WITAMY NA STRONIE WWW
PARAFII ŚW. JADWIGI ŚLĄSKIEJ
W KATOWICACH - SZOPIENICACH
Liturgia
Wydarzenia
PIĄTEk - po Bożym Ciele (05.06.2026 r.). dyspensa!
Abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki, udziela diecezjanom i wiernym przebywającym na terenie Archidiecezji Katowickiej dyspensy od obowiązku zachowania wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych w piątek, 5 czerwca 2026 roku.
Osoby, które z niej skorzystają, prosi o modlitwę w intencji nowych powołań do służby Bożej w Kościele.
Boże Ciało u św. Jadwigi Śląskiej w Szopienicach. zapraszamy!!!
W czwartek w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa - składamy publiczne świadectwo wiary i pobożności w procesji teoforycznej wobec Jezusa Chrystusa – obecnego w Najświętszym Sakramencie. Główne uroczystości rozpoczną się o godz. 8.00 uroczystą Mszą Św. w naszym kościele. Następnie procesja przejdzie Placem Powstańców Śląskich, ulicami: Obr, Westerplatte, Olchawy, ks. bpa H. Bednorza i przez Plac Powstańców Śląskich dotrze znów do kościoła, gdzie nastąpi zakończenie procesji. Bezpośrednio po procesji będzie sprawowana Msza Św. (około godz. 10.30!!!) Wszystkich Parafian serdecznie zapraszamy do licznego udziału we Mszy św. i procesji Bożego Ciała. Tych, którzy mieszkają na trasie procesji prosimy o udekorowanie okien. Prosimy naszych rolników do niesienia baldachimu, dziewczynki do sypania kwiatów, dzieci I Komunijne do udziału w swych strojach pierwszokomunijnych. Msze św., w tym dniu, w naszym kościele będą o godz. 8.00, około 10.30 (po powrocie z procesji), 12.00, 16.00 i 18.30. Nabożeństwo popołudniowe eucharystyczne połączone z modlitwą o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, o świętość duchowieństwa oraz o rychłą beatyfikacje Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego o godz. 15.30. Zapraszamy.
Przypominamy, że udział w procesji nie zastępuje obowiązku uczestniczenia w tym dniu w Mszy Św.
USA: kosmetyczny potentat przyjmie święcenia kapłańskie
Współtwórca marek kosmetycznych z branży beauty, doradca w sprawach urody gwiazd Hollywood sprzedał swą fortunę i pięć lat temu wstąpił do seminarium duchownego W sobotę 23 maja 53-letni Scott-Vincent Borba przyjmie święcenia kapłańskie w diecezji Fresno w Kalifornii.
Pracował dla największych firm kosmetycznych: Neutrogena, Joico, Murad i Hard Candy. W 2004 roku współzałożył własną, która dziś osiąga roczne zyski oscylujące wokół miliarda dolarów. Po czterdziestce przeżył kryzys egzystencjalny. Podczas wieczoru towarzyskiego w Los Angeles zdał sobie sprawę, że sukces i skupienie na wyglądzie nie nadają jego życiu żadnego sensu. Odczuł potrzebę głębokiego życia duchowego.
Jednocześnie od dziecka był człowiekiem wierzącym. Powołanie do kapłaństwa poczuł po raz pierwszy, gdy miał zaledwie dziesięć lat. „Po prostu odpowiedziałem na nie z opóźnieniem' – wyznał w wywiadzie dla Angelus News. Swą fortunę przeznaczył na dzieła charytatywne i w 2021 roku wstąpił do seminarium duchownego w Menlo Park.
tribunechretienne.com, pb / Fresno / ekai.pl
Tłumaczenia Biblii są dostępne w 4121 językach
Biblia została obecnie w całości lub częściowo przetłumaczona na ponad 4000 języków na całym świecie. Zjednoczone Towarzystwa Biblijne (United Bible Societies), w swoim nowym raporcie rocznym za 2025 rok, wymieniają dokładnie 4121 języków – spośród szacowanej liczby 7400 języków używanych na świecie. Żadna inna księga nie jest dostępna w tak wielu różnych językach.
W zeszłym roku po raz pierwszy ukończono tłumaczenie całego tekstu Biblii na co najmniej 13 języków. Dzięki temu łączna liczba tłumaczeń Biblii wzrosła do 795 języków. Liczba użytkowników, którzy potrafią przeczytać całą Biblię w swoim ojczystym języku, wzrosła w ten sposób do około 6,6 miliarda.
Według Towarzystw Biblijnych, nowe tłumaczenia obejmują język wschodnioromski, którym posługuje się ponad 10 milionów w Etiopii. Fragmenty Pisma Świętego są teraz dostępne również w języku muong, którym posługuje się 1,5 miliona osób w Wietnamie, oraz w językach tokelau i pinuyumaayn, z których każdy ma zaledwie kilka tysięcy użytkowników w Nowej Zelandii i na Tajwanie. W raporcie rocznym wymieniono ukończone projekty tłumaczeniowe w 100 językach. Obejmują one głównie fragmenty Biblii.
Według UBS żaden inny język nie ma tak wielu różnych tłumaczeń Biblii jak niemiecki czy angielski. W samym języku niemieckim istnieje ponad 35 wariantów tłumaczeniowych: od wersji zbliżonych do oryginału po wersje potoczne. Tylko kilka innych języków na świecie ma więcej niż jedno tłumaczenie Biblii.
tom / Londyn / ekai.pl
Abp Georg Ganswein prosi o wstawiennictwo Benedykta XVI
Arcybiskup Georg Gänswein, nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich i wieloletni osobisty sekretarz papieża Benedykta XVI, wyznał, że obecnie modli się nie za zmarłego papieża, lecz do niego, prosząc o jego wstawiennictwo, i wyraził nadzieję, że wkrótce rozpocznie się proces beatyfikacyjny. Podczas wydarzenia zorganizowanego przez katolicki magazyn „Kelionė' w Litewskiej Bibliotece Narodowej 7 stycznia abp Gänswein podzielił się osobistymi refleksjami na temat swojej nowej misji dyplomatycznej, obchodów Bożego Narodzenia na Litwie oraz wieloletniej współpracy z Josephem Ratzingerem.
„Pochodzę z najpiękniejszej części Niemiec, ale większość życia spędziłem w Rzymie' – powiedział Gänswein. „W ramach nagrody i podziękowania za całą moją pracę otrzymałem zadanie pracy w krajach bałtyckich' – dodał żartobliwie.
Zapytany o różnice między Bożym Narodzeniem w Rzymie a Bożym Narodzeniem w krajach bałtyckich, papieski przedstawiciel odpowiedział z charakterystycznym dla siebie humorem: „Święta Bożego Narodzenia obchodziłem przez 28 lat w Rzymie, a przez dwa lata w Wilnie. Pierwszą różnicą jest zimno'. Dodał, że dekoracje bożonarodzeniowe na Litwie wywarły na nim duże wrażenie, zwracając uwagę na „bardzo piękne ozdoby świąteczne' i mówiąc, że choinki „są bardzo piękne, może nawet piękniejsze niż te na Placu św. Piotra w Watykanie'. Abp Gänswein wyraził również wdzięczność za to, że obchody narodzin Chrystusa na Litwie nie są jedynie zjawiskiem kulturowym czy powierzchownym. Zaznaczył, że wyczuł szacunek, którego „głębia jest tutaj odczuwalna', wskazując na wiarę, która respektuje tajemnicę leżącą u podstaw tego okresu.
W trakcie rozmowy nuncjusz powrócił do wpływu Benedykta XVI na swoje życie, opisując lata spędzone u boku Josepha Ratzingera jako dar Bożej Opatrzności. „Wszystkie lata współpracy pozostawiły niezatarte wrażenie' – powiedział. „Było to nie tylko kształcenie intelektualne i teologiczne, ale także kształtowanie serca, duszy i wszystkiego, co możemy nazwać życiem' - podkreślił. Po raz pierwszy spotkał ks. Ratzingera, gdy był jeszcze młodym seminarzystą i czytał artykuły i książki przyszłego papieża, który był wówczas profesorem w Niemczech. „Starałem się przeczytać i przestudiować wszystkie jego pisma' – wyznał, wyjaśniając, że zaczął postrzegać Ratzingera nie tylko jako teologa i naukowca, ale jako „człowieka pełnego wiary i inteligencji'. Po święceniach kapłańskich w 1984 r. ks. Gänswein pełnił funkcję wikariusza parafialnego, a następnie kontynuował studia i ostatecznie przybył do Rzymu, gdzie po raz pierwszy spotkał kard. Ratzingera, gdy pełnił on funkcję prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Abp Gänswein zaznaczył, że kard. Ratzinger zaprosił go do współpracy, co uważa za wydarzenie tajemnicze i pełne łaski. „Dlaczego mnie zaprosił? Nie wiem, ale uważam to za wielki dar Opatrzności' - wyznał. W 2003 r., został osobistym sekretarzem kard. Ratzingera.
„A teraz, kiedy papież Benedykt XVI odszedł, aby być z Panem, dostrzegam, że nie modlę się tak bardzo za niego, ile do niego, prosząc go o pomoc' - wyznał. Dodał, iż były chwile, między innymi podczas jego posługi w krajach bałtyckich, kiedy prosił Benedykta o wstawiennictwo. Jednocześnie podkreślił ostrożność Kościoła w kwestii procesów beatyfikacyjnych. „Kościół jest bardzo mądrą i bardzo rozważną matką' – powiedział, podkreślając, że w sprawach beatyfikacyjnych jest on „podwójnie mądry i podwójnie rozważny', i że musi upłynąć czas, aby rozróżnić, czy publiczne uznanie odzwierciedla prawdziwą świętość, a nie przemijającą sławę. W wywiadzie udzielonym w grudniu 2025 r. niemieckiej katolickiej stacji telewizyjnej K-TV abp Gänswein powiedział: „Osobiście mam wielką nadzieję, że proces ten zostanie wszczęty'. Wywiad został wyemitowany na krótko przed prywatną audiencją, jaką odbył u papieża Leona XIV podczas wizyty w Rzymie w połowie grudnia.
CNA, st / Wilno / ekai.pl
Kard. Gerhard Muller: zwolennicy ''starej mszy''
Kard. Gerhard Ludwig Müller ostrzegł, że biskupi mogą naciskać na katolików, którzy preferują odprawianie Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (tzw. Msza Trydencka), aby przystąpili do Bractwa św. Piusa X. W miniony weekend były prefekt Kongregacji Nauki Wiary powiedział katolickiej stacji telewizyjnej EWTN, że słyszał od niektórych biskupów, „że katolicy, którzy odrzucają nową formę liturgii, mogą albo pozostać w domu, albo przejść do lefebrystów'.
Jednak to nie tradycyjna msza dzieli Kościół. Przyczyną są raczej napięcia między konserwatywnymi i liberalnymi nurtami w Kościele katolickim. Według kard. Müllera, który w latach 2012-2017 był prefektem watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary, napięcia te pogłębiły się od czasu Soboru Watykańskiego II (1962-1965), zwłaszcza w odniesieniu do interpretacji wymaganych reform.
Nasilenie napięć spowodowało również dalsze stosowanie opublikowanego w 2021 r. przez papieża Franciszka dokumentu „Traditionis custodes', który znacznie ograniczył odprawianie tzw. „starej mszy'. Według kard. Müllera istnieje konflikt między tymi, którzy chcą zachować ciągłość doktrynalną i liturgiczną, a tymi, którzy opowiadają się za bardziej duszpasterskim i integracyjnym podejściem.
tom / Rzym / ekai.pl
Polityczny szum o 144 hektary - ekspert Ordo Iuris krytycznie o projekcie Polski 2050
Projekt zastępczy, bez realnego znaczenia, o charakterze czysto politycznym – tak dr Łukasz Bernaciński, ekspert Ordo Iuris, komentuje projekt ustawy, który ma zakończyć nieodpłatne przekazywanie ziemi Kościołowi. Projekt złożony został w Sejmie przez Polskę 2050. Dr Bernaciński wyjaśnia, że projekt ma likwidować przepis, który przestaje mieć znaczenie. W ostatnich latach Kościół otrzymał nie tysiące, a jedynie 144 ha gruntów.
Polska 2050 złożyła w Sejmie Projekt dotyczy likwidacji artykułu 70a ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego. Przepis ten pozwalał wojewodom nieodpłatnie przekazywać ziemię i nieruchomości Kościołowi. Ustawa zakłada także umorzenie trwających postępowań o zwrot gruntów oraz zakończenie dalszych przekazań z zasobów Skarbu Państwa.
Dr Łukasz Bernaciński odnosząc się do projektu, przypomina genezę artykułu 70a ustawy o stosunku państwa do Kościoła katolickiego. – Warto sięgnąć do historii. Po II wojnie światowej Polska utraciła ziemie na wschodzie, a w zamian otrzymała tzw. Ziemie Odzyskane. Znajdowały się tam nieruchomości należące do niemieckich związków wyznaniowych, które miały z mocy prawa przejść na własność odpowiednich polskich osób prawnych. Jednak w 1959 r. upolityczniony Sąd Najwyższy uznał, że nie można ich przekazać Kościołowi, ponieważ status prawny polskich związków wyznaniowych nie był tożsamy ze statusem niemieckich – relacjonuje. Zwraca uwagę, że po 1989 r. Kościół katolicki złożył wniosek o rewizję tego orzeczenia, ale rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego, obawiając się lawiny postępowań sądowych, poprosił o wycofanie tego wniosku i zaproponował kompromis: dopisanie do ustawy artykułu 70a, który umożliwiał wojewodom przekazywanie nieruchomości Kościołowi w postępowaniach administracyjnych.
Zdaniem dr Łukasza Bernacińskiego projekt usunięcia art. 70a wydaje się być ruchem czysto politycznym, bez realnego przełożenia na rzeczywiste stosunki własnościowe między państwem a Kościołem. Ekspert zwraca uwagę, że dane przedstawione w uzasadnieniu projektu ustawy w oparciu o raport NIK są w mediach relacjonowane nierzetelnie. Uwypuklane są dane całościowe liczone od 1992 r. Tymczasem w tym chaosie może umknąć fakt, że w rzeczywistości na podstawie artykułu 70a w ostatnich trzech latach, w 27 sprawach wojewodowie przekazali Kościołowi 144 ha gruntów. To pokazuje, że aktualnie artykuł ten ma marginalne znaczenie oraz że radykalnie zmieniła się praktyka jego stosowania.
- Tymczasem według raportu przygotowanego w 2013 r. tylko Kościół katolicki wciąż oczekuje na zwrot ponad 60 tys. hektarów ziem, które zostały przejęte przez państwo w latach 50. Tego politycy nie respektują, a chcą uchylać przepis, który w praktyce nie ma wielkiego znaczenia. Likwidacja artykułu 70a nie rozwiązuje żadnego problemu, a jedynie służy budowaniu narracji politycznej, szczególnie wśród elektoratu o nastawieniu antyklerykalnym – mówi dr Bernaciński.
Zaznacza, że, dodatkowo, drugi artykuł projektu – dotyczący umorzenia trwających postępowań – może być niekonstytucyjny. – Zgodnie z zasadą ochrony praw słusznie nabytych, wynikającą z art. 2 Konstytucji RP, nie można arbitralnie zakończyć postępowań w toku. Jeśli ustawa zostałaby uchwalona i podpisana, istnieje ryzyko, że Trybunał Konstytucyjny uznałby ten zapis za niezgodny z ustawą zasadniczą – stwierdza.
Projekt, podkreśla dr Bernaciński, ma charakter zastępczy. – Warto zauważyć, że pojawia się tuż przed pierwszym czytaniem ustawy o obowiązkowym wyborze między religią a etyką w szkołach. Od lat 90. XX w. obserwujemy, że gdy tylko podejmuje się jakieś działania związane z obroną wolności religijnej, praw do religijnego wychowania dzieci itp., to zaraz widzimy wypowiedzi czy inicjatywy uderzające w finanse Kościoła – stwierdza. – To wygodna narracja, która stawia Kościół w złym świetle, jako pazerny podmiot finansowany w nieuzasadniony sposób ze środków publicznych.
Dr Łukasz Bernaciński jest ekspertem Instytutu Ordo Iuris, autorem monografii „Finansowanie związków wyznaniowych ze środków publicznych w Polsce. Fundusz Kościelny' oraz „Perspektywy wprowadzenia modelu asygnaty podatkowej do polskiego systemu finansowania Kościołów i innych związków wyznaniowych'.
maj/ Warszawa / ekai.pl
Kard. Gerhard Ludwig Müller z uznaniem o ''chrystocentrycznym głoszeniu Ewangelii'' papieża Leona XIV i współczesnych wyzwaniach dla Kościoła
Uznanie dla papieża Leona za jego „chrystocentryczne głoszenie Ewangelii' a także poważne zastrzeżenia wobec „pielgrzymki jubileuszowej LGBT' w Rzymie na początku bieżącego miesiąca wyraził w pierwszej części wywiadu opublikowanego przez Diane Montagnę kardynał Gerhard Ludwig Müller, emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Druga część wywiadu zapowiadana jest w najbliższych dniach.
Diane Montagna: Eminencja, dobrze zna Pan Stany Zjednoczone. Czy zechciałby Ksiądz Kardynał skomentować zabójstwo Charliego Kirka?
Kardynał Müller: Charlie Kirk padł ofiarą ateistycznej ideologii, której zwolennicy wybuchli szatańską radością z powodu ohydnego morderstwa wzorowego męża i ojca rodziny. Diabeł zawsze opanowuje tych, którzy nienawidzą życia i prawdy. Według słów Pana Jezusa Chrystusa diabeł jest bowiem „od początku był on zabójcą' i „ojcem kłamstwa' (J 8, 44). Tylko ci, którzy słuchają słów Boga, są z Boga (por. J 8, perspektywy 47).
Charlie Kirk był gorliwym chrześcijaninem. Z nadprzyrodzonej nie zginął jako ofiara politycznego zamachu, ale jako męczennik za Jezusa Chrystusa – nie w sensie tych, którzy zostali kanonizowani, ale jako ten, który swoi życiem dał świadectwo (z greckiego martyros). Oddał życie, podążając za swoim Panem, jako ofiara za prawdę, że człowiek został stworzony na obraz Boży, jako mężczyzna i kobieta, oraz w opozycji do kłamstw i samookaleczania promowanych przez tak zwaną „ideologię transpłciowości' i „opiekę afirmującą płeć kulturową'. Bronił i żył w obronie piękna i świętości małżeństwa i rodziny, zgodnie z zamysłem Boga Stwórcy, oraz bronił godności każdego życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.
Diane Montagna: Jak zapewne Eminenja wie, żona Charliego Kirka jest katoliczką, a jego bliscy przyjaciele ujawnili, że uczęszczał on na Msze św. i modlił się na różańcu.
- Tak, a ostatnio chwalił Matkę Bożą jako wzór i „rozwiązanie' problemów naszych czasów. Dzięki swojemu „tak' dla Wcielenia Boga stała się Matką Jezusa, jedynego Odkupiciela ludzkości, który jako jedyny wybawia nas od kłamstw, grzechu i śmierci oraz wszystkich zabójczych ideologii.
Prosimy Pana Jezusa i Matkę Bożą, aby pocieszyli żonę i dzieci Charliego.
Diane Montagna: Przejdźmy do Rzymu. Jakie zmiany dostrzegł Ksiądz Kardynał od czasu wyboru papieża Leona XIV?
- Głoszenie Ewangelii jest bardziej skoncentrowane na Chrystusie, panuje większy porządek i mniej uwagi poświęca się sprawom drugorzędnym dla Kościoła, takim jak migracja, która jest przede wszystkim zadaniem państwa.
Oczywiście Kościół może pomagać poprzez dzieła miłosierdzia, ale naszą pierwszą misją jest głoszenie Ewangelii wszystkim i ewangelizacja przybywających do Europy – nie tylko udzielanie pomocy materialnej, ale przekazywanie im prawdy.
Przybywa bardzo wielu muzułmanów i nie możemy pozwolić, aby narzucali oni swoją religię naszej kulturze. Musimy stawić temu czoła przesłaniem o miłości Boga, ponieważ obraz Boga, jaki oni mają – dyktator, którego arbitralnej woli należy ślepo przestrzegać – nie jest obrazem, jaki dał nam Jezus. Bóg jest naszym Ojcem, naszym Stwórcą, który stworzył nas na swój obraz i podobieństwo. Jesteśmy Jego dziećmi i dzięki Duchowi Świętemu możemy stać się przyjaciółmi Boga, przyjaciółmi Jezusa Chrystusa.
To jest przesłanie, o którym musimy świadczyć, zwłaszcza w tych krajach europejskich, które znużyły się wiarą chrześcijańską i uległy sekularyzacji pod wpływem ideologii nacjonalizmu, faszyzmu, komunizmu, a obecnie wokeizmu, który grozi zniszczeniem zarówno ludzi, jak i ich tożsamości.
Rozmawiała: Diane Montagna/ Rzym, st / ekai.pl
Benedykt XVI w nieznanym liście broni ważności swej rezygnacji
O ważności i pełni swej rezygnacji z posługi piotrowej przekonuje Benedykt XVI na łamach książki ks. prał. Nicoli Buxa „Realtà e utopia nella Chiesa' (Rzeczywistość i utopia w Kościele). W sierpniu 2014 roku papież senior skierował do niego list na temat ważności i zasadności swojej rezygnacji. Jest to wyjątkowy dokument historyczny, który powinien położyć kres wielu bezowocnym spekulacjom.
„Twierdzenie, że wraz z rezygnacją porzuciłem jedynie sprawowanie posługi, a nie munus (posługę) jest sprzeczne z jasną doktryną dogmatyczno-kanoniczną. (...) Jeśli niektórzy dziennikarze mówią o «pełzającej schizmie», nie zasługują na żadną uwagę' - napisał Benedykt XVI w liście z 21 sierpnia 2014 r. do ks. prałata Nicoli Buxa, który zwrócił się do niego z pytaniem o wątpliwości i perypetie, które towarzyszyły jego rezygnacji z pontyfikatu.
Pełny tekst tego wyjątkowego dokumentu – który powinien położyć kres długiej dyskusji na temat intencji Benedykta XVI dotyczących jego rezygnacji – został obecnie publikowany po raz pierwszy jako dodatek do wspomnianej książki, napisanej przez ks. Nicolę Buxa wraz z Vito Palmiottim dla wydawnictwa Libri della Bussola. Benedykt XVI, odpowiadając na przedstawione mu zarzuty, uznaje rezygnację papieża za „w pełni' ważną, a podobieństwo „między biskupem diecezjalnym a biskupem Rzymu w kwestii rezygnacji' za „uzasadnione'. Ponadto broni prawa papieża do wypowiadania się i pisania poza „urzędem papieskim', tak jak sam to czynił, kontynuując podczas pontyfikatu pisanie książek, na przykład tomów poświęconych Jezusowi, które uważa za „misję powierzoną mu Pana'.
Ten list Benedykta XVI, o którego istnieniu było wiadomo, ale który nigdy nie został opublikowany przez ks. prałata Buxa, ma fundamentalne znaczenie historyczne, ponieważ pozwala zrozumieć myśl papieża seniora w odniesieniu do jego rezygnacji, ale także, bardziej ogólnie, jego teologiczną wizję papiestwa. Ponadto zamyka dyskusję na temat tego, kto w minionych latach był „prawdziwym papieżem'. W książce fotokopia listu Benedykta XVI została zamieszczona wraz z tekstem listu, który wysłał mu prałat Nicola Bux, zawierającym kilka zastrzeżeń do rezygnacji i związanego z nią ryzyka „desakralizacji' papiestwa. Znajduje się tam również kilka krytycznych uwag na temat odpowiedzi udzielonych przez papieża seniora.
st / Rzym / ekai.pl
POchodzenie szkaplerza
W XII w. do Europy przybyli karmelici – prześladowani przez Turków duchowi synowie proroka Eliasza. Św. Szymon Stock, przełożony generalny zakonu, w czasie jednej z modlitw w Cambridge, w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r., ujrzał Bożą Rodzicielkę w otoczeniu Aniołów. Podała mu brązową szatę, wypowiadając jednocześnie słowa: „Przyjmij, synu, szkaplerz twego zakonu, jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania.' Szymon przyjął dar i nakazał rozpowszechnienie go w całej rodzinie zakonnej, a z czasem również w świecie. W XIV w. Maryja objawiła się papieżowi Janowi XXII, polecając mu w opiekę zakon karmelitański. Obiecała wówczas obfite łaski i zbawienie osobom należącym do zakonu i wiernie wypełniającym śluby. Obiecała również wszystkim, którzy będą nosić szkaplerz, że wybawi ich z czyśćca w pierwszą sobotę po ich śmierci. Cały szereg papieży wypowiedziało się z pochwałami o tej formie czci Najświętszej Maryi i uposażyło to nabożeństwo licznymi odpustami. Wydali oni około 40 encyklik i innych pism urzędowych w tej sprawie.
Szkaplerz karmelitański na jednym kawałku ma umieszczony wizerunek Matki Bożej Szkaplerznej, a na drugim – Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nosi się go w ten sposób, że jedna część powinna spoczywać na piersiach, a druga – na plecach. Szkaplerz musi być nałożony według specjalnego obrzędu.
ekai.pl
Papieski tweet
Jesteś naszym 1837245 gościem od 01.01.2017