Liturgia




2021-06-25, Piątek, Rok B, I
Rdz 17, 1. 9-10. 15-22
Ps 128 (127), 1b-2. 3. 4-5 (R.: 1b)
Por. Mt 8, 17
Mt 8, 1-4
2021-06-26, Sobota, Rok B, I, Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Zygmunta Gorazdowskiego, prezbitera
Rdz 18, 1-15
Łk 1, 46b-48. 49-50. 53-54 (R.: por. 54b)
Por. Mt 8, 17
Mt 8, 5-17
2021-06-27, Niedziela, Rok B, I, Trzynasta Niedziela zwykła
Mdr 1, 13-15; 2, 23-24
Ps 30 (29), 2 i 4. 5-6. 11-12a i 13b (R.: 2a)
2 Kor 8, 7. 9. 13-15
Por. 2 Tm 1, 10b
Mk 5, 21-24. 35b-43

Wydarzenia


Rzeczniczka o wierze Joe Bidena: to sprawa prywatna

Mająca m.in. polskie korzenie obecna rzeczniczka prasowa Białego Domu Jen Psaki odniosła się 21 czerwca do sprawy przyjmowania Komunii św. przez prezydenta i do jego poglądów na temat aborcji. Podobnie jak on sam to wyraził 19 bm. po zapowiedzi biskupów, że przygotują dokument nt. Eucharystii, podkreśliła, że „wiara (prezydenta) jest jego sprawą prywatną'.

„Joe Biden jest człowiekiem mocnej wiary. To ona pomogła mu przejść przez trudne chwile w życiu. I podobnie postrzega wiarę także wielu Amerykanów: nie przez pryzmat polityki. Dlatego też sądzę, iż będzie on dalej uczestniczył (we Mszy św.) w Kościele, tak jak to było do tej pory od bardzo wielu lat' – oświadczyła rzeczniczka. Na konferencji prasowej nie omieszkano zapytać ją o poglądy głowy państwa na aborcję. Na pytanie: „Czy prezydent uważa, że 15-tygodniowe nienarodzone jeszcze dziecko jest osobą?', Psaki odpowiedziała wymijająco: „Pytasz mnie, czy prezydent popiera prawa kobiet? Tak jest, popiera'.

W amerykańskich mediach nadal wrze od różnych komentarzy po decyzji biskupów o rozpoczęciu prac nad dokumentem doktrynalnym o Eucharystii, który może przysporzyć kłopotów proaborcyjnym politykom katolickim, m.in. prezydentowi Bidenowi i spikerce Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. 22 bm. dziennik „Los Angeles Times' zamieścił szereg listów katolików krytykujących – nie zawsze merytorycznie – wspomnianą decyzję episkopatu katolickiego USA. Ich autorzy wyciągnęli np. tematy „obłudy Kościoła w Irlandii w sprawie wykradania dzieci [ze związków pozamałżeńskich] przez Kościół' (kilkadziesiąt lat temu), które nie mają związku z omawianym problemem. Z kolei „Washington Post' ostrzegł 22 bm. przed „rosnącą grupą prawicowych biskupów, która zmierza do starcia z naprawdę katolickim prezydentem'. Z drugiej strony konserwatywny „National Review' ogłosił wyniki najnowszych badań, przeprowadzonych przez organizację Catolic Vote. Wynika z nich, że „74 proc. praktykujących katolików uważa, iż prezydent Biden i inni proaborcyjni politycy nie powinni przystępować do Komunii św.'. Jeszcze bardziej zagadnienie to rozwinęła strona Fox News, którą ponoć ogląda 85 mln amerykańskich rodzin. Przytoczyła ona wypowiedź Zacytowała ona biskupa Kansas City – Josepha Naumanna, który w ubiegłym tygodniu oświadczył, że „ten katolicki prezydent czyni najbardziej agresywną rzecz, jaką kiedykolwiek mogliśmy oglądać, a która (uderza) w życie najbardziej niewinnych istot'.

 

o. jj (KAI Tokio) / Waszyngton / ekai.pl


Mali: uwolniono porwanych parafian i księdza

W Mali odzyskali wolność uprowadzeni 21 czerwca ks. Léon Douyon, proboszcz w Ségué oraz cztery osoby świeckie. Porywacze zostawili ich wczoraj wieczorem na drodze w regionie Bandiagara.

Przedstawiciele episkopatu Mali wskazują na znaczące pogorszenie sytuacji w tym kraju, który stał się praktycznie niewolnikiem fundamentalistów związanych z Al-Kaidą i tzw. Państwem Islamskim. Kraj ten jest obecnie twierdzą dżihadu, który rozlewa się stamtąd na sąsiednie Burkina Faso i Niger. „Sytuacja jest bardzo napięta, a przyszłość niepewna' – powiedział Radiu Watykańskiemu przewodniczący episkopatu Mali bp Jonas Dembélé.

W rękach porywaczy nadal znajduje się uprowadzona cztery lata temu kolumbijska misjonarka siostra Gloria Cecilia Narváez. Wiadomo o niej tylko, że żyje, ale potrzebuje pilnej pomocy medycznej. Jej zgromadzenie zaapelowało do chrześcijan na całym świecie o modlitwę w intencji uprowadzonej, a wspólnotę międzynarodową wezwało do poczynienia większych wysiłków w celu jej oswobodzenia. W Mali przetrzymywany był też, uprowadzony w sąsiednim Nigrze, ks. Pierluigi Maccalli, który w rękach islamistów spędził dwa lata. Szacuje się, że chrześcijanie stanowią około 4 procent mieszkańców Mali.

 

pb (KAI/Fides/Vatican News) / Bamako / ekai.pl


Ks. Gałka: m. Czacka i kard. Wyszyński umieli szlachetnie się różnić i współpracować

„Bóg złączył tych dwoje ludzi, którzy potrafili się szlachetnie różnić i mimo to przez nich dokonywał wielkich rzeczy, często po ludzku niemożliwych' - powiedział o wieloletniej współpracy i przyjaźni m. Elżbiety Czackiej i kard. Stefana Wyszyńskiego ks. prof. Andrzej Gałka. Krajowy duszpasterz osób niewidomych wziął udział w sympozjum „Kardynał Stefan Wyszyński i Matka Elżbieta Róża Czacka - nauczyciele i świadkowie miłości Boga, bliźniego i Ojczyzny'.

Ks. Andrzej Gałka, łącząc się za pośrednictwem internetu z Rabki, na wstępie stwierdził, że we wspólnej, zaplanowanej na 12 września, beatyfikacji Matki Czackiej i kard. Wyszyńskiego jest Boży zamysł. - Bóg chce nam pokazać, że dwoje tak rożnych ludzi może sobie pomagać w drodze do świętości - powiedział.

Następnie przypomniał, że oboje przyszli beatyfikowani nie byli rówieśnikami - Elżbieta Czacka była starsza od Stefana Wyszyńskiego o 25 lat - ale oboje przeszli w młodości przez trudne doświadczenia. Niewidoma, młoda dziewczyna i młody, chory kleryk mieli trudne początki, ale dalsze ich życie pełne było ufności i nastąpił błogosławiony koniec.

- Jak wielkich dzieł Bóg przez nich dokonał? Możemy pytać, jak to było możliwe? Po ludzku nie powinno się udać. Ale ich życie pokazuje, że „dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Przez Krzyż do nieba' mówiła swoim siostrom, niewidomym i świeckim współpracownikom Dzieła Matka Elżbieta Czacka. „Soli Deo' - przypominał wszystkim w 1946 r. młody biskup lubelski Stefan Wyszyński. Mogli uczynić tyle dobra, ponieważ całkowicie oddali swoje życie Bogu i na serio przyjęli słowa św. Pawła: „Nic nie może odłączyć nas od miłości Chrystusowej' - wskazywał ks. Gałka.

czytaj dalej...

 

lk, ks. ag / Warszawa / ekai.pl


Jak ONZ prowadzi wojnę przeciwko Stolicy Apostolskiej

Tym razem grupa niezależnych ekspertów bierze pod lupę Stolicę Apostolską i jej walkę z nadużyciami. Jej celem jest zdyskredytowanie Kościoła – wyjaśnia w analizie dla KAI włoski watykanista Andrea Gagliarducci.

czytaj dalej...

 

Andrea Gagliarducci / Watykan / ekai.pl


USA: właściciele mieszkań zażądali usunięcia sprzed domu flagi LGBTQ

Stowarzyszenie Właścicieli Mieszkań (HOA) w mieście Oakland na Florydzie uznało, że wywieszanie przed domem tęczowej flagi LGBTQ jest naruszeniem praw okolicznych mieszkańców i nakazało usunięcie jej – pod karą grzywny – sprzed domostwa miejscowej pary homoseksualistów.

19 czerwca w wywiadzie dla strony internetowej Business Insider przedstawiciel HOA Bob Brusseau wyjaśnił, że musiał zareagować na skargi mieszkańców, którzy powoływali się na przepis prawny, zezwalający na wywieszanie przed domem jedynie flagi państwowej lub wojskowej. „Nakazaliśmy usunięcie flagi tęczowej. W przeciwnym razie właściciele domu będą musieli płacić 50 dolarów kary za każdy dzień jej wystawienia' – powiedział Brusseau.

Ze swej strony homoseksualni partnerzy Bob Plominski i Mike Ferrari w wywiadzie dla stacji NBC News tłumaczyli, że zdecydowali się wywieszać tę flagę przez cały czerwiec, uważany w środowiskach gejowskich za „miesiąc dumy [gejowskiej]'. Wyrazili też niezadowolenie i oburzenie z powodu decyzji Stowarzyszenia, dodając, że nie rozumieją stanowiska tej organizacji, gdyż już wcześniej wywieszali swą flagę i dotychczas nie budziło to żadnych protestów.

 

o. jj (KAI Tokio) / Oakland / ekai.pl


Odpust zupełny w 1. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych

Osoby, które wezmą udział w uroczystościach 1. Światowego Dnia Dziadków i Osób Starszych, obchodzonego w Kościele katolickim na całym świecie w 4. niedzielę lipca, będą mogły uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. Dekret w tej sprawie opublikowała dziś Penitencjaria Apostolska.

Odpust zupełny będą mogły uzyskać osoby, które - oprócz spełnienia zwykłych warunków - 25 lipca wezmą udział w uroczystościach, które będą sprawowane czy to w Bazylice Watykańskiej pod przewodnictwem papieża Franciszka, czy też w Kościołach lokalnych na całym świecie. Na tych samych warunkach będzie on też przysługiwał tym osobom, które tego dnia odwiedzą osoby starsze znajdujące się w potrzebie i osamotnieniu lub - w przypadku niemożliwości osobistego spotkania - skontaktują się z nimi i spędzą wspólnie czas dzięki pomocy środków telekomunikacyjnych. Z możliwości skorzystania z odpustu będą mogły skorzystać też osoby starsze, które z powodu choroby czy innych przeszkód zdrowotnych, nie będą mogły wziąć fizycznie wziąć udziału w tych obchodach, ale pozostaną w szczególnej łączności duchowej. Z myślą o możliwości spełnienia zwykłych warunków uzyskania odpustu, wśród których znajduje się też odprawienie spowiedzi sakramentalnej, Penitencjaria Apostolska zachęca też wszystkich księży do szczególnej dyspozycyjności w posługiwaniu sakramentem pojednania.

1. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych będzie obchodzony w Kościele na całym świecie 25 lipca - w 4. niedzielę lipca, najbliższą uroczystości wspomnienia liturgicznego św. Joachima i Anny, rodziców Matki Bożej, obchodzonego 26 lipca. Tematem dnia będą słowa zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Mateusza: „Ja jestem z tobą przez wszystkie dni' (por. Mt 28, 20).

 

azr (KAI) / Watykan / ekai.pl


Ordo Iuris: rozwody kosztują państwo rocznie 5,7 mld zł

Koszt rozpadu rodzin i małżeństw w Polsce obciąża rocznie budżet państwa kwotą co najmniej 5 mld 699 mln zł - oszacował Instytut Ordo Iuris. Podczas wtorkowej prezentacji raportu na ten temat eksperci zastanawiali się jak można zahamować mający wpływ na gospodarkę kryzys małżeństwa oraz związany z tym spadek dzietności.

Uczestnicy prezentacji w formule online skupili się na ekonomicznych aspektach rozpadu rodziny i małżeństwa, choć jak stwierdzili, że jest oczywiste, iż tego zjawiska nie można ujmować jedynie w kategoriach finansowych. Ma ono bowiem wielowymiarowy wpływ na funkcjonowanie nie tylko poszczególnych rodzin, ale całego społeczeństwa i państwa.

Jak wskazano, skutki tego kryzysu nie są, jakby można myśleć, związane jedynie z trwającą pandemią, ale mają swoje głębsze i dawniejsze źródło.

czytaj dalej...

 

lk (KAI) / Warszawa / ekai.pl


USA: senator Rubio przestrzega przed ideologią marksistowską

Chociaż dziś nikt już nie używa zdyskredytowanego w historii słowa „marksizm', to jednak ideologia ta bynajmniej nie umarła i w innej postaci kulturowej może „zniszczyć to wszystko, co czyni Stany Zjednoczone wyjątkowym państwem'. Z takim ostrzeżeniem wystąpił katolicki senator Marco Rubio z Florydy 18 czerwca w Orlando (Floryda) przed ok. 2000 uczestników Koalicji „Wiara i Wolność'.

Według mówcy „marksizm nie umarł, ale nie jest to teraz teoria ekonomiczna a współcześni jego zwolennicy nie chcą być już postrzegani jako «starzy marksiści», dlatego znaleźli oni nowe terminy dla usprawiedliwienia swojej działalności'. Nikt nie jest przecież przeciw „sprawiedliwości' czy „równości', a takimi słowami posługują się oni obecnie – powiedział senator. Wskazał jednocześnie na podstawę marksizmu, która nie zmieniła się i nadal opiera się na „dzieleniu ludzi'. Marksizm nie toleruje też sprzeciwu i używa tych samych klisz, co kiedyś, choć teraz w odniesieniu do „rasy' i „tożsamości (seksualnej)' – zauważył Rubio. Wskazał następnie na to, w jaki sposób neomarksizm przenika do kultury amerykańskiej. „Słyszymy, że Ameryka została oparta na rasizmie, uprzedzeniach i na złu. Nie to, że w [naszej] historii były rasizm i uprzedzenia, ale że one nas zbudowały. Ta nowa ideologia głosi, że mniejszości rasowe, kobiety i członkowie wspólnot LGBTQ są «historycznymi ofiarami». Jedyną więc słuszną rzeczą, jaką może uczynić rząd, jest wprowadzanie «równości» i obalenie starego systemu. Takie poglądy stają się powoli «ideologiczną poprawnością» (ideological orthodoxy) w korporacyjnej Ameryce, w szkołach i przemyśle rozrywkowym' – przestrzegł senator z Florydy. Wezwał do przeciwstawienia się tym poglądom, choć – dodał – wiąże się to z ryzykiem, gdyż „marksizm nie toleruje innego zdania'. Wyraził obawę, że jeśli w ogóle „będziemy mówić otwarcie (o tych sprawach), można się liczyć z ostracyzmem, utratą pracy, biznesu i z otrzymaniem odpowiedniej etykietki. „Dlatego rozumiem, iż niektórzy postanawiają milczeć i udawać, że nic się nie dzieje. I staje się powoli to, na co oni (neomarksisci) liczą' – dodał z ubolewaniem.

Należy zauważyć, że na problem zamaskowanego marksizmu, który obecnie szerzy się w kulturze amerykańskiej, wskazują także inni intelektualiści katoliccy, m.in. Paul Kengor w swojej książce „Devil and Karl Marx' (Diabeł i Karol Marx; 2020). Wiąże on m.in. „rewolucję seksualną' w USA lat sześćdziesiątych z zastąpieniem marksizmu tradycyjnego przez „kulturowy i seksualny'. Jego zdaniem „w takiej formie jest on (marksizm) nadal głoszony na niektórych uniwersytetach amerykańskich, np. w Columbii czy w Berkeley, gdzie naucza się go pod nazwą «teoria krytyki» (critical theory). W naszych czasach bowiem klasyczny marksizm w ogóle już do nikogo nie przemawia'. Zapoczątkowany w Europie w pierwszej połowie XX w. ten „marksizm kulturowy i seksualny' znalazł więc podatny grunt w amerykańskich środowiskach liberalnych. Celem amerykańskiej „rewolucji seksualnej' miały być „fundamentalne zmiany' (fundamental transformations) w życiu społeczeństwa Stanów Zjednoczonych. Ciekawe, że tego samego określenia „fundamentalne zmiany' użył Barack Obama, absolwent Columbii, w przemówieniu na rozpoczęcie swej prezydentury w 2009 – przypomniał Kengor, profesor nauk politycznych w Grove City College w Pensylwanii.

 

o. jj (KAI Tokio) / Orlando / ekai.pl


Gagliarducci: ONZ chce zmienić nauczanie Kościoła i osłabić go

W lutym 2014 r. raport Komitetu Praw Dziecka wniknął w nauczanie Kościoła na temat ludzkiej seksualności i prawa kanonicznego. W maju 2014 r. raport tej samej instytucji przeciwko torturom próbował uznać wykorzystywanie dzieci za tortury, aby zmusić Stolicę Apostolską do wprowadzenia nowych środków. W grudniu 2019 roku Maud de Boer-Buquicchio, ówczesna specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. handlu i wykorzystywania seksualnego dzieci, pochwaliła decyzję papieża Franciszka, uchylenia tajemnicy papieskiej w przypadkach oskarżeń i procesów dotyczących nadużyć wobec małoletnich lub osób bezbronnych. Ale holenderska prawnik wezwała też Watykan do „egzekwowania obowiązkowego raportowania ze strony wszystkich duchownych i pracowników, którzy mają wiedzę o tych haniebnych czynach'. Ostatecznym celem tych oświadczeń jest zmuszenie Stolicy Apostolskiej do zmiany prawa kanonicznego w celu dostosowania go do 'protokołu praw człowieka', który subtelnie popiera lub wspomina 'perspektywę gender' oraz 'prawa seksualne i reprodukcyjne' (czyli nacisk na 'prawo' do aborcji).

Oświadczenie wymierzone jest również w dwie zasady katolickie. Pierwszą z nich jest tajemnica spowiedzi, która uniemożliwia księżom informowanie władz cywilnych o treści spowiedzi. 1 lipca 2019 roku Penitencjaria Apostolska wydała notę, w której przypomina, że tajemnica spowiedzi jest nienaruszalna. Nota była odpowiedzią na nasilające się ataki na tajemnicę spowiedzi w wielu krajach, m.in. w Australii i Chile. Druga zasada dotyczy suwerenności Stolicy Apostolskiej. ONZ-towscy eksperci chcą w szczególności, by skończyło się rozróżnienie między Stolicą Apostolską a Państwem Watykańskim, które zapewnia ochronę wolności religijnej, tak, aby państwa mogły mieć pełną jurysdykcję nad Kościołem katolickim. List jest kontynuacją oświadczenia Maud de Boer-Buquicchio i zostanie podpisany przez czterech innych specjalnych sprawozdawców. Specjalni sprawozdawcy są częścią systemu ONZ. Pracują na zasadzie dobrowolności i są niezależni od jakiegokolwiek rządu czy organizacji.

W kwietniowym liście wysłanym do Stolicy Apostolskiej wymieniono kilka przypadków: raport niemieckiej konferencji biskupów z 2018 r. na temat nadużyć; komisję ds. nadużyć powołaną przez francuską konferencję biskupów; kwestię szkół rezydencjalnych w Kanadzie, którą papież poruszył niedawno na zakończenie modlitwy Anioł Pański 13 czerwca; chilijski raport na temat nadużyć, w którym wymieniono 344 zarzuty; 12 zarzutów nadużyć ujawnionych przez arcybiskupa Bogoty w Kolumbii w 2019 r.; sprawę Instytutu Provolo w Argentynie; a także przypadki nadużyć w zgromadzeniu Legionistów Chrystusa. List odnosi się także do udziału Stolicy Apostolskiej w Konwencji o prawach dziecka z 1990 r. i Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur. Prośba ekspertów wykracza jednak poza ich kompetencje, wiedzę i autorytet. Eksperci nie mogą nakłaniać państwa do przyjęcia procedur lub do zmiany prawa. Nie mogą też kwestionować sposobu, w jaki państwo wprowadza w życie ich propozycje. Osoby, z którymi konsultowała się agencja CNA, sugerują, że eksperci ONZ chcą wykorzystać swoją pozycję, by „wymierzyć Stolicy Apostolskiej policzek', forsując zmiany doktrynalne w Kościele katolickim i jednocześnie osłabiając Stolicę Apostolską jako państwo i podmiot na arenie międzynarodowej.

 

st (KAI) / Rzym / ekai.pl


Ks. Ardura: Schuman żył w sercu Boga, zgłębiał Tomasza i Augustyna

Chrześcijańskie korzenie Europy nie są eksponatem muzealnym, one uobecniają się w ludziach takich jaki Robert Schuman, inspirując ich działania – mówi ks. Bernard Ardura, przewodniczący Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych, a zarazem postulator procesu kanonizacyjnego Schumana. W ubiegłą sobotę Franciszek zatwierdził dekret uznający heroiczność cnót tego francuskiego polityka.

Schuman przeszedł do historii jako szef francuskiej dyplomacji, który dał początek integracji europejskiej. Ks. Ardura zaznacza, że dziś społeczeństwo bardzo często zapomina o ideałach, którymi kierował się w swych europejskich aspiracjach. U podstaw jego politycznej działalności zawsze leżała służba osobie. Miał świadomość, że w zestawieniu z imperium sowieckim Zachód był enklawą wolnego świata i w tym wolnym świecie chciał stworzyć warunki, które będą służyły rozwojowi człowieka. Dlatego dążył do pojednania i zacieśniania współpracy między narodami, opierając się na solidarności. Przygotowania do beatyfikacji Roberta Schumana potwierdziły zarazem, że ten francuski polityk był też człowiekiem wielkiej wiary – mówi ks. Ardura.

„Wiara Schumana była totalna, był zatracony w Bogu. Wierzył w Boga bez reszty. Była to wiara totalna. Całe jego życie, całe jego istnienie było w jakimś sensie zatracone w Bogu. Żył w sercu Boga. To właśnie z tej relacji czerpał on uzasadnienie dla swej działalności politycznej. Jednakże przeżywał on swoją wiarę w sposób dyskretny, nie był zbyt ekspansywny. Nie chodził z wyciągniętym sztandarem, ale wszystkie jego czyny czerpały natchnienie z wiary. Zarazem chciał się rozwijać w swojej wierze, chciał zdobywać o niej wiedzę. Wiemy na przykład, że przez cały czas, kiedy żył w podziemiu podczas II wojny światowej, kiedy ukrywał się u trapistów i w innych klasztorach, poznał do głębi św. Tomasza z Akwinu, jego Sumę Teologiczną. Inspirował się również pismami św. Augustyna. Był to człowiek, którego wiara dążyła do zrozumienia. Kochając Boga, chciał Go poznać. A zatem wiara Roberta Schumana była skromna, nieostentacyjna, ale bardzo głęboka i dynamiczna' - tłumaczy ks. Ardura.

 

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Watykan / ekai.pl


Papieski tweet






Jesteś naszym 486946 gościem od 01.01.2017

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach-Szopienicach, siedziba: Katowice, Plac Powstańców Śląskich 3.