Liturgia




2022-01-19, Środa, Rok C, II, Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa
1 Sm 17, 32-33. 37. 40-51
Ps 144 (143), 1b-2. 9-10 (R.: 1b)
Por. Mt 4, 23
Mk 3, 1-6
2022-01-20, Czwartek, Rok C, II, Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Fabiana, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Sebastiana, męczennika
1 Sm 18, 6-9; 19, 1-7
Ps 56 (55), 2-3. 9-10. 12-13 (R.: por. 5b)
Por. 2 Tm 1, 10b
Mk 3, 7-12
2022-01-21, Piątek, Rok C, II, Wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy
1 Sm 24, 3-21
Ps 57 (56), 2. 3-4. 6 i 11 (R.: por. 2a)
Por. 2 Kor 5, 19
Mk 3, 13-19

Wydarzenia


Św. Józef Pelczar (19 stycznia)

Józef Sebastian Pelczar urodził się 17 stycznia 1842 roku w Korczynie k. Krosna w diecezji przemyskiej. Wychowany w atmosferze religijnej, wstąpił do seminarium duchownego w Przemyślu i w roku 1864 przyjął święcenia kapłańskie. Po studiach w Rzymie był prefektem i profesorem w Przemyskim Seminarium Duchownym, a w latach 1877-1899 profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Odznaczał się gorliwością i szczególnym nabożeństwem do Najświętszego Sakramentu, do Bożego Serca i Najświętszej Maryi Panny, co wyrażał w swej pracy kaznodziejskiej i pisarskiej. Przejęty troską o dziewczęta zagrożone moralnie, o chorych i ubogich, założył w Krakowie w 1894 roku Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego.

W roku 1899 został biskupem pomocniczym, a w 1900 ordynariuszem diecezji przemyskiej. Józef Sebastian powołał w 1911 r. w Rzymie Papieski Kościelny Instytut Polski z myślą o kapłanach przebywających na studiach w Wiecznym Mieście. Po 25 latach gorliwej posługi biskupiej zmarł w opinii świętości 28 marca 1924 roku.

 

ekai.pl


19 stycznia w kalendarzu

1945 – nastąpiło rozwiązanie Armii Krajowej przez jej ostatniego dowódcę gen. Leopolda Okulickiego,

1947 – w Polsce odbyły się wybory do sejmu, sfałszowane przez komunistów,

1999 – w Polsce powstał Instytut Pamięci Narodowej.

 

ekai.pl


Rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

Dziś rozpoczął się Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan (18-25 stycznia). W tym roku towarzyszy mu hasło „Zobaczyliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przyszliśmy oddać Mu pokłon' (Mt. 2, 2). Na całym świecie w tym czasie wierni różnych wyznań chrześcijańskich gromadzą się, by modlić się o jedność. W Polsce centralne nabożeństwo ekumeniczne odbędzie się w prawosławnej katedrze św. Marii Magdaleny w Warszawie w niedzielę, 23 stycznia, o godz. 17.00. Tegoroczne materiały na Tydzień Modlitw przygotowała Rada Kościołów Bliskiego Wschodu.

Na nabożeństwach w diecezjach Kościoła rzymskokatolickiego zapraszani są duchowni i świeccy z bratnich Kościołów chrześcijańskich. Zalecane jest organizowanie nabożeństwa Słowa Bożego, a zwyczajem przyjętym w Polsce jest międzywyznaniowa wymiana kaznodziejów, co oznacza, że np. w świątyni katolickiej homilie głosi duchowny innego wyznania. W Polsce w przygotowywaniu i obchodach Tygodnia uczestniczy Polska Rada Ekumeniczna i Kościół rzymskokatolicki. W skład PRE wchodzą: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, Kościół Ewangelicko-Augsburski, Kościół Ewangelicko-Reformowany, Kościół Ewangelicko-Metodystyczny, Kościół Polskokatolicki, Kościół Starokokatolicki Mariawitów i Kościół Chrześcijan Baptystów.

Centralne nabożeństwo ekumeniczne odbędzie się w tym roku w Warszawie w soborze prawosławnym św. Marii Magdaleny na Pradze, w niedzielę 23 stycznia o godz. 17.00. Przewodniczyć mu będzie metropolita Sawa, a jako kaznodzieja został zaproszony bp Michał Janocha (Kościół rzymskokatolicki, archidiecezja warszawska).

Jako temat na tegoroczny Tydzień chrześcijanie z Bliskiego Wschodu - którym to powierzono - wybrali fragment z Ewangelii św. Mateusza: „Zobaczyliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przyszliśmy oddać Mu pokłon' (Mt. 2, 1 - 12). Mędrcy przybywają z odległych krajów i reprezentują różne kultury, ale wiedzie ich to samo pragnienie, aby zobaczyć i poznać nowonarodzonego króla i zjednoczyć się w prostym akcie składania hołdu i ofiarowania darów. Bp Jacek Jezierski, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. ekumenizmu wyjaśnia, że „gwiazda, którą ujrzeli mędrcy/królowie/magowie doprowadziła ich do Jezusa narodzonego w Betlejem. Do Syna Bożego, który stał się człowiekiem. Mędrcy odnaleźli Zbawiciela i odkryli najgłębszą prawdę o rzeczywistości'. Dodaje, że „Wszyscy chrześcijanie są zobowiązani, aby jeszcze bardziej iść za światłem prawdy Chrystusa. Ona jest fundamentem jedności (zob. Mt 2, 2)'. Przygotowanie materiałów do nabożeństw powierzono przedstawicielom Kościołów chrześcijańskich Bliskiego Wschodu. Bliski Wschód wydał tysiące chrześcijańskich świadków i tysiące chrześcijańskich męczenników. A dziś, bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje, by niebiańskie światło zajaśniało jego mieszkańcom. Gwiazda betlejemska jest znakiem, że Bóg towarzyszy swojemu ludowi, odczuwa jego ból, słyszy jego płacz, okazuje mu współczucie i uczestniczy w jego niedoli. Polską wersję materiałów - po raz dwudziesty piąty - przygotował ekumeniczny zespół redakcyjny powołany przez Komisję ds. Dialogu między Polską Radą Ekumeniczną a Konferencją Episkopatu Polski.

tematy poszczególnych dni Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan 2022

 

mp / Warszawa / ekai.pl


Archidiecezja katowicka: Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

Siedem spotkań modlitewnych zaplanowano w archidiecezji katowickiej podczas Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Jedno z nich odbędzie się w kościele ewangelicko-augsburskim, a pozostałe w świątyniach katolickich. Tradycyjnie już tydzień ekumeniczny odbywa się w dniach 18-25 stycznia, w tym roku pod hasłem: „Zobaczyliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przyszliśmy oddać mu pokłon' (Mt 2, 2).

Ks. Adam Palion, delegat metropolity katowickiego ds. ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego tłumaczy, że do Chrystusa może przyjść każdy. – To jest taki fenomen, że Jezus nie narodził się tylko dla wybranych, ale narodzin się dla każdego. Mędrcy, którzy przybyli do Chrystusa, byli to ludzie bardzo wykształceni. Byli zafascynowani tym, co nowego pojawiło się na niebie. Przybyli do Jezusa i oddali Mu pokłon, bo uwierzyli, że jest to Ktoś, kto może ma coś zmienić w świecie, w sytuacji życiowej człowieka – wyjaśnia ks. Palion. Dodaje, że ten tydzień ma pokazać chrześcijanom, że mają być otwartymi na drugiego człowieka, a z tym obecnie mamy problem. Zwraca też uwagę, że w archidiecezji katowickiej jest wiele inicjatyw ekumenicznych, które odbywają się przez cały rok.

W archidiecezji katowickiej odbędzie się siedem spotkań modlitewnych o jedność chrześcijan. Tylko jedno z nich w kościele ewangelicko-augsburskim, a reszta w świątyniach katolickich. Centralne nabożeństwo ekumeniczne odbędzie się 23 stycznia o godz. 15.00 w bazylice oo. franciszkanów pw. św. Ludwika i Wniebowzięcia NMP w Katowicach-Panewnikach. Będzie mu przewodniczył metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, kazanie wygłosi bp Marian Niemiec, zwierzchnik diecezji katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego.

harmonogram Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w archidiecezji katowickiej

 

asp/Radio eM / Katowice / ekai.pl


Warszawa: Obrazoburczy spektakl w Teatrze Powszechnym

Na deskach warszawskiego Teatru Powszechnego wystawiany jest spektakl „Radio Mariia', obrażający uczucia religijne chrześcijan. W przedstawieniu pojawia się m.in. scena, w której do kosza na śmieci wyrzucane są krzyże i inne przedmioty kultu religijnego. W spektaklu prezentowane są też listy gończe wystawiane za katolikami. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę.

Spektakl „Radio Mariia' w reżyserii Rozy Sarkisian przedstawia Polskę, w której Kościół katolicki został zniszczony, świątynie zamieniono w lokale rozrywkowe, a wierni są represjonowani przez organy ścigania. W przedstawieniu pojawia się scena, gdzie do pojemnika na śmieci wyrzucane są krzyże, święte obrazy, portrety papieża i figura Chrystusa. W ostatnim czasie w sposób drastyczny wzrosła liczba przestępstw motywowanych nienawiścią wobec chrześcijan. Nie tylko są to obrazoburcze spektakle, niszczenie figur świętych czy fasad świątyń, ścinanie krzyży, demolowanie przydrożnych kapliczek, zakłócanie przebiegu nabożeństw, ale mamy już do czynienia z fizycznymi atakami na osoby duchowne. Tym istotniejsze jest reagowanie na wszystkie tego typu zdarzenia. Brak reakcji karnej ośmiela bowiem kolejnych naśladowców. Z taką reakcją muszą zwłaszcza się spotykać wszelkie przejawy naruszania uczuć religijnych przez celebrytów oraz podczas wydarzeń kulturalnych takich jak spektakle czy koncerty, gdyż trafiają do szerszego grona odbiorców, kształtując w opinii publicznej poczucie bezkarności w przepadku bierności organów ścigania podkreśliła – adw. Magdalena Majkowska z Zarządu Ordo Iuris.

Instytut Ordo Iuris przygotowuje w tej sprawie zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Dotyczy ono możliwości popełnienia przestępstw z art. 196 i 257 Kodeksu karnego, czyli obrazy uczuć religijnych oraz znieważenia grupy ludności ze względu na jej przynależność wyznaniową. Na stronie stopobrazaniuchrzescijan.pl można podpisywać petycję dotyczącą spektaklu. Jest to apel do Rady Miasta Stołecznego Warszawy o podjęcie kroków zmierzających do zaprzestania prezentowania przedstawienia. Teatr Powszechny jest bowiem finansowany ze środków miejskich. Petycja jest również skierowana do Prokuratora Okręgowego Warszawa-Praga. Sygnatariusze domagają się wszczęcia postępowania w tej sprawie.

To nie pierwszy obrazoburczy spektakl w Teatrze Powszechnym. W 2017 r. na jego deskach została wystawiona „Klątwa'. Podczas przedstawienia dochodziło m.in. do znieważenia figury Jana Pawła II oraz niszczenia krzyży. Z kolei dwa lata później wystawiono tam „Diabły', gdzie wprost nawoływano do nienawiści wobec chrześcijan.

 

mp, Ordo Iuris / Warszawa / ekai.pl


Rabin Rzymu i kardynał o pandemii: Szczepionka to religijny obowiązek

Wczoraj, w Dniu Pogłębiania i Rozwoju Dialogu między Katolikami i Żydami odbyło się spotkanie naczelnego rabina Rzymu Riccardo Di Segni z kard. José Tolentino Calaça de Mendonça, archiwistą i bibliotekarzem Świętego Kościoła Rzymskiego. Jak podsumowuje portal „Vatican News' była to godzina analiz i przemyśleń na temat współczesności oraz duchowych oraz ludzkich zasobów obu religii, aby stawić czoła kryzysom wywołanym przez Covid-19.

'Nikt nie zbawia się sam'. Te słowa papieża Franciszka powtarzane w czasie pandemii, które jednak wydają się nie znajdować jeszcze praktycznego zastosowania, stanowiły tło wczorajszego dialogu między głównym rabinem gminy żydowskiej w Rzymie Riccardo Di Segni a kard. José Tolentino de Mendonça, archiwistą i bibliotekarzem Świętego Kościoła Rzymskiego. Rabin i kardynał spotkali się w Muzeum Żydowskim, sercu „rzymskiego getta', na spotkaniu z okazji 33. Dnia Pogłębiania i Rozwoju Dialogu między Katolikami i Żydami podczas którego powtórzyli m.in. swoją zachętę szczepień jako 'obowiązku religijnego', a przede wszystkim etycznego i społecznego.

Spotkanie, które prowadził ks. Marco Gnavi, odpowiedzialny za ekumenizm i dialog międzyreligijny w diecezji rzymskiej, otworzył wikariusz Rzymu kard. Angelo De Donatis, który patrząc na to miejsce i jego 'żywe przypomnienie otchłani Shoah', skupił się na aktualnych wydarzeniach, „kiedy symbole śmierci, takie jak nazistowska swastyka, są ekshumowane z bolesnym zdziwieniem, mamy obowiązek wskazać linie demarkacyjne między dobrem a złem'. Tak jak dzisiejsze szczepionki muszą zostać wymienione na 'nowe warianty zła', tak i my musimy uaktywnić 'przeciwciała nienawiści', które wyrosły w ostatnich dziesięcioleciach. 'Ich skuteczność - mówił wikariusz - jest związana ze szczepionką sumienia, kultury, wielkodusznych i odważnych wyborów, z oczyszczeniem z substancji toksycznych, które zanieczyszczają język i myśl'.

O sumieniu mówił także naczelny rabin Riccardo Di Segni, który odnosząc się do tematu szczepionek i towarzyszących im kontrowersji i wątpliwości powiedział: 'Lepiej jest podjąć minimalne ryzyko, aby uchronić się przed ryzykiem znacznie większym'. Logika obowiązująca zarówno w czasach szczepień Edwarda Jennera przeciwko ospie, jak i dzisiaj. 'Nowością ostatnich dziesięcioleci jest świadomość, że masowe szczepienia wytwarzają tzw. odporność stadną, im więcej osób jest zaszczepionych, tym mniej choroba się rozprzestrzenia i tym mniej może dotknąć tych, którzy z różnych powodów nie mogą się zaszczepić. Szczepienia nie stają się systemem do obrony siebie, ale społeczeństwa'. Dyskurs solidarności społecznej i zaangażowania na rzecz innych zmienił się z `dyskursu świeckiego` na dyskurs `etyczny`, który głęboko kwestionuje nas jako ludzi, którzy opierają się na wierze. Jeśli istnieje zapewnienie ze strony nauki w tym sensie, to jest to obowiązek religijny' - powiedział rabin Di Segni. Naczelny rabin Rzymu zaprosił do zmiany perspektywy. 'Każde negatywne wydarzenie nie może pozostać niezauważone. Nie powinno ono wywoływać jedynie lamentu `och, jak źle się czuję`, ale powinno prowokować do refleksji: `gdzie znajduję w moim życiu?`. Jesteśmy wezwani do postawienia sobie pytania o sens życia, o sens tego, co robimy. Każde negatywne wydarzenie musi być wezwaniem do przebudzenia, wezwaniem do przebudzenia' – powiedział rabin i zwrócił uwagę, że wielokrotnie papież powtarzał: gorsze od kryzysu jest tylko ryzyko jego zmarnowania. Di Segni, w tym samym duchu, wezwał nas, abyśmy nie dążyli do 'powrotu do tego, co było przedtem', ale do bycia 'lepszymi', biorąc pod uwagę, że dwa lata pandemii wydobyły także na światło dzienne najgorsze strony człowieczeństwa. Należą do nich, zdaniem rabina, 'szalone polowanie na sprawców', 'wyłączonych', wyścig w 'wskazywaniu czyjejś winy, by rozładować napięcie'. 'Wykorzystuje się kryzys, by znaleźć fałszywą solidarność, solidarność nienawiści, bycie razem, by nienawidzić kogoś innego. Jest to potworne doświadczenie' – mówił naczelny rabin Rzymu.

Kard. José Tolentino de Mendonça rozpoczął swoje wystąpienie od 'imponujących danych dotyczących śmiertelności związanej z Covid': ponad 5,5 miliona, według badań amerykańskiego Uniwersytetu Johna Hopkinsa. „To właśnie w obliczu tego nagłego cierpienia jesteśmy wezwani do uaktywnienia i odkrycia duchowych i ludzkich zasobów na przyszłość. Po każdej katastrofie następuje rewolucja kulturalna... Musi się wyłonić inny sposób widzenia świata. A pandemia przenosi nas na nowy poziom historii. Nie możemy wierzyć, że możemy wrócić do wczorajszego świata i że sytuację rozwiąże po prostu kilka korekt systemu' – powiedział kardynał. Przywołał słowa znanej francuskiej filozofki Simone Weil, która zastanawiając się nad materialną i duchową odbudową powojennej Europy stwierdziła: 'Dla filozofa zwycięstwo militarne nie wystarcza do prawdziwego nowego początku, ale konieczne było globalne przemyślenie tego, co się stało. Klęska staje się zwycięstwem tylko wtedy, gdy otwiera nas na nowe ugruntowanie i głęboką zmianę cywilizacyjną'.

Konkretnie oznacza to 'poszerzenie naszego horyzontu świadomości' i zrozumienie, że pandemia jest zarządzana nie tylko z perspektywy zdrowia, powiedział. W tym sensie dialog międzyreligijny jest 'pilną potrzebą'. „Pierwszym krokiem jest ponowne odkrycie Bożej wiarygodności i nie redukowanie Boga do 'psychoterapeuty', a religii do 'formy emocjonalnego dobrostanu': Bóg biblijny jest ojcem i matką, na których można polegać. Test pandemii jest więc 'testem' dla samych religii. Nie jest to mała próba, biorąc pod uwagę spadek liczby wiernych, zubożenie życia wspólnotowego, akcentowanie indywidualizmu i szerzenie się strachu zamiast umacniania wiary. Celem jest ponowne odkrycie wszystkich braci' - powiedział kardynał i dodał: 'W świecie podzielonym przez logikę bloków i interesów partyjnych, kryzys pomaga nam dostrzec, że nie ratujemy się sami. Musimy zastąpić kulturę wrogości kulturą niezależności i braterstwa'.

 

tom (KAI) / Rzym / ekai.pl


Oxfam: Przez świat przechodzi pandemia nierówności

Pandemia koronawirusa znacząco pogłębiła istniejące na świecie nierówności faworyzując tych, którzy należą do grupki 1 proc. najbogatszych ludzi świata. Najnowszy raport międzynarodowej organizacji Oxfam, która zajmuje się walką z głodem na świecie i pomocą w krajach rozwijających się, mówi wręcz o „pandemii nierówności'. Organizacja bije na alarm, że wykluczający system gospodarczy doprowadził do zwiększenia liczby ubogich na świecie o 163 mln.

Raport został opublikowany w związku z otwarciem prac Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, które drugi rok z rzędu odbywa się w formie wirtualnej. Oxfam alarmuje, że za obecny kryzys najwyższą cenę płacą najubożsi. Przypomina, że co minutę na świecie 15 osób umiera z powodu braku dostępu do opieki medycznej, głodu i skutków zmian klimatycznych. „Pandemia doprowadziła do znaczącego pogłębienia się ubóstwa na całym świecie' – mówi Radiu Watykańskiemu Elisa Bacciotti, dyrektor programów rozwojowych w Oxfam Italia.

„W minionym roku majątki dziesięciu najbogatszych ludzi świata wzrosły o 821 mld dolarów. W praktyce oznacza to, że podwoili oni swój majątek, podczas gdy w tym samym czasie 163 mln ludzi zaczęło żyć poniżej progu ubóstwa. Pokazuje to, że mimo ogromnie trudnego czasu pandemii na świecie wytworzono potężne bogactwo. Nie zostało ono jednak przeznaczone na rozwiązanie wielkich globalnych problemów, ale pozostało w rękach nielicznych wybrańców. Jest to rezultat złego systemu gospodarczego, który nadal pogłębia istniejące już podziały i generuje nowe ubóstwo, podczas gdy te fundusze powinny służyć dobru wspólnemu – mówi Bacciotti. – Najdobitniejszym przykładem tego, że dobro wspólne nie jest w stanie dotrzeć do najuboższych i najbardziej potrzebujących, są obecnie szczepionki. Dotarły one jedynie do 1 proc. mieszkańców krajów rozwijających się, a w ciągu tych dwóch lata firmy produkujące preparaty wypracowały zyski wynoszące 1000 dolarów na sekundę. Oto główne przesłanie naszego raportu: wyprodukowane bogactwo musi służyć wszystkim mieszkańcom naszej planety, a nie tylko grupce wybrańców. Trzeba niwelować nierówności, a nie coraz bardziej je pogłębiać'.

Wicedyrektor Caritas Włoch podkreśla, że raport Oxfam jasno pokazuje, iż na świecie nie ma woli politycznej, by zmienić obecną sytuację. „10 superbogaczy nawet nie wie na co wydać swój majątek, podczas gdy coraz więcej rodzin boryka się z endemicznym ubóstwem' – mówi Paolo Beccegato. Wskazuje, że liczne apele Franciszka i Stolicy Apostolskiej o bardziej sprawiedliwy podział dóbr są ignorowane. „Wspólnota międzynarodowa wciąż bardziej troszczy się o dobro nielicznych niż o dobro wspólne. W takiej sytuacji wzrost światowego bogactwa niczemu nie służy, bo wciąż trafia do tych samych rąk' – zauważa Beccegato. Wskazuje, że bez przekształcenia systemu gospodarczego niewiele się zmieni, jednak by do tego doszło, potrzeba chęci polityków, a tych, jak mówi, zupełnie nie interesuje walka z nierównościami i los najuboższych na całym świecie.

 

Beata Zajączkowska/vaticannews.va / Rzym / ekai.pl


USA: Ruszyły Marsze dla Życia

W kontekście toczących się sporów na temat aborcji i w kolejną rocznicę uchwalenia przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych (22 stycznia 1973) przepisów proaborcyjnych w całym kraju ruszyły marsze w obronie życia. Już 9 stycznia kilkaset osób demonstrowało w Chicago w okolicach Federal Plaza. W Waszyngtonie marsz zaplanowano na 21 bm.

Amerykańskie media, m.in. platforma Yahoo, szczegółowo opisały takie wydarzenie z 15 stycznia w Phoenix – stolicy Arizony. Ok. 1000 demonstrantom zgromadzonym przed budynkiem Arizona Capitol przewodniczył tamtejszy katolicki biskup Thomas Olmsted. Wśród uczestników była m.in. rodzina zamordowanego w 1968 pastora Martina Luthera Kinga. W swoim wystąpieniu bp Olmsted wskazał najpierw na „nieporównywalną z czymkolwiek innym wartość ludzkiego życia, które swój fundament znajduje w bezmiarze miłości Boga'. Wyraził następnie ubolewanie, że „ofiara, złożona przez Jezusa Chrystusa, aby dać nam życie, w naszym społeczeństwie spotyka się z niezrozumieniem i odrzuceniem (faces severe threats)'. Ale – jak zauważył – „to zgromadzanie i marsz jest głośnym i jasnym sygnałem, że nie zamykamy oczu (na problem aborcji)'. Dodał, że „niektórzy porównują aborcję do «opieki zdrowotnej», podczas gdy w rzeczywistości wiąże się ona raczej z Auschwitz'. Na zakończenie biskup modlił się o „odwagę do walki o prawo do życia dla każdego człowieka od jego poczęcia do naturalnej śmierci'.

Następnie wszyscy wysłuchali i obejrzeli specjalne przesłanie wideo od byłego prezydenta Donalda Trumpa. Zwrócił on uwagę, że w sprawie prawa do życia „nikt nie zrobił dla niej więcej niż my w ciągu czterech lat naszych rządów'. Mówca wyraził „wielką wdzięczność za pomoc, jaką otrzymaliśmy wówczas z wielu stron'. Przemówienie byłego szefa państwa wywołało wielki aplauz zgromadzanych. Głos zabrała także pastorka Alveda King – bratanica Martina Luthera Kinga Jr. (1929-68). Przyznała, że sama dwukrotnie popełniła grzech aborcji, za który później szczerze żałowała i po nawróceniu postanowiła w pełni włączyć się w działalność na rzecz obrony życia. Wskazała przy tym, że problem aborcji dotyczy szczególnie niebiałych. Przypomniała słowa swego zamordowanego ponad pół wieku temu stryja: „Murzyni nigdy nie odniosą zwycięstwa, jeśli będą poświęcali życie swoich (nienarodzonych) dzieci w zamian za «komfort» w życiu społecznym i prywatnym (...). Niesprawiedliwość, jakakolwiek by była, zagraża sprawiedliwości w każdym jej wymiarze'.

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zniósł karalność przerywania ciąży, wydając 2 stycznia 1973 wyrok (7 głosami za przeciwko 2) w sprawie „Roe przeciwko Wade'. Dopuszczono wówczas aborcję przez cały okres ciąży, zezwalając jednocześnie stanom na wprowadzanie regulacji prawnych, ograniczających możliwość przerywanie ciąży tylko do pierwszego jej trymestru.

 

o. jj (KAI Tokio) / Waszyngton/Phoenix / ekai.pl


USA: Biskupi zaniepokojeni mnożeniem się aktów profanacji

Napaści na świątynie i miejsca modlitwy a także profanowanie dzieł sztuki religijnej jest równoznaczne z atakowaniem wspólnoty, która się w nich modli, powiedział kardynał Timothy Dolan z Nowego Jorku w związku z obchodzonym w USA 16 stycznia Dniem Wolności Religijnej. Metropolita Nowego Jorku stoi w episkopacie katolickim na czele Komisji ds. Wolności Religijnej.

Zdaniem amerykańskich biskupów w ciągu minionych lat nasiliło się niepokojące zjawisko profanowania kościołów katolickich i rozbijania figur. Podobnych ataków doświadczają także inne wspólnoty religijne. Kard. Dolan zaznacza, że „Napaść na dom modlitwy jest z pewnością atakiem na konkretną wspólnotę, która się tam gromadzi', dodając, że jest to także atak na podstawy ustrojowe Stanów Zjednoczonych, zapewniających wszystkim ludziom swobodne praktykowanie swojej wiary. „Jest to też atak na ludzkiego ducha, który dąży do poznania prawdy o Bogu i tego, jak działać w świetle tej prawdy' – dodał amerykański purpurat.

Metropolita Nowego Jorku przypomniał „wielką tradycję wolności religijnej' w Stanach Zjednoczonych, która „pozwoliła rozkwitać pięknu', z korzyścią dla wszystkich. Zauważył, że sztuka sakralna i architektura wzywa nas wszystkich do pomyślenia o rzeczach ostatecznych, służąc wszystkim Amerykanom. „Przypomina nam również, że żyjemy najpełniej, gdy kierujemy nasze życie ku naszemu Stwórcy i naszym bliźnim' – stwierdził kard. Dolan. Niszczenie tej sztuki i innych rzeczy świętych, jak wskazał „powoduje upadek naszego wspólnego życia i szkodzi dobru wspólnemu'. Kardynał Timothy Dolan zachęca wszystkich katolików do odmawiania różańca w niedzielę, aby wszystkie wspólnoty religijne były wolne od lęku. „W tym Narodowym Dniu Wolności Religijnej, postanówmy promować wolność religijną dla wszystkich ludzi, i oddawać cześć temu co jest święte zarówno w naszym życiu, jak i w naszym otoczeniu' – stwierdził przewodniczący Komisji ds. Wolności Religijnej w amerykańskim episkopacie.

 

st (KAI/CNA) / Nowy Jork / ekai.pl


Bp Czaja otworzył proces beatyfikacyjny sługi Bożej Eufemii raciborskiej

Ordynariusz opolski dokonał otwarcia na szczeblu diecezjalnym procesu sługi Bożej Eufemii raciborskiej. Pierwsze posiedzenie trybunału odbyło się w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Raciborzu. W tym mieście żyła w XIV wieku świątobliwa księżna i dominikanka.

Eufemia raciborska, księżniczka z rodu Piastów i siostra, a potem przeorysza w tamtejszym klasztorze dominikanek cieszy się w swoim mieście kultem od 600 lat (zmarła 17 stycznia 1359 roku). Postulatorem procesu został w 2012 roku ks. dr Grzegorz Kublin. Dwa lata później biskup opolski poinformował diecezjan o zamiarze otwarcia procesu oraz powołał Komisję Historyczną, której zadaniem jest zbadanie dokumentacji nt. życia, cnót i opinii świętości dotyczącej zakonnicy. Obecnie w skład komisji wchodzą: bp prof. Jan Kopiec, ordynariusz gliwicki (przewodniczący), prof. dr hab. Maciej Zdanek (UJ) oraz dominikanin, o. dr hab. Tomasz Gałuszka. Zamiar otwarcia procesu zaakceptowały Konferencja Episkopatu Polski oraz Stolica Apostolska. Wczoraj zaprzysiężeni zostali biskup Andrzej Czaja, postulator procesu oraz członkowie Trybunału Diecezjalnego do przeprowadzenia procesu. W jego skład wchodzą: ks. dr Krzysztof Soczyński, delegat biskupa opolskiego, ks. Marcin Jakubczyk, promotor sprawiedliwości, ks. Joachim Kobienia, notariusz aktuariusz oraz ks. Radosław Radziwoń, notariusz pomocnik.

Ks. dr Grzegorz Kublin przypomniał biografię kandydatki na ołtarze. Eufemia nazywana zdrobniale Ofką urodziła się ok. 1299 r. Jej ojcem był Przemysł, książę raciborski, a matką Anna, księżniczka z Mazowsza. W 1306 r. ojciec umieścił ją w klasztorze dominikanek w Raciborzu na naukę i wychowanie. 9 kwietnia 1313 r. Ofka wstąpiła do tegoż klasztoru i przyjęła habit zakonny. Wniosła spory posag przygotowany jej przez ojca i brata Leszka. Rok później złożyła profesję zakonną. Spędziła w raciborskim klasztorze prawie 46 lat, wciąż troszcząc się o jego dobre funkcjonowanie i rozwój. Należała do maryjnego Bractwa Literackiego w Raciborzu, którego statuty pochodzą z 1343 r. W latach 1341-1346 i 1349-1359 pełniła funkcję przeoryszy klasztoru. 8 grudnia 1358 r. Eufemia oznajmiła swoją ostatnią wolę. Poszczególne włości i czynsze zapisała swoim krewnym księżniczkom, będącym mniszkami w Raciborzu i postanowiła, że po ich śmierci wszystko przejdzie na własność konwentu raciborskich sióstr. Stąd też nazywana jest fundatorką klasztoru dominikanek w Raciborzu, w którym zmarła w opinii świętości. - Prowadziła życie we wspólnocie sióstr, w ubóstwie, czystości i posłuszeństwie – mówił ks. dr Kublin. – Oddawała się modlitwie i pokucie. Główne cechy jej duchowości to kult Ducha Świętego, kult Jezusa Ukrzyżowanego, Eucharystii i Matki Bożej. Kult rozpoczął się zaraz po śmierci, a nasilił w XVI wieku, po wielkim pożarze Raciborza. Spłonęło niemal całe miasto, a ocalała kaplica św. Dominika, w której spoczywała Eufemia. W 1606 roku dominikanin Abraham Bzowski opublikował jej żywot, który był tłumaczony na różne języki. Bzowski zanotował, że już w 1606 używano w odniesieniu do Eufemii tytułu błogosławionej (nie kolidowało to z ówczesnym prawem kościelnym).

Otwarcie procesu poprzedziła msza św. Kazanie wygłosił bp Jan Kopiec. - Rozpoczynamy pokorne starania sięgające nieba – mówił. - Ofka była przykładem dla kolejnych pokoleń od średniowiecza do naszych czasów. Widzimy w niej to, czego nam często nie dostaje. Zgodność tego, w co wierzyła, z jej życiem na co dzień. Wyczuwamy zmysłem wiary, że żywe było przekonanie kolejnych generacji mieszkańców Raciborza, iż Ofka była w sposób nadprzyrodzony związana z Bogiem, dawcą wszelkiego dobra. Bardzo szczerze przejęła się ideałami, które zawsze Kościół święty głosił. Czym innym jednak jest mówić, że wierzymy we wszystko, co Kościół przekazuje. Ale nasze życie nie zawsze potrafi się do tego poziomu wznieść. Ofka sprawiała, że – także po jej śmierci – światło płynące z raciborskiego klasztoru (choć go tu od 200 lat nie ma) świeciło bardzo zdecydowanie i dla każdego wierzącego.

 

kda / Racibórz / ekai.pl


Papieski tweet






Jesteś naszym 577081 gościem od 01.01.2017

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach-Szopienicach, siedziba: Katowice, Plac Powstańców Śląskich 3.