jego artykuł na temat pierwszych reakcji Kościoła na wprowadzenie stanu wojennego. Jutro mija 37. rocznica tego wydarzenia.

Pierwsze aresztowania

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., gdy w Gdańsku kończyły się właśnie obrady Komisji Krajowej NSZZ 'Solidarność', a w Warszawie trwała przerwa w obradach Kongresu Kultury Polskiej, wojsko rozpoczęło pacyfikację kraju. Już w pierwszych godzinach stanu wojennego w ramach operacji o kryptonimie 'Jodła' zatrzymano ponad 3 tysiące ludzi, w sumie zaś internowano ponad 10 tysięcy osób. Skierowano ich do wcześniej przygotowanych 52 zakładów karnych - tzw. 'internatów'. Wśród internowanych znaleźli się także katolicy świeccy, m.in. członkowie Klubów Inteligencji Katolickiej czy też wykładowcy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a także - o czym na ogół się nie wspomina - kapłani: Leon Kantorski z Podkowy Leśnej oraz Stanisław Małkowski z Warszawy, jednak ostatecznie zwolniono ich po interwencji Episkopatu Polski. Ks. Małkowskiego próbowano bezskutecznie szantażować, żądając podpisania deklaracji lojalności. Dzięki interwencji Episkopatu władze zwolniły także Andrzeja Kijowskiego, Jerzego Łojka oraz Klemensa Szaniawskiego. W ciągu pierwszych dni stanu wojennego zatrzymano ponadto ks. Bolesława Jewulskiego z Połczyna-Zdroju, który za wygłoszenie odważnego kazania 20 grudnia 1981 r., został skazany na 3,5 roku więzienia. W ramach realizacji operacji krypt. 'Azalia' w nocy z 12 na 13 grudnia zajęto środki łączności. Telewizja i radio przerwały nadawanie zaplanowanych programów, transmitując przemówienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Ogłosił on wprowadzenie stanu wojennego i zawiązanie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON).

Zneutralizować Kościół

Władzom stanu wojennego zależało zdecydowanie na neutralizacji Kościoła. Stąd, wyżsi oficerowie odpowiedzialni za przebieg operacji w terenie, otrzymali zadanie osobistego powiadomienia biskupów ordynariuszy o podjętych działaniach. Prymas Polski został poinformowany o wprowadzeniu stanu wojennego osobiście przez członka Komitetu Centralnego PZPR Kazimierza Barcikowskiego, min. Jerzego Kuberskiego i gen. Mariana Rybę w siedzibie arcybiskupów warszawskich na Miodowej, o 5.30 rano. Ks. Prymas relacjonując słowa delegacji partyjno-rządowej podczas posiedzenia Rady Głównej Episkopatu powiedział: 'podobno gen. Jaruzelski wybrał mniejsze zło, aby zapobiec zamachowi stanu przez [czyli 'beton partyjny'] 15 grudnia 1981 r. i przez 'Solidarność' 17 grudnia 1981 r.'. Prymas Glemp wysłuchał opinii swoich rozmówców po czym, zgodnie z wcześniejszym zaproszeniem, udał się do Częstochowy na spotkanie z młodzieżą, zorganizowane przez Niezależne Zrzeszenie Studentów w intencji zakończonego niedawno strajku. W związku z nieobecnością Prymasa, o 11.00 w Urzędzie ds. Wyznań odbyła się rozmowa przedstawicieli Episkopatu z władzami. Ze strony władz padły nowe argumenty: 'Wykorzystano ostatni atut, by nasze problemy rozwiązać siłami polskimi, by nie doszło do interwencji z zewnątrz, by zaoszczędzić Narodowi cierpień i nie urazić jego dumy' - wspominał uczestnik spotkania, ks. Alojzy Orszulik. Straszono stronę kościelną Układem Warszawskim.

czytaj dalej...

 

Jan Żaryn / Warszawa / ekai.pl


COP24: Kościół apeluje o zawarcie solidarnego porozumienia

Podczas konferencji prasowej z udziałem watykańskiego sekretarza Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka ks. Bruno-Marie Duffe apelowano o zawarcie solidarnego porozumienia, uwzględniającego sytuację państw najbardziej narażonych na negatywne skutki zmian klimatycznych.

Przewodniczący watykańskiej delegacji na COP24 ks. Duffe zauważa, że „jesteśmy w kluczowym momencie, w którym należy zachęcać do podejmowania wyborów na rzecz ochrony ludzkiego życia i ludzkiej godności'. Podkreśla, że dotyczy to szczególnie najbiedniejszych rejonów świata. – Musimy wspierać, zachęcać i wyjaśniać znaczenie nowej, uniwersalnej solidarności – dodaje. - Naszym obowiązkiem na COP24 jest nie tylko słuchanie i rozumienie ale także apel o nową solidarność, o globalną umowę solidarnościową – powiedział watykański minister ds. społecznych. Wskazał, że do decyzji mających na celu działania na rzecz ograniczenia wzrostu globalnej temperatury należy dodać także próby budowania „dialogu międzypokoleniowego'. Podkreślił, że „skuteczne przeciwdziałanie zmianom klimatycznym nie może być postrzegane tylko na płaszczyźnie etycznej, ale wymaga decyzji politycznych i finansowych oraz solidarnego wsparcia dla krajów najbiedniejszych i najbardziej narażonych na skutki zmian klimatycznych'. W konferencji wzięła także udział Mercy Chirambo z Katolickiej Komisji Rozwoju z Malawi. Zauważyła, że zmiany klimatyczne wywołują realne, negatywne „skutki dla ludzi, tracących życie i dorobek w wyniku gwałtownych zjawisk pogodowych'. Przypomniała także zebranym, że wynikiem takich anomalii jest realne zagrożenie głodem oraz brak możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb człowieka.

24 Sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu trwa w Katowicach od 3 grudnia. Uczestniczą w niej przedstawiciele poszczególnych krajów w tym także delegacja Stolicy Apostolskiej, która jest obserwatorem przy ONZ.

 

ks. sk / Katowice / ekai.pl


Siostra zakonna ratująca Żydów: modlę się o beatyfikację Piusa XII

Na porannej Mszy św., odprawianej wczoraj przez papieża Franciszka w kaplicy Domu Św. Marty, była obecna włoska zakonnica Ausilia Polletta ze Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej z Lourdes. W czasie II wojny światowej uczestniczyła ona w ratowaniu Żydów.

- Chciałabym się znowu spotkać z tymi żydowskimi rodzinami, które w czasie okupacji Rzymu gościłyśmy w naszym klasztorze przy via Sistina 113 na wyraźne polecenie Piusa XII - powiedziała po Mszy papieżowi 93-letnia siostra, cytowana przez watykański dziennik „L'Osservatore Romano'. - Pamiętam szczególnie pewną matkę z dwiema córkami: połączyła nas piękna przyjaźń i dodawałyśmy sobie nawzajem odwagi, by przezwyciężyć strach - wspominała zakonnica. W ciągu 60 lat życia zakonnego s. Ausilia pracowała we Włoszech, w Belgii, Szwajcarii i Francji. Najdłużej, bo przez 48 lat przebywała w Nicei, gdzie opiekowała się ludźmi starszymi i chorymi. - Dzisiaj moją misją jest modlitwa: przede wszystkim modlę się co dzień za papieża, w intencji beatyfikacji Piusa XII i za młode siostry, żeby się nie zniechęcały i aż do końca żyły swoim powołaniem - wyznała sędziwa zakonnica, pochodząca z okolic Frosinone w prowincji Lacjum. Wśród najcenniejszych pamiątek przechowuje ona swoją kartę wyborczą z 1946 r. - Kobiety po raz pierwszy mogły wtedy głosować i nie straciłam tej historycznej okazji, by wnieść swój wkład w powojenną odbudowę Włoch - podkreśliła s. Ausilia.

Siostry Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej z Lourdes to niewielkie zgromadzenie zakonne, powstałe we Francji w 1863 r. Ich charyzmatem jest „bycie znakiem życia i nadziei, świadcząc o miłości zbawiającego Boga', ukazanej przez Matkę Bożą św. Bernadecie Soubirous w czasie objawień w Lourdes. 115 sióstr zajmuje się dziś przyjmowaniem pielgrzymów w tamtejszym sanktuarium, wychowaniem młodzieży i opieką nad osobami starszymi w kilku krajach Europy, a także Ameryki Łacińskiej.

 

pb (KAI/L'Osservatore Romano) / Watykan / ekai.pl


Katowice: ochrona klimatu jest możliwa przez wspieranie społeczeństwa

Na temat możliwości ochrony klimatu poprzez wspieranie działań w społeczeństwie dyskutowali w Katowicach przedstawiciele Polskiej Akademii Nauk, Papieskiej Akademii Nauk oraz Francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych. W sympozjum uczestniczył także prymas Polski abp Wojciech Polak.

- Podczas tego sympozjum jasno zostały przedstawione fakty naukowe mówiące o globalnym ociepleniu – mówił Hans Joachim Schellnhuber, fizyk i matematyk z Regensburga. Zauważył, że Katowice to niezwykle zurbanizowany obszar Polski, który przechodzi wielkie zmiany. – Potrzebne są jednak następne inwestycje na rzecz ochrony środowiska. To będzie długi i trudny proces – dodał. Laureat Nagrody Nobla i odkrywca mechanizmu powstawania dziury ozonowej Mario Molina zauważa z kolei, że „dzisiejsze spotkanie dało jasny obraz tego, że ziemia gwałtownie się ociepla'. – To nie jest kwestia tego czy w to wierzymy, czy nie. To się dzieje. I od nas zależy jak szybko podejmiemy działania, aby ten proces zatrzymać. Nie możemy sobie pozwolić na opóźnienia – mówił. W spotkaniu wziął także udział prymas Polski abp Wojciech Polak. Podkreślił, że Kościół w Polsce wspiera odbywający się Szczyt Klimatyczny. – Dbamy o to, aby [Szczytowi Klimatycznemu] towarzyszyły wydarzenia religijne – powiedział. – Ma też miejsce codzienna modlitwa – dodał. Zauważył, że podczas dzisiejszego sympozjum poruszane były tematy związane z nauczaniem św. Jana Pawła II. – Staraliśmy się zwrócić uwagę na dziedzictwo nauczania św. Jana Pawła II, (...) na to co jest dla nas dzisiaj zobowiązujące – powiedział abp Polak. Przypomniał, że papież mówił, iż kwestie klimatyczne są wezwaniem moralnym. – Chodzi więc o zmianę naszej postawy. To możemy jako ludzie wierzący usłyszeć i ku temu mamy nasze serca zwrócić – dopowiedział.

W sympozjum zorganizowanym przez Polską Akademię Nauk, Papieską Akademię Nauk oraz Francuskie Narodowe Centrum Badań Naukowych wzięli udział badacze, naukowcy oraz przedstawiciele duchowieństwa. Podczas trwania konferencji przedstawiono naukowe dowody m.in. na ocieplanie się klimatu oraz szukano sposobów na eliminację tego zjawiska, także tych, proponowanych przez nauczanie papieskie.

 

ks. sk / Katowice / ekai.pl


Papieski tweet






Jesteś naszym 110070 gościem od 01.01.2017

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach-Szopienicach, siedziba: Katowice, Plac Powstańców Śląskich 3.