Liturgia




2023-02-01, Środa, Rok A, I, IV Tydzień zwykły
Hbr 12, 4-7. 11-15
Ps 103
J 10, 27
Mk 6, 1-6
2023-02-02, Czwartek, Rok A, I, Święto Ofiarowania Pańskiego
Ml 3,1-4
Ps 24, 7-8. 9-10 (R.: por. 10b)
Hbr 2, 14-18
Łk 2, 32
Łk 2,22-40
2023-02-03, Piątek, Rok A, I, Dzień Powszedni albo wspomnienie Św. Błażeja, biskupa i męczennika albo wspomnienie Św. Oskara, biskupa
Hbr 13, 1-8
Ps 27
Łk 8, 15
Mk 6,14-29

Wydarzenia


Święty Jan Bosko (31 stycznia)

Jan Bosko urodził się w 1815 r. We wczesnym dzieciństwie stracił ojca. Chwytał się rozmaitych zawodów – od parobka stajennego po pomocnika krawca, szewca, stolarza, cukiernika. Chciał ukończyć szkołę średnią, otwierającą mu drogę do upragnionego kapłaństwa. Znalazł przy tym czas, by nauczyć się grać na skrzypcach, pianinie i organach. Po ukończeniu szkół średnich został przyjęty do wyższego seminarium duchownego w Turynie. W 1841 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Wstąpił do Konwiktu Kościelnego dla pogłębienia swojej wiedzy religijnej i życia wewnętrznego.

8 grudnia 1841 napotkał przypadkowo 15-letniego młodzieńca, sierotę, zupełnie opuszczonego materialnie i moralnie. Od tego dnia zaczął gromadzić samotną młodzież, uczyć ją prawd wiary i uczciwości. Ponieważ wielu z nich było bezdomnych, starał się dla nich o dach nad głową - tak powstały szkoły elementarne, zawodowe i internaty. Aby zapewnić stałą pieczę nad młodzieżą, założył dwie rodziny zakonne: Pobożne Towarzystwo Św. Franciszka Salezego dla młodzieży męskiej (salezjanów) oraz zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki Wiernych dla dziewcząt (salezjanki). Rozwinął szeroko działalność misyjną, posyłając najlepszych swoich synów duchownych i córki do Ameryki Południowej. Jan Bosko wyróżnił się nie tylko jako jeden z największych w dziejach Kościoła pedagogów, ale zostawił po sobie metodę wychowawczą pod nazwą „systemu uprzedzającego', która wprowadziła prawdziwy przewrót w dotychczasowym wychowaniu. Cały wolny czas Jan poświęcał na pisanie i propagowanie dobrej prasy i książek. Zmarł w roku 1888.

 

ju (KAI) / ekai.pl


31 stycznia w kalendarzu

1888 – zm. św. Jan Bosko,

1927 – ur. emerytowany biskup pomocniczy archidiecezji warmińskiej Julian Wojtkowski,

1943 – kapitulacja wojsk niemieckich pod Stalingradem,

1966 – pierwsze lądowanie pojazdu kosmicznego na Księżycu,

2009 – święcenia biskupie obecnego ordynariusza diecezji świdnickiej Marka Mendyka.

 

ekai.;pl


Chrześcijanie z Betlejem dziękują Polakom

„Bardzo dziękuję w imieniu wszystkich, którzy robią różańce i figurki z drewna oliwnego. Pamiętajcie, że Betlejem jest nie tylko dla nas, ale też dla Was' – powiedział do Polaków Roni Tabash, którego sklep jest objęty kampanią S.O.S. dla Ziemi Świętej, prowadzoną przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Jest bardzo głośno. Trwa praca. Wszędzie leży mnóstwo drewna. Jedne kawałki dopiero co zostały przyniesione. Inne już czekają, by wyciąć z nich krzyż, figurkę czy koraliki różańca. W warsztacie jest kilku mężczyzn. Każdy mocno skupiony. Pracują przecież na maszynach, a przy tak małych produktach wytwarzanych z drewna oliwnego margines błędu jest niewielki. Kolejne fragmenty drewna krążą z rąk do rąk. Od jednego pracownika do następnego.

Wreszcie widać efekt. Produkt gotowy. Teraz pojedzie do sklepu albo zostanie wysłany do Polski. Tam nie trudno, by znalazł właściciela. Polacy chętnie kupują to, co przyszło z Betlejem. Nie tylko po to, by postawić na stole, gdy jest kolęda, a księża odwiedzają domy. Kupują, bo wiedzą, że w Ziemi Świętej chrześcijan jest coraz mniej; kupują, bo chcą wesprzeć swoje Siostry i swoich Braci przez ręce Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Chrześcijanie z Betlejem mówią, że „Ziemia Święta bez nich to tylko mury'. Postrzegają siebie jako „żywe kamienie'. Chcą zostać, by dalej nieść tej ziemi Jezusa. Pracownicy PKWP pojechali, by się z nimi spotkać. Na co dzień docierają do parafii, mówią o trudnej sytuacji naszych Sióstr i Braci. Tym razem mieli okazję na własne oczy zobaczyć ich codzienność.

Czytaj dalej...

 

Biuro Prasowe PKWP Polska / Warszawa / ekai.pl


Misje, praca w więzieniu i... nurkowanie - wywiad z s. Martą Naumczyk

- Będąc na misjach czuję, że dalej nurkuję. Zanurzam się głębiej w Chrystusowym „Duc in altum'. Mogłabym powiedzieć, że oczami nurka tak postrzegam życie duchowe – mówi siostra Marta Naumczyk ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Zakonnica, która posiada uprawnienia płetwonurka, od trzech tygodni przebywa na misjach w Demokratycznej Republice Kongo. Wcześniej pracowała duszpastersko wśród więźniów. 2 lutego Kościół obchodzi Światowy Dzień Życia Konsekrowanego, ustanowiony przez św. Jana Pawła II w 1997 r. Celem tego dnia jest refleksja nad darem życia poświęconego Bogu, dziękczynienie i modlitwa za konsekrowanych. Poniżej publikujemy wywiad jakiego s. Marta Naumczyk udzieliła Katolickiej Agencji Informacyjnej i Radiu Plus Radom.

Czytaj dalej...

 

Radosław Mizera / Radom / ekai.pl


Niemiecki biskup: konsekwentni katolicy przyszłością Kościoła

Biskup Rudolf Voderholzer podkreślił, że katolicy w Niemczech muszą sobie uświadomić „jeszcze bardziej niż w czasach minionych', że są „w absolutnej mniejszości' i mogą być przekonujący tylko wtedy, „ podobnie jak Kościół pierwszych wieków trzymamy się mocno nauki apostołów [...] i komunii [communio], łamania chleba i modlitwy' (Dz 2,42) – powiedział biskup Ratyzbony, Rudolf Voderholzer w wywiadzie spoglądającym na jego dziesięć lat posługi jako ordynariusz Ratyzbony. Ukazał się w gazecie diecezjalnej.

„Niestety, zbliżanie się do siebie, słuchanie się nawzajem i dodawanie sobie otuchy są zbyt często torpedowane przez niepotrzebną i bezbożną wojnę okopową' – ubolewa bp Voderholzer. Odnosząc się do niemieckiej drogi synodalnej powiedział: „W procesie politycznym walkę toczy się twardymi kijami. Pod tym względem nie byłem zaskoczony. Muszę jednak przyznać, że na początku zakładałem jeszcze, że w ramach drogi synodalnej będzie możliwa teologiczna walka na argumenty. Zaangażowałem się w to i byłem również gotów poświęcić temu wiele czasu pracy i energii'.

Bp Voderholzer mówi też o zmarłym 31 grudnia 2022 r. papieżu seniorze Benedykcie XVI, który zainspirował go - wówczas jeszcze Joseph Ratzinger - swoją teologią. Jako maturzysta przeczytał książkę „Wprowadzenie w chrześcijaństwo' i zrozumiał, „że centralną tajemnicą wiary w chrześcijaństwie jest Trójca Święta, czyli: Bóg jest miłością od wieczności, w Bogu jest My, Bóg jest pełnią relacji'. „Od tej pory starałem się czytać wszystkie dostępne jego dzieła... W wyjaśnieniach Josepha Ratzingera, pięknych także językowo, bogatych w obrazowość i obfitujących w argumenty biblijne, filozoficzne i dogmatyczno-historyczne, odpowiedź wiary nabrała dla mnie niejako ciała i krwi, a także twarzy' – wyznał niemiecki biskup zaangażowany w redagowanie Dzieł wszystkich Josepha Ratzingera.

 

st (KAI/CNA Deutsch) / Ratyzbona / ekai.pl


Bruksela: przywódcy religii Europy omówili wpływ wojny na Ukrainie na życie na naszym kontynencie

Wpływ wojny na Ukrainie na europejski sposób życia na różnych płaszczyznach był przedmiotem spotkania przedstawicieli Konferencji Kościołów Europejskich (KEK) z przywódcami religijnymi z Komisji Europejskiej 27 stycznia w Brukseli. Omawiano zwłaszcza takie zagadnienia jak przyjmowanie uchodźców ukraińskich w krajach naszego kontynentu, kryzys energetyczny i oddziaływanie tych problemów na najbardziej wrażliwe warstwy społeczeństwa. KEK na spotkanie reprezentowali jej sekretarz generalny ks. Christian Krieger i biskupka Åsa Nyström z Kościoła Szwecji.

Szef Konferencji podziękował Unii Europejskiej za jej stanowcze przychylność i wyrazista stanowisko w sprawie rozwiązania sytuacji powstałej wskutek wtargnięcia Rosji na Ukrainę, szczególnie w zakresie solidarności gospodarczej i wojskowej, statusu uchodźców i sankcji wobec Rosji. 'Dla Europy nadszedł czas umocnienia i obrony swych wartości, odzwierciedlających sprawiedliwość, prawdę i drogi do pokoju' – stwierdził pastor anglikański. Zwrócił uwagę na wpływ wojny na inflację, kryzysy społeczne i zwiększone ryzyko dla demokracji wskutek dyskursu populistycznego i partii radykalnych. 'Obrona pluralizmu, wolności religijnej i państwa prawa są krokami do odbudowy Ukrainy' – zaznaczył mówca.

Luterańska biskupka ze Szwecji przedstawiła skutki obecnego konfliktu, jakie widzi w swej diecezji na północy kraju, w rejonie Koła Podbiegunowego. 'Wielu młodych ludzi traci nadzieję na stabilną przyszłość' – powiedziała Nyström. Przypomniała, że jedną z pierwszych rzeczy, jakie zrobiono wkrótce po napaści Rosji na Ukrainę było spotkanie biskupów skandynawskich z Rady Kościelnej Regionu Barentsa w celu omówienia i oceny zaistniałej sytuacji. Rada ta istnieje już ponad 25 lat i skupia biskupów luterańskich i prawosławnych z północnych regionów Norwegii, Szwecji, Finlandii i Rosji.

'Biskupi skandynawscy wydali wspólne oświadczenie, w którym potępili agresję i natychmiast wstrzymali prace tego zgromadzenia, przy czym dotyczyło to nie tylko tej rady, ale też innych organizacji działających w regionie arktycznym' – powiedziała szwedzka biskupka luterańska. Wyraziła przy tym zaniepokojenie problemem uchodźców ukraińskich, którzy coraz bardziej uświadamiają sobie, że może minąć wiele czasu, zanim będą mogli wrócić do swych domów. 'Co będzie po marcu 2025, gdy tymczasowej obrony nie będzie już można dalej prowadzić?' – zapytała z troską szwedzka duchowna.

 

kg (KAI/RISU) / Bruksela / ekai.pl


Były szef ''L'Osseratore Romano'': ważna książka - wywiad z kard. Müllerem

Licząca 200 stron książka-wywiad Franki Giansoldati z kardynałem Gerhardem Müllerem (In buona fede, Solferino), niezależnie od tego czy jej czytelnicy zgodzą się lub nie z tezami głoszonymi przez byłego prefekta Kongregacji Nauki Wiary odegra istotną rolę wśród kardynałów, których zadaniem będzie wybór następcy papieża Franciszka - uważa były szef „L'Osservatore Romano' . prof. Giovanni Maria Vian.

Autor recenzji opublikowanej przez portal Domani podkreśla zasługi dziennikarki, która przeprowadziła wartki wywiad. Są to niezwykle szczere, momentami szorstkie i dosadne w swojej krytyce papieża Franciszka i jego doradców wypowiedzi. Ale książki nie należy sprowadzać do opozycji wobec papieża, jak to wynikało z zapowiedzi prasowych, ponieważ ma ona na celu zaoferowanie spojrzenia na religię w XXI wieku, jak głosi podtytuł – stwierdza Vian.

Książka porusza gorące tematy: przede wszystkim nadużycia; ograniczenia liturgiczne wobec tradycjonalistów; sytuację katolicyzmu w Niemczech, który zmierza ku „apostazji'; papieska rezygnacja z kontynuowania posługi Piotrowej; nadchodząca przyszłość; kwestia kobiet; Kościół w Ameryce; Chiny. W 2012 roku Benedykt XVI wyznaczył ówczesnego biskupa Ratyzbony, Gerharda Müllera na prefekta Kongregacji Nauki Wiary, ale pod koniec pierwszej pięcioletniej kadencji nie został on potwierdzony przez papieża Franciszka. „Grom z jasnego nieba' - podsumowuje w książce, dodając: „Postrzegano mnie jako rygorystycznego niemieckiego profesora, który chciał udzielać lekcji nawet papieżowi, ale to wszystko było fałszywe, sfabrykowane. Ja tylko broniłem zasad. Po prostu przypuszczam, że papież kultywował z czasem pewną formę nieufności, niechęci wobec teologów, niemieckich pracowników naukowych'- wyznaje kard. Müller.

Krytyka niemieckiego kardynała wobec rządów Franciszka, a raczej „magicznego kręgu' wokół niego, jest dosadna i ostra: za nadmierną centralizację; za nieuregulowane prowadzenie „procesów cywilnych w Watykanie', jak w przypadku kardynała Angelo Becciu, ale także z powodu osłaniania przyjaciół, takich jak arge ntyński biskup Gustavo Zanchetta; za niepotrzebne podziały spowodowane ograniczeniami liturgicznymi. Kard. Müller deklaruje się bardzo przeciw zrzeczeniu się papieża kontytuowania swej posługi i jego ewentualnemu uregulowaniu.

Jeśli idzie o kwestie polityczne i społeczne kardynał, entuzjasta Laudato si', jest natomiast otwarcie krytyczny zarówno wobec reżimu chińskiego, jak i rosyjskiej agresji (oraz działań dyplomacji watykańskiej). Ale słowa ognia Müller rezerwuje zarówno wobec nadmiernej władzy kapitalistycznej mniejszości, 'która wyzyskuje większość' ludności świata, jak i wobec groźnych perspektyw transhumanizmu, będącego w rzeczywistości antyhumanizmem negującym Boga.

 

st (KAI) / Watykan / ekai.pl


Ks. Wierzbicki o tym, jakim człowiekiem, chrześcijaninem, kapłanem i biskupem był kard. Józef Glemp

Zawsze chciał być pasterzem. Sam często mówił, że zawsze chciał zajmować się duszpasterstwem, nie polityką. Polityka była niejako z konieczności w czasach komunistycznych i okresie przemian ustrojowych - mówił we wspomnieniu o kard. Józefie Glempie, przedstawionym w Inowrocławiu 26 stycznia jego osobisty kapelan ks. Piotr Wierzbicki.

Posługa sekretarza, jaką przyszło mi sprawować przy ks. prymasie Józefie Glempie przypadła na ostatni okres jego życia, kiedy nie sprawował już władzy kościelnej. Ks. Prymas pozostał człowiekiem, kapłanem biskupem, od czego nie ma emerytury. Ocenę jego dokonań dla Kościoła i narodu pozostawiam historykom i tym, którzy poznali go bliżej w czasie sprawowania przez niego funkcji prymasa Polski, ja mogę opowiedzieć o tym jakim był człowiekiem, chrześcijaninem, kapłanem, biskupem w ostatnich latach jego życia.

Jakim był kapłanem? Był kapłanem Soboru Watykańskiego II. W czasie studiów rzymskich, jako młody ksiądz obserwował pierwszy etap soboru i rzeczywiście widać było, że wcielał jego postanowienia w życie. Chcę zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze był człowiekiem jedności, ekumenizmu. Od samego początku swojej posługi prymasowskiej spotykał się z wyznawcami różnych religii chrześcijańskich oraz innych religii niechrześcijańskich. Nawet na emeryturze uczestniczyliśmy w spotkaniu międzyreligijnym organizowanym przez Wspólnotę św. Idziego (Sant`Egidio) w Monachium. Chętnie brał udział w tych spotkaniach. Ale nie tylko szukał jedności pomiędzy różnymi wyznaniami chrześcijańskimi, zależało mu również na jedności pośród polskich biskupów. Niedawno zauważyłem fakt, że ks. prymas zmarł 23 stycznia to jest w czasie trwania tygodnia modlitw o jedność chrześcijan.

Po drugie, ks. Prymas służył człowiekowi. Tak jak drogą Kościoła jest człowiek, tak i drogą posługi ks. Prymasa był człowiek. Ludzie bardzo dobrze czuli się w jego obecności. Każdy wychodzący z audiencji był zauważony przez niego, nie dawał odczuć dystansu. Kiedy spotykał się z ludźmi zupełnie przypadkowymi, błogosławił, tak jak na Rusinowej Polanie, kiedy podczas spaceru podeszła do niego grupa ludzi i poprosili o możliwość zrobienia zdjęcia. Ks. Prymas chwilę porozmawiał, a na koniec zaprosił wszystkich do modlitwy i udzielił błogosławieństwa.

Był otwarty na ludzi, o ile siły mu pozwalały, chętnie spotykał się z nimi, pozwalał robić sobie z nimi zdjęcia, ale też interesował się życiem, skąd są, czym się zajmują. Kiedyś byliśmy na Kasprowym Wierchu i trudno było nam przejść od stacji do punktu widokowego, bo wielu ludzi zaczepiało go, aby zrobić z nim zdjęcie. Powiedział wtedy – „jestem chyba bardziej popularny niż miś na Krupówkach'.

Jakim był biskupem? Zawsze chciał być pasterzem. Sam często mówił, że zawsze chciał zajmować się duszpasterstwem, nie polityką – polityka była niejako z konieczności w czasach komunistycznych i okresie przemian ustrojowych – i trzeba było się tego podjąć dla dobra narodu. Ale on zawsze mówił, że Kościół ma swój program – głoszenie Ewangelii. Dlatego na emeryturze prymasowskiej mógł rzeczywiście być duszpasterzem, dla tych co go zapraszali na różne spotkania, dla tych co do niego przychodzili, by poradzić się prymasa i doświadczonego człowieka. Dlatego też często jeździł do parafii, bierzmował, robił wizytacje z delegacji ks. kard. Kazimierza Nycza. Chciał być wśród ludzi. Był m.in. delegatem Episkopatu Polski podczas pielgrzymki papieża Benedykta w Chorwacji czy też na Światowych Dniach Młodzieży w Madrycie.

Więcej...

 

ks. Piotr Wierzbicki / Inowrocław / ekai.pl


F. Giansoldati: Benedyktowi XVI zawdzięczamy zdecydowany krok ku samooczyszczeniu się Kościoła

To Benedyktowi XVI zawdzięczamy zdecydowany krok ku samooczyszczeniu się Kościoła. Jest to proces, jak zresztą wielokrotnie sam o tym mówił. Czarodziejską różdżką nie da się od razu zmienić mentalności. Papież Ratzinger przejdzie do historii jako ten, który wzmocnił rolę Europy. Wystarczy wspomnieć Jego przemówienia w Parlamencie Europejskim, w Yad Vashem i w Auschwitz, w których podkreślił, że droga Europy będzie solidna, jeśli w pełni rozpozna ona swoją straszną historię z ostatnich 75 lat. „I powiedział to papież z Niemiec' – przypomniała o tym w rozmowie z KAI Franca Giansoldati, watykanistka rzymskiego dziennika 'Il Messaggero'.

Czytaj wywiad...

 

Rozmawiał: Piotr Dziubak (KAI) / Rzym / ekai.pl


Centrum Heschela KUL: paradoks błogosławieństw - Jezus odwrócił logikę hebrajskiego świata

Wygłoszone na górze błogosławieństwa, przywołują na myśl Górę Horeb, gdzie po wyjściu z Egiptu Izraelici zawarli Przymierze z Bogiem. Jezus w Kazaniu na Górze odwraca logikę tego świata, jednocześnie jako pierwszy wypełniając owe błogosławieństwa swoim życiem – pisze w komentarzu do niedzielnej Ewangelii biblistka, teolog dr hab. Barbara Strzałkowska, prof. UKSW.

W komentarzu dla Centrum Heschela KUL prof. Strzałkowska podkreśla, że nie ma na kartach Biblii Hebrajskiej tekstu, który byłby analogiczny do tak radykalnie a jednocześnie paradoksalnie przedstawionej nauki. „Bo czyż gr. makarioi, odpowiednik hebrajskiego ASZREI, tzn. +szczęśliwi+, czy szczęśliwi mogą być ci, którzy się smucą?' – pyta biblistka.

Tekst komentarza...

 

ch / Lublin / ekai.pl


Papieski tweet






Jesteś naszym 774249 gościem od 01.01.2017

Zasady przetwarzania danych

Dotyczące danych z formularza wysyłanych ze strony.

Dane z powyższego formularza będą przetwarzane przez naszą firmę jedynie w celu odpowiedzi na kontakt w okresie niezbędnym na procedowanie przekazanej sprawy. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do przetworzenia zapytania. Każda osoba posiada prawo dostępu do swoich danych, ich sprostowania i usunięcia oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec niewłaściwego przetwarzania. W przypadku niezgodnego z prawem przetwarzania każdy posiada prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Administratorem danych osobowych jest Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Katowicach-Szopienicach, siedziba: Katowice, Plac Powstańców Śląskich 3.