Liturgia




2018-04-24, Wtorek
Dz 11, 19-26, Ps 87 (86), 1a i 2 i 3a. 4-5. 6-7 (R.: por. Ps 117 (116), 1a), J 10, 27, J 10, 22-30
2018-04-25, Środa
Św. Marka, Ewangelisty
1 P 5, 5b-14, Ps 89 (88), 2-3. 6-7. 16-17 (R.: por. 2a), 1 Kor 1, 23-24, Mk 16, 15-20
2018-04-26, Czwartek
Dz 13,13-25, Ps 89 (88), 2-3. 21-22. 25 i 27 (R.: por. 2a), J 3,15, J 13,16-20

Wydarzenia


O. Wolan: w duszpasterstwie młodzieży nie sprawdza się strategia 'na ilość'

W duszpasterstwie młodych strategia „na ilość' nie działa. Jedyne, co nam pozostaje, to strategia „na jakość' i strategia „na cokolwiek', czyli na jakiekolwiek zaangażowanie młodych - mówi w rozmowie z KAI o. Jacek Wolan SchP, przez ostatnie lata duszpasterz młodzieży pijarskiej i opiekun Duszpasterstwa Akademickiego Pijarów Kraków – Wieczysta, obecnie w Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży w Warszawie. Nawiązuje przy tym do trwającego synodu młodzieży pijarskiej, z którego finalne wnioski zostaną zaprezentowane podczas październikowego Synodu Biskupów nt. „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania'.

rozmowa z o. Wolanem

 

Dorota Abdelmoula / Warszawa / ekai.pl /


Czy zostaną wyjaśnione okoliczności śmierci kard. Augusta Hlonda?

Wniosek o wszczęcie śledztwa w sprawie śmierci kard. Augusta Hlonda złożył w IPN wicepostulator procesu beatyfikacyjnego prymasa Polski, chrystusowiec ks. Bogusław Kozioł. W rozmowie z KAI wyjaśnia, dlaczego okoliczności śmierci niezłomnego prymasa Polski do dziś budzą wątpliwości.

- Praktycznie już podczas pogrzebu kard. Hlonda pojawiła się pogłoska, że mógł on zostać otruty na zlecenie służb bezpieczeństwa. Były ku temu poważne przesłanki: jeszcze za życia Kardynała w czasie jego powojennych objazdów parafii w na północy Polski, służby bezpieczeństwa pozorowały wypadki z jego udziałem. Na szczęście nieskutecznie – wyjaśnia w rozmowie z KAI ks. Bogusław Kozioł SChr, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego kard. Augusta Hlonda. Przypomina także o budzących wątpliwość okolicznościach śmierci ówczesnego prymasa Polski, której oficjalną przyczyną było, wg dokumentacji medycznej, zapalenie płuc, będące powikłaniem po ostrym zapaleniu wyrostka robaczkowego. - Przed śmiercią Prymas dwukrotnie przeszedł operację. Już wówczas mówiono, że pierwsza z nich była niepotrzebna i przeprowadzono ją w następstwie postawienia błędnej diagnozy. Kard. Hlond pytał z resztą lekarzy na łożu śmierci: co panowie podacie jako powód mej śmierci? Tak, jakby zdawał sobie sprawę z ukrywanych faktów – przypomina wicepostulator.

Ks. Kozioł odwołuje się też do przeprowadzonej niedawno kwerendy w archiwach IPN. – Znalazłem kilka dokumentów agentów i współpracowników SB, którzy informują swoich przełożonych, że w środowiskach salezjańskich krąży pogłoska o rzekomym otruciu kard. Hlonda i proszą o zajęcie się tą sprawą. Ponadto, w artykule, opublikowanym w na jednym z polskich portali w ubiegłym miesiącu, przytoczone są fragmenty wypowiedzi represjonowanego ks. Józefa Zatora Przytockiego, który w wspomina, że w czasie jednego z przesłuchań miał usłyszeć od przesłuchującego go oficera: „po śledztwie tutaj zdechniesz. My sobie damy radę ze wszystkimi. Myśmy pomogli zdechnąć Hlondowi' - mówi chrystusowiec. Wicepostulator ufa, że jeśli IPN pozytywnie rozpatrzy złożony wniosek, przyszłe śledztwo być może pomoże rozwiać wątpliwości dotyczące przyczyny śmierci kard. Hlonda.

 

abd / Poznań / ekai.pl /


Trwają zapisy na XI Zjazd Gnieźnieński

Można się już zapisać na XI Zjazd Gnieźnieński, który odbywać się będzie od 21 do 23 września pod hasłem: „Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa'. Tegoroczny zjazd – organizowany przez 16 organizacji katolickich i ekumenicznych - jest ważnym elementem kościelnych obchodów 100-lecia niepodległości. Zapisy uczestników na zjazd możliwe są za pośrednictwem strony: zjazd.org

Odnosząc się do tematu tegorocznego Zjazdu, organizatorzy wskazują, że „wobec różnych trudności, jakie przeżywają współczesny świat, Europa i nasza ojczyzna – potrzebuje nadziei, która wszystko przetrwa'. Podkreślają, że źródło tej nadziei znajdują w wierze chrześcijańskiej. „Dlatego pytamy o inspirującą moc chrześcijaństwa do tego, by przemieniać świat na lepszy – osobiście, wspólnotowo, lokalnie i globalnie' – czytamy w deklaracji programowej zjazdu. Organizatorom zależy również, aby Zjazd stał się istotną debatą budującą pojednanie oraz wzmacniającą fundamenty Europy, o których mówił Jan Paweł II wskazując na dziedzictwo judaizmu, myśli greckiej i chrześcijaństwa.

W Zjeździe wezmą udział chrześcijanie różnych wyznań z Europy Środkowo-Wschodniej: duchowni, politycy, myśliciele, publicyści. Omawiając kluczowe wyzwanie współczesnej Europy – kryzys europejskiej tożsamości, będą mówić o odpowiedzialność za przyszłość Kościoła, swoich ojczyzn i całego kontynentu. W programie znalazły się wykłady, dyskusje warsztaty, modlitwy i liturgie. Patronat honorowy nad wydarzeniem sprawuje prezydent RP Andrzej Duda, którego wystąpienie zainauguruje obrady. Prezydent Duda spotka się także z przedstawicielami Polskiej Rady Ekumenicznej.

mp, tk / Gniezno / ekai.pl /


Ks. Wójtowicz: kandydaci do kapłaństwa odzwierciedlają społeczeństwo

Kandydaci do kapłaństwa w sensie psychologicznym i socjologicznym odzwierciedlają nasze społeczeństwo i Kościół w Polsce - mówi KAI ks. Wojciech Wójtowicz, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych. W wywiadzie mówi m.in. o spadku powołań, profilu kandydatów do kapłaństwa oraz o formacji seminaryjnej. 22 kwietnia, w Niedzielę Dobrego Pasterza, obchodzony będzie Światowy Dzień Modlitw o Powołania.

rozmowa z ks. dr. Wójtowiczem

Ks. dr Wojciech Wójtowicz jest rektorem Wyższego Seminarium Duchownego diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej i przewodniczącym Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych.

 

Rozmawiał Dawid Gospodarek / Warszawa / ekai.pl /


Fatima: sanktuarium zwraca się ku pielgrzymom z Azji

Władze sanktuarium w Fatimie zapowiedziały, że zamierzają nasilić akcje służące umacnianiu związków z Kościołem w Azji. Jak poinformowała rzecznik prasowa portugalskiego sanktuarium Carmo Rodeia, ich celem będzie zwiększenie obecności pielgrzymów z kontynentu azjatyckiego w Fatimie.

 

Rodeia przypomniała, że podczas ostatniego spotkania biskupa diecezji Leiria-Fatima Antonia Marto z regionalnymi hotelarzami omawiana była kwestia rosnącej liczby pielgrzymów z Azji. Hierarcha stwierdził wówczas, że kontynent ten „jest osią, do której zmierza świat chrześcijański'.

Tegoroczny „zwrot' sanktuarium w stronę Azji ma uwidocznić obecność azjatyckich hierarchów podczas największych celebracji modlitewnych, które 13 maja i 13 października odbędą się w Fatimie. Pierwszej z nich przewodniczyć będzie emerytowany biskup Hongkongu kard. John Tong Hon, zaś drugiej – biskup Hiroszimy Alexis Mitsuru Shirahama.

 

mz (KAI/VdF) / Fatima / ekai.pl /


Ks. prof. Szczepaniak: wspólne losy Kościoła i narodu polskiego

- Niewiele jest państw europejskich, w których historia Kościoła katolickiego jest tak mocno związana z historią narodu i historia państwowości jak w Polsce. Czytając historię Kościoła katolickiego w Polsce de facto czyta się o dziejach narodu i dziejach państwa polskiego - mówił podczas konferencji prasowej, prezentującej „Małą ilustrowaną historię Kościoła Katolickiego w Polsce' jej autor, ks. prof. Jan Szczepaniak. W Centrum Medialnym KAI w Warszawie zaprezentowano wyjątkową publikację dedykowaną młodzieży i poświęconą historii Kościoła w Polsce.

- Dzieje Kościoła w Polsce są o tyle dziejami narodowymi, że, w sposób czynny, katolicy, świadomi swojej władzy i chrześcijaństwa budowali polską kulturę i polską państwowość. Ale też dzieje Kościoła jako organizacji nosiły wszystkie konsekwencje zdarzeń politycznych dziejących się na terenie Polski i Europy. Także od strony negatywnej – wyjaśniał ks. prof. Jan Szczepaniak. Kompozycja książki oparta jest na 60 postaciach historycznych, wprowadzających czytelnika w poszczególne etapy dziejów Kościoła w Polsce. To zarówno święci i błogosławieni, jak też inne osoby ważne dla wydarzeń historycznych czy fragmentów dziejów Kościoła, jak dobroczynność, szkolnictwo, czy życie parafialne. Istotnym elementem koncepcji książki jest też pokazanie dziejów narodu i Kościoła przez pryzmat dziejów poszczególnych osób. - Często się zdarza, że to jednostka potrafi wiele wnieść do rozumienia świata, chrześcijaństwa, a nawet 'pchnąć' całe społeczności na inne tory myślenia czy działania. Takich osób szukałem: ważnych dla Polaków, dla polskiego Kościoła a także dla świata i Europy - wyjaśniał ks. prof. Szczepaniak.

Ks. Zygmunt Kosowski, dyrektor Wydawnictwa św. Stanisława BM, które wydało 'Małą ilustrowaną historię Kościoła katolickiego w Polsce', zwracał z kolei uwagę na to, że nieprzypadkowe jest pojawienie się tej publikacji na rynku w roku jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i troski o młodych ludzi. - Książka powstała w wyniku tego, że jako wydawnictwo chcemy się wpisać w pamięć historyczną, która jest dziś modna i o której wiele się mówi. Wiemy, że historia to nauczycielka życia: aby przekazać młodemu pokoleniu tę naszą spuściznę, która łączy i kulturę i religię, potrzebna była ta publikacja. Ta książka mówi o prostych zwyczajnych ludziach, ale też o bohaterach i o sprawach nadzwyczajnych: o historii Polski - tłumaczył. Także ks. Łukasz Piórkowski z archidiecezji krakowskiej zwracał uwagę na to, że walory komunikacyjne tej publikacji sprawiają, że jest ona atrakcyjną propozycją dla młodych czytelników, a także znakomitym narzędziem edukacyjnym i wychowawczym. Zaprezentowana dziś w Warszawie 'Mała ilustrowana historia Kościoła katolickiego w Polsce' ks. prof. Jana Szczepaniaka, to nowy sposób Wydawnictwa św. Stanisława BM na połączenie nauki z rozrywką. Prezentowana publikacja to nie szkolny podręcznik, a popularnonaukowa propozycja dla pasjonatów historii, studentów czy młodzieży. Wzbogacona ilustracjami, zdjęciami i mapami stanowi kompendium wiedzy nie tylko nt. Kościoła, ale i historii naszego kraju.

 

abd (KAI/Wydawnictwo św. Stanisława BM) / Warszawa /ekai.pl /


Syria: chrześcijanie nie wierzą Zachodowi, bronią Asada

Chrześcijanie w Syrii nie wierzą w dobre intencje państw zachodnich. Dla nich rzekome użycie broni chemicznej przez reżim Asada to tylko pretekst, by zaatakować ten kraj – powiedział w Radiu Watykańskim bp Georges Abou Khazen OFM, wikariusz apostolski Aleppo dla katolików obrządku łacińskiego. Jego głos współbrzmi z jednoznacznym, ekumenicznym oświadczeniem trzech syryjskich patriarchów: dwóch prawosławnych i jednego katolickiego, którzy w tych dniach udzielili zdecydowanego poparcia prezydentowi Baszarowi Asadowi.

'Cała ta broń chemiczna to tylko pretekst, by zaatakować Syrię. Zachód nie wierzy nam, ale taka jest prawda. Wysłano komisję, która ma przeprowadzić dochodzenie, ale zaatakowano, nie czekając na wyniki jej ustaleń' – powiedział biskup franciszkanin. Przypomniał, że Syria już w 2013 r., kiedy po raz pierwszy pojawił się zarzut użycia przez jej władze broni chemicznej, poprosiła o przysłanie ekspertów, by przeprowadzili dochodzenie. 'Nigdy tego nie uczyniono ani nie sprawdzono, kto użył broni chemicznej: rząd, a może ktoś inny' - podkreślił hierarcha. Zaznaczył, że 'dziś źródłem odwagi i nadziei są już tylko słowa Ojca Świętego. Jest to jedyny głos, który wzywa do dialogu i zaprowadzenia pokoju'.

Biskup zwrócił uwagę, że chrześcijanie mówią o tym od 7 lat, prosząc, aby nie zbroić, nie dawać broni, nie szkolić, nie pomagać w wojnie. 'A niestety pomagano, szkolono: grupy dżihadystów, Państwo Islamskie, Al-Kaidę i inne tym podobne grupy. Wszyscy korzystali z zagranicznej pomocy. A oskarża się nas, kiedy o tym przypominamy' - zauważył bp Abou Khazen. Przypomniał, że w Syrii walczyło 100 tys. zagranicznych wojowników. 'Kto ich tu sprowadził, przeszkolił, uzbroił, finansował? My chcemy pokoju. Nie dawajcie im broni! Nadszedł czas, aby Zachód otworzył się na prawdę i uznał, że ten naród ma prawo do życia w pokoju tak jak wszystkie inne narody' - zaapelował dramatycznie łaciński wikariusz apostolski Aleppo.

 

vaticannews.va / Aleppo / ekai.pl /


Powstaje film o św. siostrze Faustynie 'Miłość i Miłosierdzie'

„Teraz można będzie dostrzec, jak wiele elementów układa się w całość i jak dobry Bóg pięknie to wszystko wymyślił' – mówi Michał Kondrat reżyser filmu o św. s. Faustynie „Miłość i Miłosierdzie'. Premierę filmu zaplanowano na 5 października 2018 roku w Watykanie - w 80. rocznicę śmierci świętej. Z kolei dziś - 18 kwietnia- mija 25 lat od beatyfikacji św. s. Faustyny.

Właśnie trwają zdjęcia do filmu „Miłość i Miłosierdzie', który, jak zapowiadają twórcy, rzuci nowe światło na prawdę o potędze Bożego Miłosierdzia. Grupa ekspertów wraz z reżyserem Michałem Kondratem odnalazła nieznane dotąd listy bł. ks. Michała Sopoćki – wieloletniego spowiednika polskiej wizjonerki. Penetrując zapomniane archiwa odkryli nieznane powszechnie dziś dokumenty, których ujawnienie pozwoli światu poznać, jak prawda o Bożym Miłosierdziu wpłynęła i dalej wpływa na jego losy. Postanowili swoje odkrycie nagłośnić i tak zrodził się pomysł realizacji dokumentu fabularyzowanego o roli jaką bł. ks. Sopoćko odegrał w objawieniu światu prawdy o Bożym Miłosierdziu. „Teraz można będzie dostrzec, jak wiele elementów układa się w całość i jak dobry Bóg pięknie to wszystko wymyślił' – powiedział reżyser, Michał Kondrat o odkrytych dokumentach.

Zdjęcia dokumentalne do filmu kręcone będą w Polsce, USA, Litwie, Białorusi, Kolumbii oraz we Włoszech. W zdjęciach fabularnych udział wezmą wybitni polscy aktorzy. Premiera filmu przewidziana jest na 5 października 2018 roku w Watykanie - w 80. rocznicę śmierci św. s. Faustyny Kowalskiej. Wsparcia produkcji można udzielić poprzez Fundację Filmową im. św. Maksymiliana Kolbe, której strona znajduje się pod adresem: www.kolbe.org.pl.

św. Faustyna Kowalska

 

pgo, ks.mf, kolbe.org.pl / Warszawa / ekai.pl /


Senat: Jak przeciwdziałać kryzysowi trwałości małżeństwa?

Powołanie instytucji rzecznika ds. małżeństwa i rodziny, koordynującego politykę na rzecz przeciwdziałania kryzysowi małżeństwa - to jeden z postulatów zgłoszonych podczas konferencji „Kryzys trwałości małżeństwa – przyczyny i profilaktyka' zorganizowanej w środę przez senacką Komisję Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej oraz Związek Dużych Rodzin „Trzy plus'.

Podczas konferencji prelegenci przedstawili m.in. przyczyny rozpadu więzi małżeńskich i rodzinnych. Wskazywali też metody wspierania małżeństwa w kryzysie oraz różnych form pracy terapeutycznej z małżeństwami i związkami nieformalnymi. Drugim istotnym celem trwającej konferencji jest wymiana doświadczeń pomiędzy środowiskami pracującymi na rzecz trwałości małżeństwa i rodziny oraz pokazanie dobrych praktyk w tym zakresie.

Wicemarszałek Senatu Michał Seweryński, otwierając konferencję, uznał ją za bardzo potrzebną inicjatywę. Mamy w Polsce do czynienia ze spadkiem liczby małżeństw i ze wzrostem rozwodów, a także z coraz większą liczbą dzieci urodzonych poza małżeństwem. Różne są przyczyny tego negatywnego zjawiska, ale w największym stopniu trzeba ich szukać nie w niedoskonałościach przepisów prawnych, ile w przemianach społecznych. - Istnieje brak poszanowania trwałości, ważności i wartości małżeństwa. Jest łatwość podejmowania decyzji o jego rozwiązaniu. Może jest także za duża łatwość w procesie sądowym. Długo przecież istniało obowiązkowe posiedzenie pojednawcze, w tej chwili już tego nie ma - zauważył Seweryński. Nie bez wpływu na kondycję i trwałość zwłaszcza młodych małżeństw mogą także być trudności mieszkaniowe, niepewność ekonomiczna, czy też duża liczebnie emigracja, której skutkiem jest przede wszystkim długotrwałe rozdzielenie rodzin. Zdaniem Seweryńskiego, polityka socjalna państwa w przeciwdziałaniu słabnięciu więzi małżeńskiej może odegrać dużą rolę. - Ten nurt jest konieczny, a co ważne, nie dotyczy on tylko Polski, wiele krajów w Europie przeżywa podobny problem. Europa bardziej wymiera niż na nowo się odradza. Dlatego tak było to pocieszające, że w 2017 r. liczba osób urodzonych po raz pierwszy przewyższyła liczbę zgonów - podsumował wicemarszałek Senatu.

czytaj dalej...

 

lk / Warszawa / ekai.pl /


Chiny: kościoły dozwolone od lat 18

W chińskiej prowincji Henan zakazano wstępu do kościołów wszystkim osobom poniżej 18. roku życia. Wierni, które idą na Mszę, muszą zapewnić na ten czas opiekę dzieciom, tak by nie zabierać ich ze sobą. Zabroniono także duchownym prowadzenia jakichkolwiek zajęć z udziałem dzieci i młodzieży.

Decyzję taką wydały 8 kwietnia tamtejsze Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich (PSKCh) i komisja ds. kościelnych tej prowincji, tłumacząc to wprowadzaniem w życie nowych regulacji w sprawach religijnych. Powołały się na zasadę „oddzielenia religii i edukacji' oraz zakaz „zapewniania formacji religijnej niepełnoletnim przez stowarzyszenia religijne'. Decyzja ta dotyczy wszystkich wspólnot katolickich, zarówno uznawanych, jak i nieuznawanych przez władze. W razie jej nieprzestrzegania, za winnych zostaną uznani duchowni, którym grozi pozbawienie prawa sprawowania posługi religijnej, a także zamknięcie kościoła.

Według źródeł agencji AsiaNews funkcjonariusze PSKCh stają w niedzielę przed kościołami i zabraniają wejścia do nich małoletnim. Wieszają także kartki z tekstem zakazu w świątyniach. Katolicy obawiają się, że wcześniej czy później zakaz obejmie cały kraj, który wróci w ten sposób do sytuacji z czasów rewolucji kulturalnej. Podetnie to rozwój chrześcijaństwa w Chinach, gdyż oderwie młodzież od edukacji religijnej. W mediach społecznościowych pojawiła się krytyka decyzji władz prowincji Henan, wyrażana przez wiernych ze wspólnot oficjalnych i „podziemnych'. Niektórzy zwrócili uwagę, że na czele tamtejszego PSKCh stoi kapłan, ks. Wang Yuezheng, zaś sekretarzem komisji ds. kościelnych jest inny duchowny, ks. Li Jianlin. Dlatego zastanawiają się, czy rzeczywiście popierają oni wprowadzony zakaz, czy też padli ofiarą wszechwładzy partii komunistycznej. Aby kontynuować pracę z młodzieżą, niektórzy księża szukają sposobów obejścia zakazu. Obecnie bowiem także kapłani „oficjalni', uznawani przez władze, będą musieli odbywać nieoficjalne spotkania z młodzieżą.

pb (KAI/AsiaNews) / Zhengzhou / ekai.pl /


Papieski tweet






Jesteś naszym 65078 gościem od 01.01.2017