Liturgia




2022-06-25, Sobota, Rok C, II, Wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
Łk 2, 41-51
Iz 61, 9-11
1 Sm 2, 1. 4-5, 6-7, 8abcd (R.: por. 1a)
Łk 2, 19
Łk 2, 41-51
2022-06-26, Niedziela, Rok C, II, Trzynasta Niedziela zwykła
1 Krl 19, 16b. 19-21
Ps 16 (15), 1b-2a i 5. 7-8. 9-10. 11 (R.: por. 5a)
Ga 5, 1. 13-18
1 Sm 3, 9d; J 6, 68c
Łk 9, 51-62
2022-06-27, Poniedziałek, Rok C, II, Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Cyryla Aleksandryjskiego, biskupa i doktora Kościoła
Am 2, 6-10. 13-16
Ps 50 (49), 16b-17. 18-19. 20-21. 22-23 (R.: por. 22a)
Por. Ps 95 (94), 8a. 7d
Mt 8, 18-22

Wydarzenia


Jak reagować na czyny zabronione popełniane na paradach LGBT? Poradnik Ordo Iuris

Obecnie w wielu polskich miastach organizowane są manifestacje ruchu LGBT. W poprzednich latach dochodziło na nich do licznych naruszeń prawa, takich jak nieobyczajne wybryki, eksponowanie nieprzyzwoitych napisów, znieważanie osób oraz znaków państwowych czy obraza uczuć religijnych. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotował poradnik, w którym wyjaśnia, jak reagować na przypadki czynów zabronionych, do których dochodzi podczas tych demonstracji.

Prawnicy tłumaczą w nim m.in., w jaki sposób dokumentować zdarzenia oraz jak zawiadamiać organy ścigania. Do publikacji dołączono też wzory zawiadomień o możliwości naruszenia prawa. W poradniku wyjaśniono, jak należy się zachować „krok po kroku' w przypadku zaobserwowania w trakcie parady czynu zabronionego. Autorzy zaznaczają, że należy wtedy udokumentować zdarzenie i zawiadomić Policję. Podkreślają również, że, w razie wątpliwości, można się zgłosić do Instytutu Ordo Iuris. Prawnicy tłumaczą, jak utrwalać przebieg czynu zabronionego oraz co robić w sytuacji, gdy policjant odmówi podjęcia interwencji. Wyjaśniają ponadto, w jaki sposób składać zawiadomienie o możliwości naruszenia prawa. W poradniku opisano też, jaką rolę będzie pełniła osoba zawiadamiająca w razie wszczęcia postępowania karnego.

Publikacja zawiera także wykaz czynów zabronionych najczęściej popełnianych podczas zgromadzeń organizacji LGBT. Znajdują się w nim zarówno wykroczenia (zakłócanie porządku, nieobyczajne wybryki, eksponowanie nieprzyzwoitych napisów), jak również przestępstwa (znieważanie grupy lub osoby, znieważanie znaków państwowych, obraza uczuć religijnych). Przedstawiono też przykłady tego typu zachowań, do jakich dochodziło podczas parad.

 

mp / Warszawa / ekai.pl


''Legalna Aborcja bez Kompromisów'' odrzucona w pierwszym czytaniu

Projekt „Legalna Aborcja bez Kompromisów', zakładający dopuszczalność aborcji na życzenie do końca 12. tygodnia ciąży a w szczególnych przypadkach nawet po 24. tygodniu ciąży, został odrzucony w pierwszym czytaniu. W głosowaniu uczestniczyło 444 posłów. Za odrzuceniem projektu było 265, przeciw 175, wstrzymało się 4. Głosowanie odbyło się w drugim dniu obrad 57. posiedzenia Sejmu RP.

Wynik głosowania przyjęty został oklaskami.

Projekt ustawy 'o bezpiecznym przerywaniu ciąży i innych prawach reprodukcyjnych' to projekt obywatelski, zgłoszony przez Komitet Inicjatywy Obywatelskiej 'Legalna Aborcja Bez Kompromisu', utworzony przez środowiska stojące za protestami, które odbyły się w całej Polsce po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020. TK ogłosił wówczas, że tzw. przesłanka eugeniczna umożliwiająca legalną w świetle ówczesnego prawa aborcję z powodu ciężkich, nieodwracalnych wad genetycznych, jest niezgodna z Konstytucją RP.

Zgodnie z prawem, obywatelski projekt musiał wpłynąć pod obrady Sejmu w ciągu trzech miesięcy od jego złożenia do laski marszałkowskiej wraz z minimum 100 tys. podpisów obywateli. Pod lewicową inicjatywą podpisało się 104,5 tys. osób. W środę późnym wieczorem w Sejmie odbyło się jego pierwsze czytanie.

Dziś posłowie zagłosowali za jego odrzuceniem. Projekt „Legalna Aborcja bez Kompromisów' zakładał (art. ust. 1), że: 'Każda osoba w ciąży ma prawo do świadczenia opieki zdrowotnej w postaci przerwania ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania'.

To samo miało dotyczyć także ciąży po upływie 12. tygodnia jej trwania (ust. 2) w przypadku, gdy: (pkt 1) ciąża stanowi 'zagrożenie dla życia lub zdrowia fizycznego lub psychicznego' osoby w ciąży; (pkt 2) wyniki diagnostyki prenatalnej lub inne przesłanki medyczne wskazują na to, że występują nieprawidłowości rozwojowe lub genetyczne płodu lub (pkt 3) ciąża jest 'następstwem czynu zabronionego, będącego przedmiotem oświadczenia osoby w ciąży'.

W przypadkach dotyczących wady genetycznej lub czynu zabronionego, przeprowadzanie aborcji miało być dopuszczalna do końca 24. tygodnia ciąży, a gdy stwierdzone u dziecka nieprawidłowości uniemożliwiają jego późniejszą zdolność do życia poza organizmem matki, aborcja byłaby dopuszczalna po 24. tygodniu ciąży.

Aborcja miała być przeprowadzana (ust. 3) 'w możliwie najwcześniejszym stadium rozwoju ciąży, zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej'. Świadczenie to miałoby polegać na 'wywołaniu poronienia metodą farmakologiczną lub przeprowadzeniu zabiegu chirurgicznego'.

Autorzy projektu domagali się ponadto, że gdyby lekarz odmówił udzielenia aborcji według proponowanych przepisów, powołując się na art. 39 ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty (klauzula sumienia), wówczas kierownik szpitala zatrudniającego lekarza miałby obowiązek wskazania innego medyka, który udzieli 'świadczenia zdrowotnego w tym samym podmiocie leczniczym'.

Projekt wprowadzał też (art. 6) zmiany w ustawie Kodeks karny. Miał uchylić w całości art. 152 (kara pozbawienia wolności do lat 3 dla tego, kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży lub ją do tego nakłania) oraz w takim samym wymiarze art. 157a ('Kto powoduje uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2').

 

lk, maj / Warszawa / ekai.pl


Potrzebujemy towarzyszenia doświadczonych małżeństw

Towarzyszenie małżeństwom w pierwszych latach po ślubie było tematem trzeciego dzisiejszego panelu w ramach X Światowego Spotkania Rodzin w Watykanie.

Konferencję wprowadzającą w temat wygłosili Eduardo i Mónica Gonzáles Soriano z Hiszpanii. Mówili o swoich doświadczeniach jako członkowie grupy dla młodych małżonków w Toledo pod nazwą „Family rock'. – Nie jesteśmy fanami rocka, a skałą, do której odnosi się nazwa, jest Jezus Chrystus, na którym budujemy małżeństwo. Celem jest tworzenie grup prowadzonych przez kapłana i dwie starsze pary małżeńskie – wyjaśnili Hiszpanie, dodając, że włączenie bardziej doświadczonych małżeństw miało podstawowe znaczenie dla odkrywania prawdziwego znaczenia małżeństwa. – Drugi człowiek istnieje nie po to, żeby zadręczać moje życie, ale jest darem Boga. Wy, doświadczone pary jesteście przykładem. My, młode pary potrzebujemy was. Nauczyliście nas, że prawdziwa miłość polega na tym, by widzieć godność drugiego człowieka – powiedzieli Eduardo i Mónica Gonzáles Soriano.

Innym zasadniczym elementem towarzyszenia są kapłani. – Potrzebujemy waszego uważnego spojrzenia, które nie osądza, i obecności Chrystusa w was. Bóg nas rozpieszczał, bo dał nam kapłana, któremu naprawdę leży na sercu nasze małżeństwo i stał się dla nas kołem ratunkowym, odblaskiem miłości Boga – wyznali Hiszpanie.

 

pb (KAI/SIR) / Watykan / ekai.pl


Kard. Müller ponownie krytykuje niemiecką ''Drogę synodalną''

Na sprzeczność prowadzonego prze Kościół katolicki w Niemczech procesu 'Drogi synodalnej' z nauczaniem Soboru Watykańskiego II i na zawartą w jego tezach fiksację na seksualności a także nihilizm antropologiczny wskazał na łamach austriackiego portalu kath.net były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kardynał Gerhard Ludwig Müller.

„Z niezwykłą jasnością papież Franciszek uznał niemiecką drogę synodalną za ślepy zaułek, mówiąc w odniesieniu do wspólnot protestanckich w Niemczech: «W Niemczech jest bardzo dobry Kościół ewangelicki. Nie potrzebujemy drugiego» (rozmowa spotkanie z redaktorami mediów jezuickich, 19 maja 2022). Ostrzeżenie to nie zawiera żadnej ukrytej krytyki Kościoła Ewangelickiego w Niemczech ani jego uznania za Kościół «w ścisłym sensie». Zgodnie bowiem z wiarą katolicką Kościół Chrystusowy historycznie i społecznie «trwa w Kościele katolickim, rządzonym przez Następcę Piotra oraz biskupów pozostających z nim w komunii». Najwyższy nauczyciel chrześcijaństwa ma na myśli raczej utratę katolickiej hermeneutyki (epistemologii), dzięki której gremium «Drogi synodalnej», ale także dwie trzecie niemieckiego episkopatu, nie tylko pogrążyły się w schizmie, ale popadły w apostatyczne zaprzeczenie katolickiego Credo i zdewaluowały przymiotnik «katolicki» do zwykłego zwrotu tradycyjnego' – stwierdza niemiecki purpurat.

Kardynał wyraźnie odniósł się także do krytyki kapłaństwa oraz celibatu kapłańskiego - sformułowanej w debatach „Drogi synodalnej'. „Posługa biskupów, prezbiterów i diakonów nie jest w żadnym wypadku biblijnie nieuzasadniona i nie jest tylko szczególną lub błędną formą własnego rozwoju, lecz kontynuacją misji Chrystusa' - podkreślił kard. Müller. Zaznaczył, że „również zaciekła walka z celibatem księży i niechlubne podejrzenie, że dobrowolnie wybrany celibat charyzmatyczny ze względu na Królestwo Niebieskie jest źródłem i przyczyną perwersji seksualnych aż po przestępcze agresje na osoby małoletnie jest uderzającym dowodem dystansu względem myślenia katolickiego i w ogóle negowania łaski, która nie sprzeciwia się naturze, ale ją oczyszcza, uwzniośla i udoskonala'.

Kardynał Müller wezwał Kościół w Niemczech do pokuty i odwołał się w tym kontekście do teologicznej doktryny Soboru Watykańskiego II.

 

st (KAI) / Watykan / ekai.pl


Kard. Kasper ponownie krytykuje niemiecką Drogę Synodalną

Przed reformą, która zamieniłaby Kościół w „masę plastyczną, którą można ugniatać i kształtować na nowo, stosownie do sytuacji' – przestrzegł odnosząc się do drogi synodalnej Kościoła katolickiego w Niemczech, kardynał Walter Kasper. Emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan wygłosił konferencję w ramach dnia studyjnego online inicjatywy „Nowy początek', krytycznie analizującej ten proces.

Kardynał Kasper zwrócił uwagę, że „odnowa to nie innowacja. Nie oznacza próbowania czegoś nowego i wymyślania nowego Kościoła'. Chodzi raczej o to, by „stać się nowym przez Ducha Bożego i otrzymać nowe serce'. Analogicznie, termin „reforma' oznacza przywrócenie Kościołowi „kształtu', „czyli takiego, jakiego chciał Jezus Chrystus i jaki nadał On Kościołowi'. Jezus Chrystus jest kamieniem węgielnym, nikt inny nie może go położyć (1 Kor 3, 10 nn.); jest On jednocześnie zwornikiem, który wszystko razem trzyma (Ef 2, 20). On jest normą, Alfą i Omegą każdej odnowy' – podkreślił emerytowany niemiecki purpurat kurialny. Kardynał Kasper skrytykował także postawę niektórych biskupów, którzy zobowiązali się do wprowadzenia pewnych propozycji reform lub niestosowania obowiązującego prawa kanonicznego. Jego zdaniem jest to trick i to kiepski. „Wyobraźmy sobie urzędnika państwowego, który pozwala się mianować, a następnie rezygnuje z wykonywania swoich obowiązków prawnych. Z pewnością czekałoby go postępowanie na podstawie prawa o służbie cywilnej. W ostatecznym rozrachunku takie dobrowolne zobowiązanie byłoby równoznaczne ze zbiorową rezygnacją biskupów. Z konstytucyjnego punktu widzenia całą sprawę można określić jedynie jako przewrót, czyli próbę zamachu stanu' – stwierdził były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan.

Niemiecki purpurat zwrócił też uwagę, że Kościół nigdy nie może być rządzony synodalnie. „Synody nie mogą być instytucjonalnie trwałymi. Natomiast synod jest „nadzwyczajną przerwą' w normalnej działalności Kościoła. Kardynał Kasper rozumie także płynące ze świata głosy krytyki „drogi synodalnej'. Zwrócił uwagę, że jej grzechem pierworodnym było nie uwzględnienie jako punkt wyjścia listu papieża do Kościoła niemieckiego z 29 czerwca 2019 roku z jego „propozycją Ewangelii i podstawowej misji ewangelizacyjnej oraz pójście inną drogą, stosując częściowo odmienne kryteria'. Sprzeciw biskupów z całego świata „będzie się powtarzał i stanie się coraz silniejszy, a jeśli go nie uwzględnimy, złamie kark drodze synodalnej' - przestrzegł kardynał Walter Kasper.

 

st (KAICNA Deutsch) / Watykan / ekai.pl


Światowe Spotkania Rodzin - dzieje pewnej inicjatywy papieskiej

Przed X Światowym Spotkaniem Rodzin, które w dniach 22-26 czerwca odbędzie się w Rzymie pod hasłem „Miłość rodzinna: powołanie i droga świętości', przypominamy historię tej inicjatywy św. Jana Pawła II oraz tematykę jej kolejnych edycji.

Światowe Spotkania Rodzin są jedną z kilku inicjatyw duszpastersko-apostolskich papieża-Polaka, który – podobnie jak w wypadku Światowych Dni: Młodzieży, Chorego czy Życia Konsekrowanego – chciał w ten sposób podkreślić rolę i miejsce tych środowisk w Kościele powszechnym. W każdym z tych przypadków różne są rozmiary, sposób organizacji i ich oczekiwania od Kościoła oraz Kościoła wobec nich, ale każdorazowo chodzi o zwrócenie uwagi na te grupy wiernych.

czytaj dalej...

 

kg (KAI) / Warszawa / ekai.pl


Festiwal Życia w Kokotku

Już za dwa tygodnie rozpocznie się Festiwal Życia – największe chrześcijańskie wydarzenie plenerowe dla młodzieży na Śląsku. Wydarzenie potrwa od 4 do 10 lipca pod hasłem „Ja?'. Postacią, na której oparta będzie treść tegorocznej edycji, jest Maryja. Uczestnicy będą odkrywać siebie, podążając śladami Jej pięknego, ale i pełnego trudności życia na ziemi. To ostatni moment na rejestrację grup oraz zakup wejściówek w niższych cenach.

W programie festiwalu znalazły się m.in. codzienne Msze i nabożeństwa, konferencje, warsztaty, całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu, wieczór uwielbienia, ekstremalny Bieg Festiwalowicza oraz koncerty. W tym roku na scenie wystąpią Roksana Węgiel, Luxtorpeda, Kamil Bednarek i TAU.

Trwa rejestracja na wydarzenie. Tylko do środy 22 czerwca do 23:59 można zapisywać grupy oraz obowiązują niższe ceny pakietów! Szczegóły i zapisy na stronie www.festiwalzycia.pl. Od 2018 roku na Festiwal Życia do Kokotka przyjeżdża nawet 1000 młodych ludzi. Wydarzenie skierowane jest głównie dla osób w wieku 16–35 lat oraz dla rodzin z dziećmi. W festiwalu można wziąć udział indywidualnie lub przyjechać ze zorganizowaną grupą. Oprócz pakietów tygodniowych dostępne są również wejściówki jednodniowe i wieczorne. Festiwal organizowany jest przy współpracy pięciu diecezji województwa śląskiego i Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Od tego roku w organizację włączają się dodatkowo archidiecezja wrocławska i diecezja opolska.

 

Oblackie Centrum Młodzieży | Stowarzyszenie Młodzieżowe NINIWA / Kokotek / ekai.pl


Kardynał nominat Roche ostrzega przed ''wojną w okopach'' w debacie o Eucharystii

„Nie może być mowy o ewangelizacji bez znaczenia, jakie ma sprawowanie Eucharystii' - jest o tym przekonany kardynał-nominat Arthur Roche. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego, prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wezwał do ponownego odkrycia 'sakralnego znaczenia' niedzieli.

Debata na temat Eucharystii powinna nas jednoczyć, ale temat ten jest dyskutowany w sposób bardzo kontrowersyjny – uważa kardynał-nominat. „Zawsze wyrażano opinie na temat pewnych kwestii, które stały się punktami spornymi. Na przykład, wkrótce po usunięciu kielicha z Komunii św. dla wszystkich uczestników Mszy św., pojawiły się kontrowersje z tym związane. Nigdy jednak nie było żadnych kontrowersji co do liturgii w takiej formie, w jakiej przeżywamy ją dzisiaj. Po części dlatego, że nigdy wcześniej nie było dwóch wersji Mszału Rzymskiego - Mszału Rzymskiego z 1962 roku, a następnie Mszału Rzymskiego z 1970 roku opracowanego przez Sobór Watykański II i promulgowanego przez papieża Pawła VI' – powiedział prefekt Dykasterii. Kardynał-nominat Roche ubolewa, że te kontrowersje istnieją do dziś. Mówi się o 'wojnie w okopach' o liturgię, chociaż Eucharystia jest ze swej natury sakramentem, 'który jednoczy cały Kościół'. 'I jak podkreślił Ojciec Święty w swoim liście apostolskim motu proprio Traditionis custodes, istnieje prawo liturgiczne, które pomaga nam w naszej wierze przekazywać nauczanie Kościoła. Tak więc reforma liturgii jest dziś naprawdę bardzo ważną sprawą, a także nie jest czymś, co można uznać za opcję' – zaznaczył dodając, że jednym z problemów, 'wyzwaniem naszych czasów', jest wzrost indywidualizmu i relatywizmu. 'Odprawianie Mszy św. nie jest kwestią osobistego wyboru. Świętujemy ją jako wspólnota, jako cały Kościół, a Kościół na przestrzeni wieków zawsze regulował formę liturgii, którą uważał za bardziej odpowiednią dla danego czasu' – przypomniał prefekt Dykasterii. Zacytował austriackiego jezuitę, o. Josefa Andreasa Jungmanna, który zmarł w 1975 r. Uważa się go za przedstawiciela teologii kerygmatycznej, tzn. kogoś, kto w swoich badaniach pokazał, jak Msza św. była zmieniana na przestrzeni wieków, aby sprostać potrzebom czasu. 'Sprzeciw wobec tego jest bardzo poważną sprawą, na którą papież zwrócił uwagę w swoim dokumencie o liturgii, Traditionis custodes. Tak więc wszystko, co ma miejsce, to regulacja dawnej liturgii Mszału z 1962 roku poprzez zaprzestanie promocji tej liturgii. Ponieważ było jasne, że Sobór, biskupi Soboru, pod natchnieniem Ducha Świętego, zaproponowali nową liturgię dla autentycznego życia Kościoła, dla jego żywotności. I to jest naprawdę bardzo ważne. Sprzeciwianie się temu jest czymś naprawdę bardzo poważnym' – zaznaczył kardynał-nominat.

Nawiązał do kwestii dostępu do sakramentów po Synodzie dla Amazonii, w której niektórzy wyrażali rozczarowanie, twierdząc, że nie udało się rozwiązać tzw. kryzysu sakramentalnego w Kościołach misyjnych, które mają duże terytoria i niewielu kapłanów. 'Cóż, są dwa aspekty tego zagadnienia. Jednym z nich jest kwestia braku kapłanów. I myślę, że to zawsze było rzeczywistością w historii Kościoła, że sam nasz Pan przewidział w Ewangelii, że żniwo jest wielkie, ale robotników mało. Drugie pytanie dotyczy używania rytu rzymskiego w Amazonii. Innymi słowy, inkulturacja Mszału Rzymskiego w kulturze amazońskiej. Cóż, trwają prace nad tym zagadnieniem. Ale przede wszystkim muszą nad tym popracować tzw. biskupi amazońscy w Brazylii, Peru itd. Powołano więc komisję, która ma się tym zająć. Myślę, że ta praca zajmie trochę czasu' – stwierdził kardynał-nominat.

Podkreślił, że inna kwestia, dotycząca powołań, jest czymś, co zawsze musi być na pierwszym planie, ponieważ ojciec każdej wspólnoty jest tym, który jest odpowiedzialny za bycie obecnym dla swoich duchowych dzieci. „Eucharystia jest więc istotną częścią tego procesu. Jest to więc kolejna kwestia, którą muszą wziąć pod uwagę biskupi, a także sam Ojciec Święty. Istnieją aspiracje, aby diakoni mogli udzielać innych sakramentów, na przykład namaszczenia chorych. Nie jest to jednak możliwe, ponieważ namaszczeniu chorych towarzyszy również odpuszczenie grzechów, za które kapłan jest osobiście odpowiedzialny. Myślę, że rola diakona jest ogólnie dobrze rozumiana. Jest to powszechnie przyjęte. Jest to błogosławieństwo dla bardzo wielu części świata' – powiedział prefekt Dykasterii. Jego zdaniem, błędem byłoby postrzeganie zastępowania księży diakonami jako remedium na spadek powołań kapłańskich. „Wtedy właśnie Kościół stanie się Kościołem diakonalnym, a nie kapłańskim' - powiedział duchowny i dodał: „Ale nasza tożsamość jako ochrzczonych jest tożsamością kapłańską'. Święcenia kapłańskie, jak powiedział, są kluczem do wypełnienia tego, co jest w sercu Kościoła, czyli Eucharystii. 'Widzę to w ten sposób, ale widzę też, że w wielu, wielu miejscach na świecie diakoni mają ogromne znaczenie duszpasterskie i są wsparciem dla księży i biskupów' – zwrócił uwagę kardynał-nominat Roche.

 

tom (KAI) / Watykan / ekai.pl


Abp Roche przestrzega przed sekularyzacją w liturgii

Sekularyzacja ma wpływ na nasze przeżywanie Eucharystii i dlatego musimy być pod tym względem bardzo ostrożni. Wskazuje na to prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Podkreśla on, że sekularyzacja dąży do pomniejszenia tego, co boskie. Kiedy idziemy do kościoła i sprawujemy liturgię, to nie robimy tego dla rozrywki własnej czy wspólnoty, lecz aby oddać chwałę Bogu – stwierdził abp Arthur Roche.

Przyznaje on, że na dzisiejszej liturgii negatywnie odbija się również indywidualizm i relatywizm, kierowanie się własnymi preferencjami. Tymczasem sposób, w jaki sprawujemy liturgię, nie zależy od naszego osobistego wyboru. Liturgię sprawujemy jako wspólnota, jako cały Kościół – dodał angielski arcybiskup kurialny. Jego zdaniem, to również sekularyzacja ma wpływ na osłabienie praktyk religijnych.

„Zanik praktyk religijnych w niedzielę ma miejsce głównie na Zachodzie. Jest to przede wszystkim konsekwencja sekularyzacji i zmiany statusu niedzieli. Kiedy byłem młody, sklepy nigdy nie były otwarte tego dnia. Bardzo rzadko graliśmy w piłkę nożną. Jeśli już, to chyba po południu. Ale niedzielny poranek zawsze był święty, bo było wtedy czymś powszechnym, że wszyscy chodzili do kościoła. Niedziela jest dla nas dniem Pańskim. Jest to coś, co na pewno musimy w jakiś sposób odzyskać – powiedzuiał Radiu Watykańskiemu abp Arthur Roche. – Trzeba to zrobić przez wzmożoną katechezę, a także przez bliskość z ludźmi. Kiedy byłem młodym księdzem, mój biskup mówił, że gdzie ksiądz chodzi do ludzi, tam ludzie chodzą do kościoła. Myślę, że ta bliskość między kapłanem i ludźmi ma zasadnicze znaczenie' - stwierdziłl prefekt Dykasterii ds. kultu Bopego i Dyscypliny SAkremantów.

 

Radio Watykańskie / Watykan / ekai.pl


Dokument nt. kryteriów eklezjalności wspólnot i ruchów katolickich

Abp Stanisław Budzik na 392. Zebraniu plenarnym KEP w Zakopanem zaprezentował i przekazał biskupom przyjęty przez Komisję Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski dokument: „Kryteria eklezjalności wspólnot katolickich'. Dokument ten skierowany jest do wszystkich członków, liderów, założycieli i przełożonych wspólnot i ruchów formacyjno-ewangelizacyjnych jako narzędzie pomocne w rozeznawaniu komunii danej wspólnoty z Kościołem powszechnym oraz jej zdrowego funkcjonowania i rozwoju.

Dokument przygotowany przez Komisję Nauki Wiary KEP, kierowaną przez abp. Stanisława Budzika, wyjaśnia, że Kościół od samego początku swego istnienia starał się wskazywać na kryteria pozwalające odróżnić to, co w działaniu danych wspólnot pochodzi od Ducha Bożego, od tego, co pochodzi od ducha tego świata. I tak postępuje także i dziś. Stąd potrzeba opracowania obecnego dokumentu, uwzględniającego aktualne tendencje panujące w Kościele.

Uzasadniając potrzebę wydania dokumentu jego autorzy stwierdzają, że „dynamizm duchowego życia, tak wyraźnie widoczny w istnieniu i działaniu wspólnot bądź ruchów formacyjno-ewangelizacyjnych, nie jest jednak wolny od niebezpieczeństwa wypaczeń'. A to dlatego, że „duch tego świata już od czasów apostolskich wpływał deformująco i w konsekwencji niszcząco na dynamizm niektórych grup czy wspólnot'.

czytaj dalej...

 

mp / Zakopane / ekai.pl


Papieski tweet






Jesteś naszym 658718 gościem od 01.01.2017

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach-Szopienicach, siedziba: Katowice, Plac Powstańców Śląskich 3.